 |
|
. Poczęstuj się mną , tylko nie nakrusz , bo nie je się w łóżku . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Nie ma to jak być znów na dobrej bibie , gdzie masy ludu nastawione są pozytywnie . GrubSon ♥
|
|
 |
|
. Dziś nie ma miejsca na smuty , bawię się i nie myślę o tym co było liczy się chwila i to z kim spędzie początek zajebistego 2012 roku . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Mianowicie ogłaszam , że to już dziś KONIEC tego pieprzonego roku , który dla mnie był dość dobry , ale nie na tyle zebym była do końca szczęśliwa ! A więc moblowiczki moblowicze życze was jak najlepszego 2012 ROKU żeby był jeszcze lepszy od tego . Wasz DZYNDZEL . Pjooona ! ♥ . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
z miłością jak z kacem. by ją wyleczyć najlepiej zastosować to samo. tyle, że niekiedy przez to się rzyga.
|
|
 |
|
patrz znowu zachlana płakałam. może nie tyle przez ciebie co przez wspomnienia z tobą. jeszcze mi się trochę podobają.
|
|
 |
|
Umieram. Długotrwale, powoli, boleśnie. Zaczynając od najważniejszej -od tamtego wieczoru, już tylko dla mnie, rzeczy- wspomnień. Wypalają się, gasną, zanikają. Prawie Cie już nie pamiętam. Ale zbyt wiele nas łączyło by zniknięcie ich było w stanie obronić mnie przed samotnością, z dala od uczuć, pamięci. Na końcu umiera ośrodek rozpalonego, od początku tak samo, uczucia: serce. Walczy z bólem, z możliwością zapomnienia Ciebie. Opadam tak już od dłuższych kilku miesięcy, a i tak nic nie chce opuścić mnie na zawsze. Świadczy to chyba o mojej sile do Twoich uczuć, a z drugiej strony braku jej w podjęciu walki z samą sobą. Z tym co dla mnie najważniejsze.
|
|
 |
|
Do niedawna myślałam, że warto marzyć. To było zanim upewniłam się w przekonaniu, że nic nie jest w stanie połączyć naszych dróg.
|
|
 |
|
. Po co mi serce , skoro Twoje dla mnie nie bije ? /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
Nikt nie będzie w stanie zastąpić mi Ciebie. Wiedziałam to już w chwili, gdy zostawiłeś mnie z tym wszystkim samą i poczułam ogromny uścisk w sercu. Świadczyło to o zatrzymaniu się jego regularnego, dotychczas bicia. Jedyne co może zaprzestać ten bolesny proces to Twoja obecność oznaczająca ponowne połączenie się naszych dusz.
|
|
 |
|
Każdy kolejny dzień zapełniam mnóstwem możliwych czynności, czymkolwiek, jak potrafię, aby tylko nie otaczać się Twoim brakiem. Wolę paść z wycieńczenia, niż zgnić tęskniąc za Tobą.
|
|
|
|