głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika alexi100xd

' ...  ten nocy prawie bylam martwa   a Ty zapytałes mnie   czy chce Ci coś powiedzieć . I wierz mi   ze chciałam . Chcialam Ci powiedzieć całą prawdę . Że umieram bez Ciebie   że już nie potrafie dłuzej widywać Cię dwa razy w   tygodniu i czuję   że odkąd Cię poznałam   nie myślałam jeszcze o niczym innym niż o Tobie . Ale wiesz jak to jest   gdy tak bardzo chcesz komuś coś powiedzieć i czujesz   że nagle nie umiesz mówić ? Stoisz w bezruchu   masz   ściśnięte gardło i wszystkie słowa mieszają się ze sobą . Ale nie martw się   gdy tylko oswoje się z myślą   że nie znikniesz nagle z mojego życia   tak w pięć sekund   to obiecuje Ci   ze powiem Ci to wszystko . Opowiem   jak bardzo teskniłam   o tych nocach   kiedy nie spałam   by o Tobie myśleć   i jak nie odrywałam oczu od telefonu czekając kiedy napiszesz .

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

'(...) ten nocy prawie bylam martwa , a Ty zapytałes mnie , czy chce Ci coś powiedzieć . I wierz mi , ze chciałam . Chcialam Ci powiedzieć całą prawdę . Że umieram bez Ciebie , że już nie potrafie dłuzej widywać Cię dwa razy w tygodniu i czuję , że odkąd Cię poznałam , nie myślałam jeszcze o niczym innym niż o Tobie . Ale wiesz jak to jest , gdy tak bardzo chcesz komuś coś powiedzieć i czujesz , że nagle nie umiesz mówić ? Stoisz w bezruchu , masz ściśnięte gardło i wszystkie słowa mieszają się ze sobą . Ale nie martw się , gdy tylko oswoje się z myślą , że nie znikniesz nagle z mojego życia , tak w pięć sekund , to obiecuje Ci , ze powiem Ci to wszystko . Opowiem , jak bardzo teskniłam , o tych nocach , kiedy nie spałam , by o Tobie myśleć , i jak nie odrywałam oczu od telefonu czekając kiedy napiszesz .

Dzeiweczyno   po co ci to ? On cię wcale nie kocha.  Woli chłopaków z bloku i wyjść na jointa.  Ty siedzisz znów w domu . Kto zapłaci rachunek ?  Raz pokieruje się głową   a nie tym co czujesz .  Wiem   to musi być gorzkie: zostawić tak osobe.  Z którą dzieliłaś pościel a w niej sny .  I kto wie..  Może miałaś już palny   może tylko marzenia.  Może typ nie jest zły  ale to jeszcze szczeniak .  Dałaś mu szanse . Zmarnował i następne kolejne .  I wiesz komu prędziej to serce pęknie .  Wiesz kto będzie cierpieć   a kto nawet nie tęskni  Kto będzie znów łykał nasenne tabletki  swiat jest mały i wielki zarazem   Masz niefart  Zamknęłaś się w świecei bez świeżego powietrza  Otworzyłaś oczy i umysł . Miłośc to artystka  Jesteś diamentem w piasku   różą na blokowiskach.

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

Dzeiweczyno , po co ci to ? On cię wcale nie kocha. Woli chłopaków z bloku i wyjść na jointa. Ty siedzisz znów w domu . Kto zapłaci rachunek ? Raz pokieruje się głową , a nie tym co czujesz . Wiem , to musi być gorzkie: zostawić tak osobe. Z którą dzieliłaś pościel a w niej sny . I kto wie.. Może miałaś już palny , może tylko marzenia. Może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak . Dałaś mu szanse . Zmarnował i następne kolejne . I wiesz komu prędziej to serce pęknie . Wiesz kto będzie cierpieć , a kto nawet nie tęskni Kto będzie znów łykał nasenne tabletki swiat jest mały i wielki zarazem Masz niefart Zamknęłaś się w świecei bez świeżego powietrza Otworzyłaś oczy i umysł . Miłośc to artystka Jesteś diamentem w piasku , różą na blokowiskach.

    szukam Cię   ale kiedy Cię znajdę    udaję   że Cię nie widzę .  Kocham cię    ale kiedy cię widzę    udaję   że Cię nie kocham .  Kiedyś przez ciebie zginę    ale udam    że ginę przypadkowo ..

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

` - szukam Cię, ale kiedy Cię znajdę , udaję , że Cię nie widzę . Kocham cię , ale kiedy cię widzę , udaję , że Cię nie kocham . Kiedyś przez ciebie zginę , ale udam , że ginę przypadkowo ..

leżeliśmy na trawniku przyglądając się deszczu gwiazd. kolejne odrywały się z nieba i lecąc ginęły w końcu na linii horyzontu.   czas na życzenia.   przerwał ciszę delikatnym szeptem wprost w moje włosy. przeniosłam na Niego wzrok mierząc linię Jego kości policzkowych  te cudownie brązowe tęczówki  uśmiech który pokochałam od razu.   czego mam chcieć więcej?   odpowiedziałam rozglądając się wokół. zaśmiał się kręcąc głową. śledziłam Jego wzrok  wypatrzył najjaśniejsze spadające ciało. przymknął na moment powieki. wpakowałam Mu się na kolana.   o co poprosiłeś?   zagadnęłam opierając głowę na Jego klatce piersiowej.   poprosiłem  żeby to trwało wiecznie. żebyś była już zawsze.   usłyszałam w odpowiedzi.  definicjamiloscii

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

leżeliśmy na trawniku przyglądając się deszczu gwiazd. kolejne odrywały się z nieba i lecąc ginęły w końcu na linii horyzontu. - czas na życzenia. - przerwał ciszę delikatnym szeptem wprost w moje włosy. przeniosłam na Niego wzrok mierząc linię Jego kości policzkowych, te cudownie brązowe tęczówki, uśmiech który pokochałam od razu. - czego mam chcieć więcej? - odpowiedziałam rozglądając się wokół. zaśmiał się kręcąc głową. śledziłam Jego wzrok, wypatrzył najjaśniejsze spadające ciało. przymknął na moment powieki. wpakowałam Mu się na kolana. - o co poprosiłeś? - zagadnęłam opierając głowę na Jego klatce piersiowej. - poprosiłem, żeby to trwało wiecznie. żebyś była już zawsze. - usłyszałam w odpowiedzi./ definicjamiloscii

I mija czwarty rok jak kocham ją najmocniej na świcie. Ona jest dla mnie jak siostra. Jak uzależnienie bez którego nie potrafię żyć. Nie potrafię i nie chcę. Nie pamiętam aby między nami było źle. Drobne sprzeczki. To wszystko. Wiem  że zawsze pomoże. że postawi do pionu kiedy trzeba  wybije z głowy osoby  które nie zasługują na to by się nimi przejmować. Że doradzi i przytuli. Z mojej strony może liczyć na to samo. Chodź ja nie potrafię tak dobrze doradzić. Wspólnie spędzone wakacje  zabawy  festyny. Pięć dni w tygodniu w jednej ławce ! I nocne rozmowy  które kończyły się jak wstawało słońce. Kurcze nie wyobrażam sobie teraz tego jakby miło między nami się popsuć. Tyle wspomnień. Tyle pięknych chwil  których nikt mi nie zabierze ♥

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

I mija czwarty rok jak kocham ją najmocniej na świcie. Ona jest dla mnie jak siostra. Jak uzależnienie bez którego nie potrafię żyć. Nie potrafię i nie chcę. Nie pamiętam aby między nami było źle. Drobne sprzeczki. To wszystko. Wiem, że zawsze pomoże. że postawi do pionu kiedy trzeba, wybije z głowy osoby, które nie zasługują na to by się nimi przejmować. Że doradzi i przytuli. Z mojej strony może liczyć na to samo. Chodź ja nie potrafię tak dobrze doradzić. Wspólnie spędzone wakacje, zabawy, festyny. Pięć dni w tygodniu w jednej ławce ! I nocne rozmowy, które kończyły się jak wstawało słońce. Kurcze nie wyobrażam sobie teraz tego jakby miło między nami się popsuć. Tyle wspomnień. Tyle pięknych chwil, których nikt mi nie zabierze ♥

po kolejnej wspólnie spędzonej nocy wstaję niezdarnie z Twojego łóżka ciągnąc za sobą narzutę   podchodzę do okna i zapalam ulubionego papierosa . patrząc na poranek nie boję się tego   co się zdarzy . nie boję się przyszłości . chociaż jak każdy mam momenty słabości   momenty strachu   lęku . wtedy zerkając sobie za ramię widzę Ciebie . mężczyznę   którego kocham . obłędnie kocham . ze świadomością tego   że jesteś i będziesz   mogę przeżyć nawet najgorsze chwile . Ty wiesz   że mi zależy   kurewsko zależy mi na tym   żeby spędzać te wszystkie wakacyjne noce właśnie z Tobą . żeby czuć Cię cały czas przy swoim ciele . topić się w naszych przyspieszonych oddechach i zroszonych ciałach . chcę   żebyś cały czas powtarzał   jesteś moja   . bo tak naprawdę należę do Ciebie . od zawsze i na zawsze .

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

po kolejnej wspólnie spędzonej nocy wstaję niezdarnie z Twojego łóżka ciągnąc za sobą narzutę , podchodzę do okna i zapalam ulubionego papierosa . patrząc na poranek nie boję się tego , co się zdarzy . nie boję się przyszłości . chociaż jak każdy mam momenty słabości , momenty strachu , lęku . wtedy zerkając sobie za ramię widzę Ciebie . mężczyznę , którego kocham . obłędnie kocham . ze świadomością tego , że jesteś i będziesz , mogę przeżyć nawet najgorsze chwile . Ty wiesz , że mi zależy , kurewsko zależy mi na tym , żeby spędzać te wszystkie wakacyjne noce właśnie z Tobą . żeby czuć Cię cały czas przy swoim ciele . topić się w naszych przyspieszonych oddechach i zroszonych ciałach . chcę , żebyś cały czas powtarzał " jesteś moja " . bo tak naprawdę należę do Ciebie . od zawsze i na zawsze .

Szła nawalona w jego stronę. Potykała się o własne nogi. Podbiegł do niej i podniósł ją z kolan. 'Kurwa  co z Tobą ?' Zapytał przerażony. Śmiała się  choć przecież była zalana łzami. 'Nic  dasz mi buzi?' Wyciągnęła szyję w jego stronę. 'Uspokój się.' Mruknął. 'Co? Już Ci się nie podobam? Ona jest lepsza?' Warknęła. W odpowiedzi wciągnął tylko głęboko powietrze. Oparł ją o auto. Zakryła twarz dłońmi. 'Ej  nie płacz. Cichutko.' Podniósł jej twarz  by na niego spojrzała. Uśmiechnął się. 'Przepraszam.' Szepnęła. Opadła bezwiednie przytulając się do niego. 'Nie chcę mieć Ciebie tylko w snach.' Ledwie było słychać co mówi. Każde z tych słów poprzedzał szloch. Zasnęła mu między ramionami. 'Super.' Bąknął pod nosem. Wziął ją na ręce. Poczuł  jak jej skóra cierpnie pod jego dotykiem. 'Tak  też Cię kocham.' Powiedział i położył ją na tylnim siedzeniu swojego auta. Zatrzasnął drzwi. 'Cholera!' Wrzasnął i przetarł zmęczone oczy. 'Cholera  no.'

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

Szła nawalona w jego stronę. Potykała się o własne nogi. Podbiegł do niej i podniósł ją z kolan. 'Kurwa, co z Tobą ?' Zapytał przerażony. Śmiała się, choć przecież była zalana łzami. 'Nic, dasz mi buzi?' Wyciągnęła szyję w jego stronę. 'Uspokój się.' Mruknął. 'Co? Już Ci się nie podobam? Ona jest lepsza?' Warknęła. W odpowiedzi wciągnął tylko głęboko powietrze. Oparł ją o auto. Zakryła twarz dłońmi. 'Ej, nie płacz. Cichutko.' Podniósł jej twarz, by na niego spojrzała. Uśmiechnął się. 'Przepraszam.' Szepnęła. Opadła bezwiednie przytulając się do niego. 'Nie chcę mieć Ciebie tylko w snach.' Ledwie było słychać co mówi. Każde z tych słów poprzedzał szloch. Zasnęła mu między ramionami. 'Super.' Bąknął pod nosem. Wziął ją na ręce. Poczuł, jak jej skóra cierpnie pod jego dotykiem. 'Tak, też Cię kocham.' Powiedział i położył ją na tylnim siedzeniu swojego auta. Zatrzasnął drzwi. 'Cholera!' Wrzasnął i przetarł zmęczone oczy. 'Cholera, no.'

siedząc z bliskim przyjacielem w samochodzie czułam   że nie powinno mnie tam być . sam na sam z nim . z uchylonych okien leciała skoczna   weselna muzyka . rozbawiał mnie tej nocy jak nikt inny . śmialiśmy się   tańczyliśmy pod salą   sypał komplementy jeden za drugim   a ja czułam się szczęśliwa . bez problemów   wolna . w pewnym momencie zaczął się do mnie znacząco przybliżać . czułam jego przyspieszony oddech na twarzy . zagryzłam wargi zaciskając jedną dłoń na jego zmiętolonej koszuli . włożył mi rękę we włosy i łapiąc za kark przysunął do siebie . podświadomość krzyczała   że nie mogę . to nie te usta należą do mnie   nie te wargi kocham całą sobą . ale przecież usta innych są   jak wielka patera z cukierkami . możesz skonsumować wszystkie   które Ci się podobają   ale i tak masz swój ulubiony typ . ten   którym mógłbyś się zajadać całą noc   bez ustanku .

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

siedząc z bliskim przyjacielem w samochodzie czułam , że nie powinno mnie tam być . sam na sam z nim . z uchylonych okien leciała skoczna , weselna muzyka . rozbawiał mnie tej nocy jak nikt inny . śmialiśmy się , tańczyliśmy pod salą , sypał komplementy jeden za drugim , a ja czułam się szczęśliwa . bez problemów , wolna . w pewnym momencie zaczął się do mnie znacząco przybliżać . czułam jego przyspieszony oddech na twarzy . zagryzłam wargi zaciskając jedną dłoń na jego zmiętolonej koszuli . włożył mi rękę we włosy i łapiąc za kark przysunął do siebie . podświadomość krzyczała , że nie mogę . to nie te usta należą do mnie , nie te wargi kocham całą sobą . ale przecież usta innych są , jak wielka patera z cukierkami . możesz skonsumować wszystkie , które Ci się podobają , ale i tak masz swój ulubiony typ . ten , którym mógłbyś się zajadać całą noc , bez ustanku .

Słuchanie muzyki przez słuchawki stało się dla niej nałogiem . Lubi przebywać w miejscach gdzie calymi dniami przesiadywala z chlopakiem . Lubi  też zaykac oczy  i wyobrażac sobie ze on nadal jest obok niej  ze tworzą idealny związek związek na zawsze . Jednak kolorowo było tylko w jej snach i wyobraźni  a w realu szaro i smutno     ogarnij sie16

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

Słuchanie muzyki przez słuchawki stało się dla niej nałogiem . Lubi przebywać w miejscach gdzie calymi dniami przesiadywala z chlopakiem . Lubi też zaykac oczy i wyobrażac sobie,ze on nadal jest obok niej ,ze tworzą idealny związek,związek na zawsze . Jednak kolorowo było tylko w jej snach i wyobraźni ,a w realu szaro i smutno // ogarnij_sie16

Pamietasz tą dziewczynkę która zawsze była twarda i  niczemu sie nie poddawała . ? Dziś nie daje sobie rady . Płacze z byle powodu  ale mimo to próbuje być twarda jak w dzieciństwie .     ogarnij sie16

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

Pamietasz tą dziewczynkę,która zawsze była twarda i niczemu sie nie poddawała . ? Dziś nie daje sobie rady . Płacze z byle powodu ,ale mimo to próbuje być twarda jak w dzieciństwie . // ogarnij_sie16

czekałam na Niego w swoim pokoju. nagle rozległo się pukanie   właź  rzuciłam szeroko się uśmiechając.  cześć Skarbuś.  przywitał się  podejrzanie patrząc w podłogę. od razu zwąchałam o co chodzi.  piłeś!  krzyknęłam oskarżycielsko uderzając Go w pierś. złapał mnie mocno za nadgarstki  to tylko dwa piwa  nie przesadzaj.  rzekł  nic sobie nie robiąc z łez  które właśnie zaczęły spływać po moich policzkach.  ale Ty pijesz codziennie  i to niekoniecznie piwa  niekoniecznie dwa.  szepnęłam uwalniając się z Jego uścisku. nie mogłam znieść tak znienawidzonego przeze mnie zapachu   zapachu alkoholu  który rujnował nasz związek. nastała przerażająca cisza. w pewnym momencie wstał  spojrzał mi głęboko w oczy i wyszedł. tak po prostu  bez słowa pożegnania. szkoda  że w moich oczach nie mógł dostrzec rozdzierającego się na wpół serca   może wtedy zrozumiałby  jak bardzo mnie rani.

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

czekałam na Niego w swoim pokoju. nagle rozległo się pukanie, `właź` rzuciłam szeroko się uśmiechając. `cześć Skarbuś.` przywitał się, podejrzanie patrząc w podłogę. od razu zwąchałam o co chodzi. `piłeś!` krzyknęłam oskarżycielsko uderzając Go w pierś. złapał mnie mocno za nadgarstki `to tylko dwa piwa, nie przesadzaj.` rzekł, nic sobie nie robiąc,z łez, które właśnie zaczęły spływać po moich policzkach. `ale Ty pijesz codziennie, i to niekoniecznie piwa, niekoniecznie dwa.` szepnęłam uwalniając się z Jego uścisku. nie mogłam znieść tak znienawidzonego przeze mnie zapachu - zapachu alkoholu, który rujnował nasz związek. nastała przerażająca cisza. w pewnym momencie wstał, spojrzał mi głęboko w oczy i wyszedł. tak po prostu, bez słowa pożegnania. szkoda, że w moich oczach nie mógł dostrzec rozdzierającego się na wpół serca - może wtedy zrozumiałby, jak bardzo mnie rani.

siedzieliśmy razem w knajpie   w której często przebywaliśmy z przyjaciółmi kilkanaście miesięcy temu . wtulił się we mnie mocno   a ja odchyliłam głowę do tyłu kładąc ją na oparciu wygodnej kanapy . rozglądałam się i w prawo i w lewo patrząc na wystrój i przypominając sobie pierwsze wyjście z nimi na pizzę   pierwsze picie   mój pierwszy zgon . mimowolnie zaczęłam mierzwić mu włosy i głośno myśleć .   nic się tu nie zmieniło   nie ? .   uniósł głowę   żeby też się rozejrzeć i zatrzymał na mnie wzrok .   zmieniło się . wcześniej tak nie siedzieliśmy .   przytulił mnie mocniej . mimowolnie się uśmiechnęłam i dotknęłam opuszkami palców jego ust .   no tak .   przyznałam mu rację .   cisnąłeś się koło mnie wtedy   a ja cię odpychałam .   bo nie chciałaś   żebym koło ciebie siedział   czemu franco ? .   zrobił zabawną minę .   wkurzałeś mnie na okrągło ? z resztą   to było tak specjalnie no   lubiłam cię wkurzać . nadal z resztą uwielbiam .   a buzi mi dasz ? .   chyba cię pogrzało .

ogarnij_sie16 dodano: 26 maja 2011

siedzieliśmy razem w knajpie , w której często przebywaliśmy z przyjaciółmi kilkanaście miesięcy temu . wtulił się we mnie mocno , a ja odchyliłam głowę do tyłu kładąc ją na oparciu wygodnej kanapy . rozglądałam się i w prawo i w lewo patrząc na wystrój i przypominając sobie pierwsze wyjście z nimi na pizzę , pierwsze picie , mój pierwszy zgon . mimowolnie zaczęłam mierzwić mu włosy i głośno myśleć . - nic się tu nie zmieniło , nie ? . - uniósł głowę , żeby też się rozejrzeć i zatrzymał na mnie wzrok . - zmieniło się . wcześniej tak nie siedzieliśmy . - przytulił mnie mocniej . mimowolnie się uśmiechnęłam i dotknęłam opuszkami palców jego ust . - no tak . - przyznałam mu rację . - cisnąłeś się koło mnie wtedy , a ja cię odpychałam . - bo nie chciałaś , żebym koło ciebie siedział , czemu franco ? . - zrobił zabawną minę . - wkurzałeś mnie na okrągło ? z resztą , to było tak specjalnie no , lubiłam cię wkurzać . nadal z resztą uwielbiam . - a buzi mi dasz ? . - chyba cię pogrzało .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć