 |
|
szlachta nigdy nie odrabia matematyki
|
|
 |
|
nossa, nossa, idę na papierossa
|
|
 |
|
i mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta, albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta
|
|
 |
|
wstanę jutro wcześniej, pouczę się przed szkołą"
|
|
 |
|
co o nim myślisz ? - szału nie ma ,staniki nie latają
|
|
 |
|
Sprawdziła pani sprawdziany? -Nie, mam też innych uczniów. -Zapomniałem zadania domowego.. -DLACZEGO?! -bitch please, mam też innych nauczycieli.
|
|
 |
|
wstaję sobie rano, a tu popołudnie.
|
|
 |
|
- cześć kochanie co robisz? - nic specjalnego. jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać. a Ty skarbie? - stoję za Tobą w tym klubie.
|
|
 |
|
"alkoholowi mówię stanowczo 'no dobra polej'.."
|
|
 |
|
Chcę iść z tobą w miejsce, gdzie pierwszy raz się spotkaliśmy, powiedzieć, że Cię kocham, bo jesteś dla mnie wszystkim, oddałbyś za mnie życie? Ja bym za Ciebie oddała, dziękuję Bogu, że ktoś taki po świecie stąpa.
|
|
 |
|
gdy rano wstaje zawsze mowie sobie przed lustrem ze jestem boska i piekna
|
|
 |
|
To dziwne jest patrzeć na własne marzenia, które spełniają się komuś innemu.
|
|
|
|