 |
|
Z powodu zaistniałych powodów technicznych to koniec naszej miłości .
|
|
 |
|
tak się składa, że szmacić się nie wypada
|
|
 |
|
nie wiem czy to, że mijamy się na korytarzu, nieraz się na siebie popatrzymy i uśmiechniemy się, popiszemy na gg .. nie wiem czy to może się przerodzić w coś potocznie zwanego miłością.
|
|
 |
|
We wszystkich głupstwach, jakie może popełnić kobieta istnieje granica, przed którą zawsze jeszcze można się wycofać z honorem. Potem można już tylko zwyciężyć lub zginąć. Ja tę granicę przekroczyłam ... postanowiłam zginąć...
|
|
 |
|
Kiedy Jego oczy natrafiły na jej spojrzenie, ledwo mogła oddychać - nikt nigdy tak na nią nie patrzył.
|
|
 |
|
Jest jednym z mężczyzn, przez których płakałam najczęściej i zarazem JEDYNYM do którego nie mam o to żalu..
|
|
 |
|
Wolałaś CHAMA..tak i masz to co chciałaś - nie ma komedii ani nudy, jest dramat ....
|
|
 |
|
"Stój tam i patrz jak się spalam...ale jest w porządku bo lubię sposób w jaki to boli. Stój tam i słuchaj jak płaczę...ale jest w porządku bo kocham sposób w jaki kłamiesz"
|
|
 |
|
19 . 00 . wyjątkowo wcześnie położyła się spać .nuda . pisała z Nim , z Chłopakiem swoich marzeń . nie widzieli się ok . 3 tyg . nastepnego dnia mieli się spotkać . sms : skarbie , wyjdź na podwórko . ona : ale po co ? . zimno jest . on : wyjdź proszę . . wyszła . on krzyknął : niespodziaaanka ! ;);* i przywitał się z nią dając buziaka w policzek . przyjechał rowerem w zimę , chociaż na ulicy było bardzo ślisko , a mieszkali w odległości około 8 km .na podwórku minusowa temperatura . on powiedział : skarbie , tak bardzo tęskniłem , nie mogłem doczekać się jutra , aż cię zobaczę . przyjechałem tylko po to by cię ujrzeć . odpowiedziała mu : kooooocham Cięę ;* . chyba żartujesz , jest zimno , chodź do domu zrobię ci herbatkę . cały ten wieczór spędziliśmy razeem . było cudownie . /olciaakiss7
|
|
 |
|
Już niejeden raz los mi wszystko zabrał i niejeden raz cios ktoś bliski zadał...
|
|
 |
|
pierwsze przytulenie ich ;* . ona : jeej jak Twoje serce mocno bije . on : tak skarbie , tylko dla Ciebie . ona : nie bajeruj taak . on wziął jej dłoń i delikatnie położył na lewej stronie swojej klatki piersiowej i zapytał : czy tak bije serce kogoś kto bajeruje , skarbie ;* ? " / olciaakiss7
|
|
 |
|
"mam już tego dość , poważnie z mojego życia możesz się wynosić . co ? myślisz że ci uwierzę . po tym wszystkim co przeżyłam przez Ciebie ? nie chce znów cierpieć " . - krzyczała . złapał ją za rękę i pocałował jak najczulej mógł . Powiedział tylko że chciał przypomnieć sobie smak jej ust . i dodał " jestem frajerem . Ty jesteś najwspanialszą dziewczyną na świecie a ja to zjebałem .będę walczyć o Ciebie . ja dorosłem do związku już . mam nadzieję że może kiedyś odzyskam Twoje zaufanie ."
Spuściła wzrok czując na policzku łzy . On wciąż ściskając jej dłoń dodał " byłaś bajką moich dni . przepraszam " i odszedł . / olciaakiss7 & sztanka__lovuu
|
|
|
|