 |
|
Chciałaby wrócić do czasu `rok wstecz`. Chciałaby mieć znowu `wszystko`,Chciałaby, żeby `TO` nigdy nie wróciło, dziadka który uśmiechał się mimo tego jak już cierpiał. Jego, tego który est wszystkim - mimo wszystko. Ich - Tych, wszystkich którzy byli. . Bo na przełomie 2 miesięcy padlo tak dużo slów, że sama nie umie tego ogarnać. Potrafi siedzieć nocami na łóżku z Jego/ Ich zdjęciem w ręce, a jej serce `krzyczy` w głos, jak bardzo go kocha. Jednocześnie kolejny raz rozrywając sie na milion kawałków. Popełniała miliard błedów, ale kto ich nie robi w dzisiejszych czasach? Nikt./Aśś
|
|
 |
|
`Już nigdy nie poczujesz się tak samo, nigdy nie wzniesiesz się 3 metry nad niebo...`
|
|
 |
|
Teraz w końcu juz wiem, przegralam. Przegrałam swoje życie, straciłam wszystko. Upadłam, pomalu oswajam się z myślą, ze zawsze musi się wszystko spierdolić.Chciałabym Cię zobaczyć chociaż na 10 minut, powiedzieć Ci o wszystkim co czułam, jak to mnie zabija od środka. O tych godzinach bez Twojej obecności. Mam nadzieję, ze tak jak dzisiaj `obiecales` tak się stanie / aśś
|
|
 |
|
`Teraz życie prawdziwe nowe stawia wyzwania,
Przyjaźń wystawia na próbę, twarze szczere odsłania,
Rzuca kłody pod nogi, ktoś oczernia za plecami
[...]
Nie ma takiej możliwości, wstęga przyjaźni nie pęka,
Przyjaciele prawdziwi, cały czas o was pamiętam,
Idę za nimi, bo oni idą za mną,
Wiesz jak to się nazywa? To lojalność`
|
|
 |
|
Ona tęskniła - każdego dnia, każdej nocy, każdego poranka. Tęskniła za jego oczami, ustami, dotykiem. Wierzyła w to, ze On jednak wróci, że da im szansę na dalsze wsólne życie. Mimo, że nic jej nie chciał obiecać, Wystarczyło, napisał, ' ze czasem mu jej brakuje', a w niej pojawiała się nadzieja. Nadzieja, której nikt nie mógł jej zabrać. Nadzieja, która jako jedyna trzymała ją tak naprawdę przy życiu.
|
|
 |
|
A ona siedziała, na dworze, z laptopem w ręce, czekając na jakąkolwiek wiadomość od niego. Ale jak zwykle cisza, głupia, piedolona cisza. Ona sobie nie radzi, `zagłusza` ból alkoholem. Cieszy się z jakiekolwiek wiadomości od niego, nawet jeżeli daje jej do zrozumienia, że to już koniec, ze nie wróci. A ona czeka, czeka, kocha, tęskni. zrobiłaby wszystko by wrócił. Jest w stanie zrobić wszystko, wszystko tylko po to, by zobaczyć go chociaż na jedną, głupią sekunde. Ale, wie, że tak się nie stanie, i to ja chyba boli najbardziej.
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze? Ta obojętnosc z Twojej strony, to, że udajesz, że mnie nie znasz. W sumie, może już i nie znasz. Ale ja tęsknie, tęsknie za każdym dotykiem, pocałunkiem, za Twoją obecnością. Tęsknie za wspólnymi chwilami, ktorych w ciągu Tych 2 lat, było tak wiele. Ty zapomniałes. A ja głupia nie potrafie, nie potrafie wyrzucić Cię z głowy, z serca. Wróć błagam. Bo ja tu umieram bez Ciebie.
|
|
 |
|
Widzę jak Twoje powieki drgają niespokojnie niczym mała łódka na oceanie.Oddychasz kontrolując każdy ruch swoich płuc,bym patrząc z boku na Twoją klatkę piersiową był przekonany iz śpisz.Boisz się mojego wzroku,więc tkwisz w czarnych zasłonach swoich powiek.Moje spojrzenie osiada na Twoim ciele jak rosa na trawie i moczy Ci policzki.Cisza huczy między nami jak halny w otchłani choć dzieli nas tylko kołdra.Chciałbym Cię dotknąć lecz automatycznie wyciągając dłoń za chwilę ją cofam.Zaczynam układać w głowie zdania,które mają być marnym szkicem tego co czuję do Ciebie,lecz za chwilę kreslę każdą literę z narastającą nienawiścią do samego siebie.Dobrze wiesz,że marny ze mnie stylista i nie umiem ubrać swej miłości w słowa.Kiepski też ze mnie malarz bym potrafił namalować to wszystko co kłębi się w moim sercu.Kładę się obok Ciebie i reguluję swój oddech by był równy z Twoim.Napawam się synchronizacją naszych przedsionków i komór.Może to już ostatni raz kiedy razem grają wspólny koncert.
|
|
 |
|
Miałbym do Was prośbę, oczywiście możecie powiedzieć, że chyba mnie jebło, zrozumiem. To dla mnie ważne. Pomyślałem sobie, że chciałbym zrobić sobie na tło na asku, moblo i telefonie - Was. Może to głupie, ale jeśli dostanę choć jedno np zdjęcie ręki z napisem Jestem z Tobą, będę wdzięczny. Naprawdę byłoby to dla mnie ważne, a nie narzucam Wam czy chcecie to zrobić na ręce, nodze, kartce, czy chcecie pokazać swoją twarz, nie chodzi mi o cycki, nie jara mnie takie coś. Będę wdzięczny, wysyłam buziaki.
|
|
 |
|
Miłość to skok z wysokiej skały w zaufaniu, że ta druga osoba czeka na dole, żeby Cię złapać. Problem w tym, że zanim zdążymy zlecieć w ramiona tej osoby, ona się nudzi i idzie znaleźć sobie inne zajęcie, a my roztrzaskujemy się jak szklanka i już nic nie jest ani nie będzie tak było.
|
|
 |
|
Z pewnych powodów wróciłem wcześniej z wakacji, dlatego odzywam się już. Dostałem mnóstwo wiadomości o tym czy nie zdecyduje się na pisanie gdziekolwiek, że potrzebujecie mnie. Jeszcze parę dni temu byłbym niezdecydowany, ale teraz jestem cholernie załamany i nie ukrywam potrzebuje pisać gdzieś. Dlatego pewnie w najbliższym czasie pojawi się spora ilość tekstów na moblo jak i włączam na chwilę aska, bo ciągle innym piszecie o mnie. Dzięki za tamte wiadomości i mam nadzieję, że mam do czego wracać.
|
|
|
|