głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika almostlover

Nie mogę temu zapobiec  ale mogę nauczyć się z tym żyć.

niecalkiemludzka dodano: 10 marca 2012

Nie mogę temu zapobiec, ale mogę nauczyć się z tym żyć.

Mężczyzna  który powie Ci  że jesteś piękna zamiast krnąbrnie palnąć   że 'niezła z Ciebie dupa'. facet  który tanią obmacywankę na  przystanku tramwajowym zamieni w objęcie Cię swoimi ramionami  tylko po to  abyś przez moment poczuła się bezpieczna jak  kilkuletnia dziewczynka w objęciach ojca. mężczyzna  który kiedy  zobaczy  że trzęsiesz się z zimna  elokwentnie odda Ci swoją bluzę   zamiast próbować Cię rozgrzać w nieco sprośniejszy sposób. ten   który pod Twoją bluzką będzie szukał serca  a nie biustu. mężczyzna   który zamiast klepnąć Cię w tyłek  czule pocałuje Cię w czubek nosa.  facet  który przy kolegach  przedstawi Cię jako wybrankę serca  a nie  dziewczynę na jedną noc. ten  który szybki numerek w publicznej  toalecie zamieni na romantyczną noc  wyścieloną płatkami róż.  mężczyzna  którego obecności dzisiaj już nie zaznasz..

visiblle dodano: 10 marca 2012

Mężczyzna, który powie Ci, że jesteś piękna zamiast krnąbrnie palnąć, że 'niezła z Ciebie dupa'. facet, który tanią obmacywankę na przystanku tramwajowym zamieni w objęcie Cię swoimi ramionami tylko po to, abyś przez moment poczuła się bezpieczna jak kilkuletnia dziewczynka w objęciach ojca. mężczyzna, który kiedy zobaczy, że trzęsiesz się z zimna, elokwentnie odda Ci swoją bluzę, zamiast próbować Cię rozgrzać w nieco sprośniejszy sposób. ten, który pod Twoją bluzką będzie szukał serca, a nie biustu. mężczyzna, który zamiast klepnąć Cię w tyłek, czule pocałuje Cię w czubek nosa. facet, który przy kolegach, przedstawi Cię jako wybrankę serca, a nie dziewczynę na jedną noc. ten, który szybki numerek w publicznej toalecie zamieni na romantyczną noc, wyścieloną płatkami róż. mężczyzna, którego obecności dzisiaj już nie zaznasz..
Autor cytatu: zakochana888

To oczywiste  nie jestem bez grzechu   siedem głównych  to siedem moich cech charakteru.

visiblle dodano: 10 marca 2012

To oczywiste, nie jestem bez grzechu - siedem głównych, to siedem moich cech charakteru.
Autor cytatu: stryczu

problem tkwi w tym  że pewni ludzie są niezastąpieni. dlatego zamiast wlać w siebie szklankę wódki  wylewamy z siebie wiadro łez.

abstracion dodano: 10 marca 2012

problem tkwi w tym, że pewni ludzie są niezastąpieni. dlatego zamiast wlać w siebie szklankę wódki, wylewamy z siebie wiadro łez.

Może nie każdy tak ma  może uważam przez to  że jestem złamana  ale życie boli. Boli i chuj.

niecalkiemludzka dodano: 9 marca 2012

Może nie każdy tak ma, może uważam przez to, że jestem złamana, ale życie boli. Boli i chuj.

Dopiero po 23  a ja już nie mam siły nigdzie wychodzić  ale zdaję się  że upijanie się w domu nie stanowi dla mnie żadnego problemu  cholera  matka będzie zła  że wzięłam jej to wino  ale przecież nie mogę wychodzić  bo muszę rzucić palenie  bo muszę zacząć się uczyć  bo muszę przestać przeklinać  bo muszę zacząć ogarniać  bo muszę nauczyć się przebywać sam na sam z moimi natrętnymi myślami o Tobie.

niecalkiemludzka dodano: 9 marca 2012

Dopiero po 23, a ja już nie mam siły nigdzie wychodzić, ale zdaję się, że upijanie się w domu nie stanowi dla mnie żadnego problemu, cholera, matka będzie zła, że wzięłam jej to wino, ale przecież nie mogę wychodzić, bo muszę rzucić palenie, bo muszę zacząć się uczyć, bo muszę przestać przeklinać, bo muszę zacząć ogarniać, bo muszę nauczyć się przebywać sam na sam z moimi natrętnymi myślami o Tobie.

Jak to skąd wiem  że masz depresję ? Przecież każdy ma depresje.

niecalkiemludzka dodano: 9 marca 2012

Jak to skąd wiem, że masz depresję ? Przecież każdy ma depresje.

Nie ma happy end'ów i nie ma ludzi  którzy nie ranią  nie ma łatwych dróg i nie ma życia  które przynajmniej raz nie wzbudziłoby w nas pragnienia śmierci.

niecalkiemludzka dodano: 9 marca 2012

Nie ma happy end'ów i nie ma ludzi, którzy nie ranią, nie ma łatwych dróg i nie ma życia, które przynajmniej raz nie wzbudziłoby w nas pragnienia śmierci.

Kocham Go. Jest beznadziejnie. Dobranoc.

lonelyy dodano: 9 marca 2012

Kocham Go. Jest beznadziejnie. Dobranoc.

papieros o nazwie marzenia niezmiernie szybko się spalił   pozostawiając po sobie ślad w postaci śmierdzącego dymu.  namalowanaksiezniczka

namalowanaksiezniczka dodano: 9 marca 2012

papieros o nazwie marzenia niezmiernie szybko się spalił , pozostawiając po sobie ślad w postaci śmierdzącego dymu. /namalowanaksiezniczka

Zdecydowanie powinnam postawić na samotność.

niecalkiemludzka dodano: 9 marca 2012

Zdecydowanie powinnam postawić na samotność.

Nie robię tego specjalnie to jest przyzwyczajenie  a raczej powinno być to traumą  znaczy ja sama nie wiem co to jest  zawsze było tak  że to ja byłam tą złą  krzywdzącą ludzi  pamiętam jak rodzice zaczęli mnie nie znosić  bo inni rodzice przychodzili ze skargami że ciągnę ich córeczki za włosy po podłodze czy kopie chłopców w brzuch  chociaż nie  rodzice nie znosili mnie już dużo wcześniej  chyba jedyne czego chcieli od życia to bycie ze sobą i dobra praca  bez zbędnych balastów w postaci dzieci  później interesowali się mną tylko wtedy  gdy ktoś dzwonił  bo jego dziecko wychodząc ze mną  wróciło kompletnie nawalone  zjarane czy pozbawione dziewictwa  rodzice zawsze powtarzali mi tylko jaki to zły wpływ mam na innych   nie zdając sobie sprawy jak źle ich stosunek do mnie  wpływa na mnie  więc nie mów mi  że przeze mnie cierpisz  to zdanie brzmi dla mnie równie neutralnie co  chodźmy na fajkę   nie poruszysz mnie w ten sposób  nie zmienię się  jestem zepsuta  wciąż jestem nienaprawiona

niecalkiemludzka dodano: 8 marca 2012

Nie robię tego specjalnie,to jest przyzwyczajenie, a raczej powinno być to traumą, znaczy ja sama nie wiem co to jest, zawsze było tak, że to ja byłam tą złą, krzywdzącą ludzi, pamiętam jak rodzice zaczęli mnie nie znosić, bo inni rodzice przychodzili ze skargami że ciągnę ich córeczki za włosy po podłodze czy kopie chłopców w brzuch, chociaż nie, rodzice nie znosili mnie już dużo wcześniej, chyba jedyne czego chcieli od życia to bycie ze sobą i dobra praca, bez zbędnych balastów w postaci dzieci, później interesowali się mną tylko wtedy, gdy ktoś dzwonił, bo jego dziecko wychodząc ze mną, wróciło kompletnie nawalone, zjarane czy pozbawione dziewictwa, rodzice zawsze powtarzali mi tylko jaki to zły wpływ mam na innych , nie zdając sobie sprawy jak źle ich stosunek do mnie, wpływa na mnie, więc nie mów mi, że przeze mnie cierpisz, to zdanie brzmi dla mnie równie neutralnie co "chodźmy na fajkę", nie poruszysz mnie w ten sposób, nie zmienię się, jestem zepsuta, wciąż jestem nienaprawiona

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć