 |
|
nieśmiałym uśmiechem witam Cię w drzwiach, każdego piątku, choć wolałabym każdego dnia.
|
|
 |
|
tak mocno tego pragnę, by to właśnie Twoja dłoń prowadziła mnie przez kręte ulice mojego życia. Tfu, wróć ! przepraszam... Naszego życia :)
|
|
 |
|
patrzyłam na siebie stojąc przed lustrem... widziałam ciągłe sińce pod oczami, drżące ręce, bladą skórę każdego dnia w roku. Ale nigdy, prze nigdy, nie zauważyłam by moje oczy się śmiały, by cieszyły się szczęściem od momentu, kiedy straciły Ciebie z pola widzenia.
|
|
 |
|
ponieważ najważniejszy jesteś Ty, na życzenie Twoje, wpieprzam do kosza, ulubione szlugi moje.
Pomyśl o tym czasem, kiedy razem z ziomami, oczerniasz mą osobę kurewskimi kłamstwami.
pozdro, ps. - PIERDOL SIĘ !
|
|
 |
|
Dorysuje Ci małe penisy na zębach . Tak żebyś w końcu miał chujowy uśmiech . / madzialenkaaa / ogółowy szacun :D!
|
|
 |
|
Siedziałam w szkolnej szatni czekając na przyjaciółkę, nagle do szatni wszedł On-mój były chłopak. – Haha . Mała co już wszyscy mają Cię w dupie ,że siedzisz tutaj sama ? – A co Cię to kurwa obchodzi ? A Ty już pewnie szukasz kolejnej by zapisać do dzienniczka ` zaliczona odstawiona` ? -odpowiedziałam pięknym za nadobne i wyszłam z szatni , a On stał patrząc się w sufit./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Siedziała pod klasą czekając na lekcję , zawsze przychodziła z Nim lecz czas wszystko zmienia-tak samo jak Ją zmienił .Nagle zobaczyła Go idącego w Jej stronę , już miała uciekać gdy On był szybszy i ją zatrzymał.-Czego chcesz ?! Nie widzisz , zmieniłam się. Zrobiłam się bardziej sexi, a Ty dalej masz mnie gdzieś! – powiedziała smutnym tonem. – Nie chcę żebyś się zmieniała, kocham Cię taką jaka jesteś.-powiedział i Ją przytulił./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Siedziałam na ławce w parku paląc szluga - robiłam to tylko wtedy gdy byłam zdenerwowana. Niespodziewanie podeszła do mnie mała dziewczyna.-Cześć. A wiesz ,że palenie zabija ? Jesteś już tak duża , a nadal tak głupia ! – odezwała się , a mnie zamurowało.-Wiesz brzmi to bardzo zachęcająco , ale może i masz rację , jestem już dorosła ciałem , ale mój mózg jeszcze nie spoważniał. Dzieciak uśmiechnął się i uciekł dalej się bawić , a ja wyrzuciłam niedopalone świństwo i poszłam dalej./namalowanaksiezniczka
|
|
|
|