 |
To były najpiękniejsze chwile, nie zapomnę ich, nigdy. Teraz trochę więcej piję, trochę więcej palę. / anoreksis
|
|
 |
-Widzisz tutaj kółko? -No nie, bo zamazałaś -Bo to było wczoraj. I nie ma. Jest tylko dziś. Lubisz dziś? -Znaczy chodzi Ci, czy dziś jest ok ? -Musisz lubić dziś - to dziś Ciebie polubi. A o wczoraj zapomnij, to ono zapomni o Tobie -Niezłe a o jutrze też coś masz? -O jutrze nie wolno. Ono nie jest nasze. O świcie do każdego przyjeżdża wóz i przywozi jutro, ale nie wolno go dotknąć, bo nie wiadomo czy będzie Twoje…
|
|
 |
całuje mnie po raz setny, ja nadal nic nie czuje... / anoreksis
|
|
 |
był wieczór, umówieni byliśmy tam gdzie zawsze. Przyszłam wcześniej, nie mogłam usiedzieć już w domu. Radość rozpierała me wnętrze.Czekałam ok. 10min, po czym zauważyłam jego sylwetke kierującą się w moją strone. Z nadmiaru radości, rzuciłam się mu na szyję, gdy on odepchnął mnie. - zostaw mnie. chyba nie po to tu przychodziłem - powiedział. Ale jak to ? przecież...-wykrzyczała, kiedy on przerwał jej, głośnym wrzaskiem. - Dziewczyno, odczep się ode mnie raz na zawsze!, to co było miedzy nami, jest już nie ważne!! zrozum to yw końcu! - powiedział, po czym odwrócił się na pięcie i poszedł w swoją strone, a ja znów zrobiłam z siebie idiotke.- i stałam z łzami w oczach, patrząc jak odchodzi... po raz kolejny. / anoreksis
|
|
 |
w głębi serca wymyąliłam sobie, że nie zostanie żaden ślad na dnie..../anoreksis
|
|
 |
staczam się, spadam na dno... przez Ciebie.. / anoreksis
|
|
 |
wytrzymać tego już nie mge.... ciągle mnie ktoś poprawia...
|
|
 |
Już jesteśmy bliższe sobie i myślę, że teraz tylko to się liczy i tylko to jest najważniejsze, więc nie zaprzepaśćmy tego.
|
|
 |
Uważam, żę kobiety normalnej budowy mają większe powodzenie u mężczyzn, niz te całe kościotrupy, ale marzę o tych szczupłych nogach i brzuchach modelek i zmierzam do nich każdego dnia.
|
|
 |
Za każdym razem, gdy myślę o tym, że mogłabym Cię stracić, choć na jeden dzień, moje oczy zalewają się łzami. Przełykam wtedy łapczywie ślinę i wymazuje ten obraz, podtrzymując się na duchu tym, że tylko wyjechałaś.
|
|
|
|