głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aeshron

Jeszcze się nie spotkaliśmy. To dobrze. Bo słowa które mi przysłałeś  że jesteśmy tylko przyjaciółmi bardziej by mnie zabolały...   bells ta nienormalna

bells_ta_nienormalna dodano: 5 października 2011

Jeszcze się nie spotkaliśmy. To dobrze. Bo słowa które mi przysłałeś, że jesteśmy tylko przyjaciółmi bardziej by mnie zabolały... / bells_ta_nienormalna

21:21  ja o tobie też.   ziuump

ziuump dodano: 4 października 2011

21:21 ja o tobie też. / ziuump

oj tam :  teksty ziuump dodał komentarz: oj tam :) do wpisu 4 października 2011
a za każdym '' mam pomysł''  kryje sie ta niepewność czy plan utworzony w głowie będzie tak samo super w realu.   ziuump

ziuump dodano: 4 października 2011

a za każdym '' mam pomysł'', kryje sie ta niepewność czy plan utworzony w głowie będzie tak samo super w realu. / ziuump

Piękne!  D teksty bells_ta_nienormalna dodał komentarz: Piękne! ;D do wpisu 4 października 2011
Nienawidzę walentynek...Tak. Jestem singielką.   bells ta nienormalna

bells_ta_nienormalna dodano: 4 października 2011

Nienawidzę walentynek...Tak. Jestem singielką. / bells_ta_nienormalna

bo najłatwiej jest się po prostu odwrócić. myslisz  że ignorowanie mnie da Ci spokój? jesteś w błędzie. nie wierze  że czasem nie wspomina tych lat. lat znajomości kiedy to byli BFF. tych akcji  kiedy to śmiech rozsadzał im przepony. wspólnie spędzonych chwil. nabijanie się z innych. zawsze stawał po jej stronie. cuż. ludzie się zmieniają. nie umiał docenić tego iż zawsze mógł powiedziec jej wszystko. tak. wolał ich. bezdusznych skurwieli. zgorszonych i wulgarnych. powoli stawał się nimi. nie zobaczyła już nigdy uśmiechniętego chłopaka  który miał milon pomysłów na sekunde. zmienił się  a ona nie chciała poznawać go takiego jakim sie stał.   ziuump

ziuump dodano: 4 października 2011

bo najłatwiej jest się po prostu odwrócić. myslisz, że ignorowanie mnie da Ci spokój? jesteś w błędzie. nie wierze, że czasem nie wspomina tych lat. lat znajomości kiedy to byli BFF. tych akcji, kiedy to śmiech rozsadzał im przepony. wspólnie spędzonych chwil. nabijanie się z innych. zawsze stawał po jej stronie. cuż. ludzie się zmieniają. nie umiał docenić tego iż zawsze mógł powiedziec jej wszystko. tak. wolał ich. bezdusznych skurwieli. zgorszonych i wulgarnych. powoli stawał się nimi. nie zobaczyła już nigdy uśmiechniętego chłopaka, który miał milon pomysłów na sekunde. zmienił się, a ona nie chciała poznawać go takiego jakim sie stał. / ziuump

Nienawidzę  kiedy razem z przyjaciółką nie mamy weny na nowy wpis na moblo.pl   bells ta nienormalna

bells_ta_nienormalna dodano: 4 października 2011

Nienawidzę, kiedy razem z przyjaciółką nie mamy weny na nowy wpis na moblo.pl / bells_ta_nienormalna

Najbardziej Kocham to uczucie  kiedy wychodzę przed świtem na zewnątrz i w deszczu zaczynam tańczyć...   bells ta nienormalna

bells_ta_nienormalna dodano: 4 października 2011

Najbardziej Kocham to uczucie, kiedy wychodzę przed świtem na zewnątrz i w deszczu zaczynam tańczyć... / bells_ta_nienormalna

  Hej! Co się stało?   Zakochałam się...  Co?! OMG! No to super!  Nie! Nie jest super!  płacz   Nie...? A to dla czego? Miłość jest piękna!  Możliwe...ale nie w tym przypadku...On mnie nie kocha...   bells ta nienormalna

bells_ta_nienormalna dodano: 4 października 2011

- Hej! Co się stało? - Zakochałam się... -Co?! OMG! No to super! -Nie! Nie jest super! (płacz) -Nie...? A to dla czego? Miłość jest piękna! -Możliwe...ale nie w tym przypadku...On mnie nie kocha... / bells_ta_nienormalna

CZ.2.  dziewczyna upuściła telefon  a ten upadł z trzaskiem na chodnik. okropnie płakała  nie mogła powstrzymać łez. czuła sie zraniona  że ją zostawił. nie mogla go nawet przytulić  ten ostatni raz. upadła na kolana. zaczęła krzyczeć i prosić o pomoc. ludzie omijali ją wielkim łukiem  myśląc  że to kolejna wariatka  która chce zarobic pare złotych na chodniku. nie wiedzieli. nikt nie wiedział co przeżywa. nie wiedzieli  że straciła swoje serce. juz na zawsze. odeszło razem z nim.  ziuump

ziuump dodano: 3 października 2011

CZ.2. dziewczyna upuściła telefon, a ten upadł z trzaskiem na chodnik. okropnie płakała, nie mogła powstrzymać łez. czuła sie zraniona, że ją zostawił. nie mogla go nawet przytulić, ten ostatni raz. upadła na kolana. zaczęła krzyczeć i prosić o pomoc. ludzie omijali ją wielkim łukiem, myśląc, że to kolejna wariatka, która chce zarobic pare złotych na chodniku. nie wiedzieli. nikt nie wiedział co przeżywa. nie wiedzieli, że straciła swoje serce. juz na zawsze. odeszło razem z nim./ ziuump

nie widzieli się dość długo. oboje z niecierpliwośćią czekali na to spotkanie. ona wreszcie chciała wtulić się w niego i znów poczuć intensywnyzapach  jego perfum. on marzył by znów zobaczyć swoją księżniczkę. mieli sie spotkać w parku.dziewczyna postanowiła iść na nogach  ponieważ była bardzo piękna pogoda. chłopak zapragnął   kupić  jej prezent w postaci kwiatu. nie miał wiele czasu  dlatego wsiadł na motor i pojechał w pośpiechu by zdażyć na spotkanie. ona czekała na niego przeszło 30 minut. w końcu postanowiła iść do domu. szła ulicą  a łzy ciekły z jej lśniących błękitem oczu. nagle zadzwonił jej telefon. był to znajomy jej chłopaka. odebrała podenerwowana. ona zaczęła '' kurde  nie wiesz gdzie jest Kamil. mieliśmy sie postkać.  na to on   to ty nie wiesz? ''  dziewczyna z niepokojem zapytała '' czego nie wiem?'' cisza w słuchawce. ona powtórzyła pytanie. '' jechał prawdopodobnie do ciebie. miał wypadek. nic z niego nie zostało. przykro mi''...   CZ. 1. ziuump

ziuump dodano: 3 października 2011

nie widzieli się dość długo. oboje z niecierpliwośćią czekali na to spotkanie. ona wreszcie chciała wtulić się w niego i znów poczuć intensywnyzapach, jego perfum. on marzył by znów zobaczyć swoją księżniczkę. mieli sie spotkać w parku.dziewczyna postanowiła iść na nogach, ponieważ była bardzo piękna pogoda. chłopak zapragnął , kupić jej prezent w postaci kwiatu. nie miał wiele czasu, dlatego wsiadł na motor i pojechał w pośpiechu by zdażyć na spotkanie. ona czekała na niego przeszło 30 minut. w końcu postanowiła iść do domu. szła ulicą, a łzy ciekły z jej lśniących błękitem oczu. nagle zadzwonił jej telefon. był to znajomy jej chłopaka. odebrała podenerwowana. ona zaczęła '' kurde, nie wiesz gdzie jest Kamil. mieliśmy sie postkać." na to on " to ty nie wiesz? '' dziewczyna z niepokojem zapytała '' czego nie wiem?'' cisza w słuchawce. ona powtórzyła pytanie. '' jechał prawdopodobnie do ciebie. miał wypadek. nic z niego nie zostało. przykro mi''... / CZ. 1. ziuump

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć