 |
|
nie mam pojęcia co będzie dalej i kto zostanie, gdy wszystkich wokół zabraknie.
|
|
 |
|
znowu te chore rozkminy, kto powie pierwszy to co oboje wiemy
|
|
 |
|
, nie wierzę w słowa, nie wierzę już w czyny, nie wierzę uczuciom i fałszywym ludziom.
|
|
 |
|
- widzisz ten nóż? - spytała, wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany, nie wiedząc o co chodzi. - tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem. - wydukała, wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem. - a tak będzie płakać moja dusza. - powiedziała. - przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła, to koniec. nie weźmiesz mnie na litość. - powiedział, biorąc do dłoni kurtkę. - zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce! - krzyknęła. zatrzymał się, tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem, wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową. - właśnie tak. będzie cichutko łkało, zwijając się z bólu, tam wewnątrz. - powiedziała, osuwając się na ziemię .
|
|
 |
|
W nikotynie najbardziej uwielbiam to, że mnie zabija ♥
|
|
 |
|
-On Cię kocha.
- On kocha każdą. /?
|
|
 |
|
niespokojnie zerkalam na Ciebie i chcialam wierzyć że z tego o czym myślisz część jest o mnie...
|
|
 |
|
Pragnę, by wszyscy moi wrogowie zdechli w męczarniach.
|
|
 |
|
chciałbym jakąś fajną pannę... Tak pośrodku między "daj bucha", a "żyj dla mnie " ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
|
|
 |
|
"Nie umiem być sam , i znów wbijam w kluby z kumplem, albo dwoma, i poznaje je, i znów się budze u nich w ramionach..."
|
|
 |
|
"krzycze weź mnie ratuj kiedy patrzysz w moje oczy, ale nnie chcesz tego słyszeć - nic nie robisz i odchodzisz "
|
|
|
|