 |
|
Jak to dobrze, że skończył się już ten podły dzień, co mi Cię zabrał. Ciężko było tak po prostu przyjść i usłyszeć, że dla Ciebie umarłem.
|
|
 |
|
Gdy jest się smutnym to kocha się zachody słońca.
|
|
 |
|
Odkąd cię pokochałem, moja samotność zaczyna się dwa kroki od Ciebie.
|
|
 |
|
Nie powiem nikomu o tym jak trzymasz moją rękę.
Nie powiem nikomu o naszych wspólnych planach.
Nikomu nie powiem jak obracasz mój świat.
Nikomu nie powiem, że twój głos jest moim ulubionym dźwiękiem.
Nie powiem nikomu, oni chcą widzieć jak upadamy.
|
|
 |
|
Nie widziałam cię już od miesiąca i nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, lecz widać można żyć bez powietrza.
|
|
 |
|
Chcę śmiać się i śmiać się będę. Chcę Ciebie i Ciebie zdobędę. Największą sztuką życia jest śmiać się zawsze i wszędzie, nie pamiętać tego co było i nie bać się tego co będzie.
|
|
 |
|
nienawidzę Cię, nie odchodź.
|
|
 |
|
nie płacz, nic się nie stało.
|
|
 |
|
po każdym dniu trzeba postawić kropkę, odwrócić kartkę i zacząć od nowa.
|
|
 |
|
'Nikt nigdy nie całował i nie całuje moich nadgarstków. Od żadnej strony. Nikt oprócz ciebie dotychczas nie interesował się nawet przez sekundę moimi nadgarstkami. Kiedy się spotkamy pocałujesz je-prawda?'
|
|
 |
|
lubię tę aurę ciemności, która go otacza. lubię jego twarz, smutne oczy. jest dziwnie piękny, niczym noc bez gwiazd.
|
|
 |
|
odkąd odszedłeś jestem powietrzem, nie jem i nie śpię co noc
|
|
|
|