 |
|
Tyle marzeń... Tyle wrażeń... Tyle niepotrzebnych zdarzeń a ja w dalszym ciągu pragnę tylko Ciebie < 3 [ S.T.O.K - spóźniona walentynka ]
|
|
 |
|
“Wpadłam wprost w jego ramiona, a on tak po prostu je zamknął, ze mną w środku.”/ kocham cię ;*
|
|
 |
|
“albo mnie kochaj albo zostaw w spokoju.”
|
|
 |
|
koniec tego wiecznego udawania. przyklejania uśmiechu co ranek do twarzy. koniec z beznadziejną próbą pokazaniu światu, że daję radę.
|
|
 |
|
papieros nie koił myśli. nasuwał tylko kolejne 'gdyby tu był, nie pozwoliłby mi palić'. / On ;*
|
|
 |
|
a o miłości to kurwa zapomnij jeśli chcesz przeżyć w dzisiejszych czasach. / z fbl.
|
|
 |
|
Nie odzywam się. Moja twarz jest ze szkła i chciałabym, żeby ktoś się o nią skaleczył.
|
|
 |
|
Raz na jakiś czas, człowiek cię zaskoczy, i raz na jakiś czas człowiek może nawet zaprzeć ci dech w piersiach.
|
|
 |
|
Przechodzisz i się uśmiechasz - no tragedia jakaś.
|
|
 |
|
Nienawidzę tego twoje niebiesko-zielonego spojrzenia w moje naiwne oczy.
|
|
|
|