 |
|
lubiłam Go całować. lubiłam naciągać przez głowę Jego bluzę równocześnie wdychając silną woń perfum. lubiłam patrzeć, jak się śmieje i odpowiadać tym samym. lubiłam Jego dotyk powodujący dreszcze na karku, i skurcze w żołądku. lubiłam sposób w jaki wymawiał moje imię, z naciskiem na pierwszą literę. miał iskrzący szmaragd w tęczówkach, idealny tors i dłonie - wszystko, z wyjątkiem mojego serca i swojego, które kiedyś podstępem Mu zabrałam, a odchodząc zostawiłam Mu pod drzwiami. złamane.
|
|
 |
|
chcę kolejny raz sam siebie oszukać.
|
|
 |
|
wczoraj byłem szczęśliwy, odpukać, dziś nie .
|
|
 |
|
Nie wiem co to rozsądek,
tylko emocje mówią prawdę dla mnie.
|
|
 |
|
i nie chcę
widzieć więcej a mam widzieć więcej, Boże,
musze mieć serce w głowie.
|
|
 |
|
Ty, wiesz, Ty umiesz kochać.
|
|
 |
|
wiesz, już nie
rozumiem nic, już nic nie kumam,
już nie umiem żyć, nie umiem być,
już nie umiem czuwać, już nie umiem nic,
wiesz, czuję się jak idiota.
|
|
 |
|
Jeśli w tych wszystkich słowach nie ma nic
bo gorzej płacisz to nie chcę żyć,
nie chcę być tu.
|
|
 |
|
o tych bliskich osobach,
które wiesz, że możesz stracić.
|
|
 |
|
o tych bliskich osobach,
które wiesz, że możesz stracić.
|
|
|
|