 |
|
niczego tak bardzo jeszcze nie byłam pewna. uda się, bo tego chcemy. razem. oby dwoje. wiem, że może być ciężko i pewnie tak będzie i nawet jeśli nieraz pojawi mi się łza na policzku ja wiem, że wygramy. wiem, że uściśnie moją dłoń i wiem, że mnie przytuli. wiem, że kiedyś zobaczę jego uśmiech i wiem, że będzie mnie pięćdziesiąt razy na minutę rozpraszał sobą. chcę, żeby to robił i chcę, żeby mnie obejmował. trzymał za rękę.. był. przy mnie. ll happylove
|
|
 |
|
Często zadaje sobie pytanie co by było gdyby ? Gdybym cię nie poznała ,jak by te sprawy potoczyły się inaczej, jak by wyglądało teraz moje życie , czy nasze drogi by się zeszły , czy spotkałabym kogoś innego , czy obdażyłabym kogoś tak wielką milością jak Ciebie . Na to pytanie nie odpowie nam chyba nikt , nawet nie chce myśleć co by było gdybyś nagle odszedł , zostawił mnie samą z chorą szarą rzeczywistością. Nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie , bez twojego usmiechu który zawsze wygrywa , bez twojego szeptania 'Kocham Cię' bez przytulania , bez naszych wygłupów , bez całego Ciebie . Chciałabym tak poprostu złapac Cie za rączke i przejśc przez to życie razem z tobą .
|
|
 |
|
...Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. . Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość...
|
|
 |
|
Potrzebowałam Cię, bo nie miałam nikogo innego. Chciałam bezwzględnie móc i umieć ufać tej jednej jedynej i wartej tego osobie. Chciałam móc mówić o wszystkim, a nawet i o niczym. Przymknąłeś mi oczy na świat i stałeś się nieodwracalnie moim życiem, stałeś się moim głównym planem na nowy dzień i krzyczanym "kocham" z pewnością i łzami w oczach. Problem w tym, że kochałam Cię zbyt bardzo, czym raniłam samą siebie. Stałeś się moim uzależnieniem, niczym papierosy wypalane jeden po drugim, w samotne dni. Byłeś tym, który zakręcił mi w głowie i podbił serce, przy którym byłam w stanie być zawsze, dla którego byłam w stanie rzucić wszystko, zostawić tą codzienność i sprawiłeś, że to Ty byłeś magicznymi chwilami, w których nie śmiałam nawet pomyśleć o tym, że istnienie nie ma sensu.
|
|
 |
|
Potrzebuje Cię, bo nie mam nikogo innego. Chce bezwzględnie móc i umieć ufać Tobie . Chce móc mówić o wszystkim, a nawet i o niczym. Przymknąłeś mi oczy na świat i stałeś się nieodwracalnie moim życiem, stałeś się moim głównym planem na nowy dzień i krzyczanym "kocham" z pewnością i łzami w oczach. Stałeś się moim uzależnieniem, niczym papierosy wypalane jeden po drugim, w samotne dni. Jesteś tym, który zakręcił mi w głowie i podbił serce, przy którym jestem w stanie być zawsze, dla którego jestem w stanie rzucić wszystko, zostawić tą codzienność .
|
|
 |
|
wiem o wielu błędach i żałuje dziś mocno, że życie to nie Word i nie podkreśla
na bieżąco ich, kiedy nas łączy miłość i chemia, a starcza jedna kreska,
aby znów zaczęła kręcić się Ziemia, jedna - rozumiesz?
|
|
 |
|
Nie potrzebował pistoletu by mnie zabić, wystarczyło, że odpowiednio dobrał słowa.
|
|
 |
|
Miałem szczęście - zawsze czułem, kto przyjaciel, a kto wróg. / Paluch
|
|
 |
|
Dobrze pamiętam smaki chwil, szczególnie tych parszywych. / Paluch
|
|
 |
|
Bo wiem, tacy jak ja, może tego nie wiesz
w tej pierdolonej matni, dawno zatracili siebie../ Osa WL
|
|
 |
|
Dzień nowy wstaje , otrzyj łzy, ucisz łkanie,
zabiorę cię do świata bajek, na drugie śniadanie / Mate
|
|
 |
|
Nie licz pragnień, nie mów o tym czego chcesz naprawdę,
żadne ucho nie chce słyszeć Twoich skamleń.
Schowaj się głęboko kiedy patrzysz w oczy innym i
mów, po prostu mów o czymś innym. / Bisz
|
|
|
|