 |
|
Może i nie potrafię powiedzieć za co dokładnie Cię lubię - ale innych nie lubię za to, że nie są Tobą.
|
|
 |
|
Może jest coś, co boisz się powiedzieć, ktoś, kogo boisz się kochać, miejsce, do którego boisz się pójść. To będzie bolało. To będzie bolało, bo jest ważne.
|
|
 |
|
Za dużo zawirowań, za dużo zmartwień, za dużo alkoholu. Albo nie dość. Nie dość rąk, które obejmują, podpierają, prowadzą. Nie dość bezinteresownych spojrzeń, ulotnych chwil, które są prawdziwym życiem.
|
|
 |
|
Twoje istnienie nie jest dla mnie przypadkiem - musiałeś być i musiałeś być moim. I nic mnie nie obchodzi to, kim jesteś - jesteś moim kochankiem - to wystarcza, tym jednym, wybranym z tysięcy, którego mogę kochać. Chciałabym, abyś Ty czuł to samo. Ja Ci się oddałam więcej niż Ty mnie. Ty ze mną walczysz.
|
|
 |
|
To co się miedzy nami dzieje to iluzja, która przysłoniła mi oczy
|
|
 |
|
Ale jeśli chcesz, możesz odejść, a ja i tak cię nie zapomnę, pamiętam wszystkich, którzy odeszli.
|
|
 |
|
Czasami to, co najbardziej prawdziwe, dzieje się tylko w wyobraźni. Wspominamy tylko to, co nigdy się nie wydarzyło.
|
|
 |
|
Jak się rozstawaliśmy natychmiast brakowało tchu. Rozumiesz, jak jego nie było przy mnie (...) był gdzieś daleko, to mnie wszystko bolało. Dusiłam się i wszystko mnie bolało. Po tym duszeniu, kiedyś na początku (...) poznałam, że go kocham
|
|
 |
|
no to o rok starsza-urodzinowo;):*
|
|
 |
|
Podziwiam go. Podziwiam jego zaangażowanie, czyny, traktowanie mnie. Doceniam, że mimo tego wszystkiego co już się wydarzyło, o czym wie - ciągle jest obok. Widzi, że związek ze mną to nie jest niebo, a i tak chce ciągle być, żyć, trwać. Poprawia mi humor samą swoją obecnością. Ale boje się, boje się, że nie będę w stanie mu dać tego wszystkiego z czym wcześniej nie miałam problemu. Pożyjemy - zobaczymy. A tym czasem doceniam, szanuje, podziwiam, dziękuje. / walnieta.realistka
|
|
 |
|
"Biorę obie w ciemno" - mistrzu z niego! / K
|
|
 |
|
" I pamiętaj, że tak łatwo się mnie nie pozbędziesz. Rozumiesz?!" / K
|
|
|
|