 |
|
Tak wiem, że jesteś trochę starszy, ale co to przeszkadza, sam tak powiedziałeś przecież. Cholera, nie wiem czy wiesz, ale strasznie pociągają mnie faceci, którzy wiedzą czego chcą i jak to osiągnąć, a Ty jesteś taki, cholera, przystojny też jesteś, tak, tak, mówiłeś już, żeby pieprzyć przyjaźń i spróbować czegoś więcej, ale ja nie wiem, nie byłam nigdy z kimś takim, widzisz, chyba boję się, że mnie to przerośnie, że Ty mnie przerośniesz, daj mi chwilę, daj mi pomyśleć, bo pierwszy raz czuję coś takiego, niewiarygodne.
|
|
 |
|
Prędzej czy później na pewno coś się stanie, ja wtedy powiem : spierdalaj mam wyjebane./Czosnek
|
|
 |
|
W tej chwili potrzebuje tego dotyku, dotyku który goił wszystkie rany, uśmierzał ból, przyprawiał o dreszcze, sprawiał że nic innego sie nie liczyło. Potrzebuje dotyku którego już nie ma, bo wolał odejść, zostawić moje ciało na pastwe losu,zabrał ze sobą melodie głosu, która była rytmem bicia serca, mojego serca.
|
|
 |
|
Jestem jeszcze bardziej pyskata i bezczelna niż wcześniej, pije jeszcze więcej i pale coraz tańsze fajki, robię bałagan i mieszam ludziom w życiach, z każdym dniem coraz bardziej uświadamiam sobie, że bez Niego nie dam sobie ze sobą rady.
|
|
 |
|
Próbowałem już wszystkiego, zatracałem się w alkoholu, sięgałem do dragi, zamykałem się w pokoju gdzie potrafiłem przesiedzieć w samotności kilka dni, kiedy już z niego wychodziłem lądowałem na imprezach kończących się mocnym zgonem, stawiałem na mocną adrenalinę i wysokie ciśnienie. Próbowałem wszystkiego, co choć na chwilę, pozwalało odłączyć się od szarej, ciężkiej rzeczywistości.
|
|
 |
|
Gdy tylko poukładam sobie wszystko w życiu, dobiega mnie potrzeba wpakowania się w jakąś totalną patologię, spieprzenia czegoś albo narąbania się wódką w nieznanym mieście. / z jakiejś zupy.
|
|
 |
|
Nie mów, że musisz iść
Powiedz, że zaraz wrócisz.
|
|
 |
|
Zszedł na ziemie anioł. Anioł zniszczenia. Chiał zabrać mi Ciebie, i zniszczyć wszystko to, co było dla mnie ważne. Ale mu się nie udało. I tak jesteś przy mnie.
|
|
|
|