 |
|
Nie marzę o księciu z bajki na białym koniu - przecież zawsze możesz przyjechać na rowerze.
|
|
 |
|
- Co robiłeś zanim mnie poznałeś ?
- Czekałem na Ciebie.
|
|
 |
|
- Kocham Cię!
- Ja bardziej!
- Niemożliwe.
- A jednak! Pamiętasz w pierwszej klasie jak Cię przepościłem w drzwiach jak wchodziłaś do szkoły?
- Byłam zestresowana, mimo że to bylo 3 lata temu kojarzę .
- I wtedy się zakochałem!
- To czemu wcześniej nie powiedziałeś mi o tym?
- Bo wtedy mogłem sobie tylko pomarzyć o Tobie.
- Marzenia są po to żeby je spełniać.
- Moje największe samo sie spełniło i trwa do dziś.
|
|
 |
|
Wiem że na tej drodze mogę spotkać Cię
więc idę, biegnę cały czas
w setkach twarzy widzę twoją twarz.
|
|
 |
|
Może jeszcze się spotkamy
może jeszcze mnie zaskoczysz
może jeszcze mi podpowiesz
jak mam ciebie zauroczyć
Może jeszcze mnie rozpoznasz
pośród ludzi w gęstym tłumie
może kiedyś mi podpowiesz
to czego jeszcze nie rozumiem.
|
|
 |
|
A jeśli dzieli nas od przepaści krok,
chcę tylko czuć, że cię mam przy sobie.
|
|
 |
|
I znów nie ufasz mi
I nic nie jestem wart
I nie wierzysz w żadne moje słowo.
Gdy odwracasz wzrok,
Nie chcesz widzieć mnie,
Ja tylko znów chcę cię mieć przy sobie...
|
|
 |
|
I dzieli nas już najlitsza ze ścian.
|
|
 |
|
-Tęsknisz za nim?
-Czasem. Rano, w południe, wieczorem, w nocy. Prawie zawsze.
|
|
 |
|
gdybym miała odwagę to bym się pożegnała, krzyknęła ci w twarz, że żałuję, że cię poznałam.
|
|
 |
|
Jesteś wszystkim tym, czym myślałam, że nigdy nie będziesz
|
|
 |
|
I nawet stojąc na wyciągnięcie ręki można za kimś tęsknić.
|
|
|
|