tonatyle dodał komentarz: Hah spoko Kocie : p znam to b. dobrze niestety..Moje wpisy kopiują tępe dzidy z pingera ostatnio..a podpisać to juz ciężko..A jak biora na fejsa to jeszcze swoim nickiem podpisują..to juz wg przegięcie.. do wpisu
W końcu się poddaję. Nie walczę, nie krzyczę, nie płaczę. Patrzę obojętnym wzrokiem na to co mnie otacza. Nie interesuje mnie już czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić. Zgadzam się na wszystko.
każdy z nas ma takie chwile, kiedy chciałby przestać istnieć. pije alkohol, spędza dnie płacząc. chciałby żeby wszystko wyglądało lepiej, inaczej. ale rozczarowanie zachęciło go do zabrania się za złe środki. / tonatyle