 |
|
Jeśli jesteś właśnie happy - nie martw się - niedługo Ci przejdzie...
|
|
 |
|
Bo chcę być częścią Ciebie, jak Ty jesteś częścią mnie,
Chcę Tobie poświęcić me życie, tylko z Tobą dzielić je.
Ja jestem tylko Twoja i tylko do Ciebie należę, już na zawsze będę kochała Cię.
|
|
 |
|
I patrzę na ciebie, czuje klimat, nie wytrzymuje tempa, znów strzelam do nieba I w nim wciąż szukam szczęścia Chce mieć tutaj Ciebie, bo jesteś taka piękna Pożerasz mnie wzrokiem, pożerasz mnie w nerwach I chyba już wiem jak Ciebie w końcu wyrwę I tak się patrzysz na mnie, że chyba to i ty wiesz..
|
|
 |
|
to niesamowite, że można tak idealnie sobie ułożyć życie. to nie samowite, że mozna wszystko przetrwać i stać się przez to lepszym. mógłbym opisać to jak bardzo jestem szczęśliwy. lecz tego nie da się opisać, to trzeba przeżyć. to uczucie, ten stan. czasami wspominam jak to było kiedyś, nawet jeśli to nie były do końca miłe chwile. nie długo nowy rok, bez zaglądania do przeszlości, życie teraźniejszością
|
|
 |
|
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
- W.B.
|
|
 |
|
bo wystarczy jedno Twoje słowo a zasypiam z uśmiechem na twarzy...
|
|
 |
|
Uśmiechała się na samą myśl o nim, jednak udawała, że nie jest dla niej nikim ważnym.
Tęskniła każdego dnia, skrywając wszystko głęboko w sobie.
|
|
 |
|
Jest taki dzień,że po prostu w pewnym momencie,
musisz się kurwa rozpłakać.
|
|
 |
|
' chciałam tylko powiedzieć, że mam cię serdecznie dość. rzygać mi się chce od tej waszej "miłości". kiedyś będziesz żałował, a ja będę szczęśliwa z innym chłopakiem. wtedy ja powiem ci "nara" .
|
|
 |
|
Wznieśmy toast za frajerów !
|
|
 |
|
On. Kilka literek imienia tak bardzo zmieniły jej światopogląd. Jego poczucie humoru, czasem drwiny były dużo ważniejsze niż komplementy innych. Uwielbiała dołeczki na jego twarzy kiedy się uśmiechał. Jego śmieszny ton mówienia, jego ciepły głos, a zarazem pobudzający. Każde spotkanie, każda chwila, każde słowo było dla niej najważniejsze, najwspanialsze... jedyne. Kochała go mimo i wbrew. Za wszystko. Nawet za to co było źle.
|
|
 |
|
andrzeju, jak masz na imie andrzeju ?
|
|
|
|