 |
|
Jesteś pierwszym, najpierwszym i zupełnie jedynym mężczyzną, przez którego robi mi się czasem czarno w oczach, i słodko w ustach, i zupełnie nieprzytomnie w głowie.
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś był tu teraz obok mnie, tylko dla mnie, żebym mogła się do Ciebie przytulić tak bez słowa i odpocząć po tym całym dniu, chociaż na chwilę. nie myśleć o jutrze, o tym co będzie za chwilę. tak bardzo bym chciała powiedzieć Ci tak wiele, że moje życie to Ty.
|
|
 |
|
` a teraz słowo na niedzielę : MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE .
|
|
 |
|
` są daty, których się nie zapomina ... Niestety ; ( .
|
|
 |
|
` właśnie dziś zniszcze wszystkie wspomnienia, związane z naszą przeszłością.
|
|
 |
|
` Nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu.
Pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie..
|
|
 |
|
` bo jeszcze nikt nie dał mi tylu wspomnień co On...
|
|
 |
|
` może całować, ile wlezie. - tylko niech nie zapomina, że nie pokocham skurwiela, który najpierw obiecuję wspaniałą przyszłość, a później psuję ją na kolejny dzień głupim milczeniem, i uśmiechem do innej, z taką samą iskrą co do mnie.
|
|
 |
|
` Mimo tych wszystkich przeciwności losu,
jesteś moim "na dobre i na złe".
|
|
 |
|
` Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo, że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam po tym związku, że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt, bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać, dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć. Ty jeden nie próbowałeś. Chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością, trudną i krytyczną, z wszystkimi moimi wadami.< 3
|
|
 |
|
` Są takie dni, które mogłyby się w ogólne nie kończyć. Są też takie dni które, mogłyby się wcale nie zaczynać.
|
|
|
|