głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika activedej

http:  www.youtube.com watch?v=d WYLHKzHWE

smallspy dodano: 11 listopada 2011

'jeszcze dwa gryzy ' :D teksty smallspy dodał komentarz: 'jeszcze dwa gryzy ' :D do wpisu 11 listopada 2011
Lepiej zjeść połówkę kanapki na spółkę z kimś niż całą w samotności.

smallspy dodano: 11 listopada 2011

Lepiej zjeść połówkę kanapki na spółkę z kimś niż całą w samotności.

Cierpienie rodzi się wtedy  gdy oczekujemy  że inni będą nas kochać tak  jak to sobie wymyśliliśmy  a nie tak jak naprawdę powinna objawiać się miłość  która jest wolna i nieujarzmiona  porywa nas swoją siłą i nie pozwala nam się zatrzymać.

smallspy dodano: 11 listopada 2011

Cierpienie rodzi się wtedy, gdy oczekujemy, że inni będą nas kochać tak, jak to sobie wymyśliliśmy, a nie tak jak naprawdę powinna objawiać się miłość, która jest wolna i nieujarzmiona, porywa nas swoją siłą i nie pozwala nam się zatrzymać.

wciąż użalasz sie nad sobą   bo byłeś ofiarą silniejszych.a może wręcz przeciwnie chcesz zmienić się w mściciela gotowego uderzyć w tych  którzy cię zranili .

smallspy dodano: 11 listopada 2011

wciąż użalasz sie nad sobą , bo byłeś ofiarą silniejszych.a może wręcz przeciwnie,chcesz zmienić się w mściciela,gotowego uderzyć w tych ,którzy cię zranili .

energia nienawiści nie zaprowadzi Cie donikąd energia przebaczenia która jest wyrazem miłości może pozytywnie wpłynąć na Twoje życie.

smallspy dodano: 10 listopada 2011

energia nienawiści nie zaprowadzi Cie donikąd,energia przebaczenia która jest wyrazem miłości może pozytywnie wpłynąć na Twoje życie.

od tej pory postanowilam cierpieć w milczeniu.

smallspy dodano: 10 listopada 2011

od tej pory postanowilam cierpieć w milczeniu.

zapaliłam. i co? może było lepiej  ale znowu wracasz do tej jebanej rzeczywistości  w której przytłacza się każda nawet najmniejsza rzecz.   szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 10 listopada 2011

zapaliłam. i co? może było lepiej, ale znowu wracasz do tej jebanej rzeczywistości, w której przytłacza się każda nawet najmniejsza rzecz. | szyszuniaa

  Patunka co jest?   nic?   jak to nic?   no nic.   kłamiesz bo zimno!   ja pierdole wczas  że zimno.   co rozkminiasz?   nic?   a może Ci coś załatwić bo wiesz .   jak będę chcieć podbiję.   spocz czekam.   inteligentne rozkminy z Ząbkiem  D

szyszuniaa dodano: 10 listopada 2011

- Patunka co jest? - nic? - jak to nic? - no nic. - kłamiesz bo zimno! - ja pierdole wczas, że zimno. - co rozkminiasz? - nic? - a może Ci coś załatwić bo wiesz . - jak będę chcieć podbiję. - spocz czekam. | inteligentne rozkminy z Ząbkiem ;D

siedzieliśmy na wieczornicy. siedziałam i trzęsłam się z zimna  nagle poczułam  że ktoś kładzie mi bluzę na ramionach. po chwili usiadł koło mnie. 'dziękuję'   powiedziałam i dalej siedziałam skulona. 'aż tak Ci zimno?'   zapytał. 'a nie widać?'   zapytałam z ironią. po chwili dostałam sms'a  jak Ci tak bardzo zimno to chodź się przytul :  z miłą chęcią Cię przygarnę. . uśmiechnęłam się  jednak on widząc sms'a wstał i wyszedł. nie rozumiem o co mu chodzi.   szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 10 listopada 2011

siedzieliśmy na wieczornicy. siedziałam i trzęsłam się z zimna, nagle poczułam, że ktoś kładzie mi bluzę na ramionach. po chwili usiadł koło mnie. 'dziękuję' - powiedziałam i dalej siedziałam skulona. 'aż tak Ci zimno?' - zapytał. 'a nie widać?' - zapytałam z ironią. po chwili dostałam sms'a "jak Ci tak bardzo zimno to chodź się przytul :* z miłą chęcią Cię przygarnę.". uśmiechnęłam się, jednak on widząc sms'a wstał i wyszedł. nie rozumiem o co mu chodzi. | szyszuniaa

nawet dokładnie nie wiem  kiedy to się zaczęło  lecz pozostaje ta pewność  że nie skończy się. nie pamiętam dokładnie dnia w którym została u mnie na noc pierwszy raz i tego  jak przegadałyśmy ją do samego rana. nie mam pojęcia w którym momencie moi rodzice zaczęli traktować Ją  jak swoją drugą córkę  oraz z etapu na którym siedziała u mnie z wysuszonym gardłem przeszła na ten  gdy energicznie wstaje z pytaniem czy chcę herbatę. wie  gdzie podziałam komórkę  wymiennie z pen drivem  co chcę na urodziny  te  kolejne i jeszcze następne. zna moje uczucia  choć staram się tak precyzyjnie je tłumić. wstaje o czwartej nad ranem i odrabia polski  i to wszystko jest tak pokręcone  i te pytania czy może w końcu iść się ogarniać do szkoły  na co odpowiada mi ciche chrapanie. sprzeczki? jasne  o kołdrę. patrzę w jutro  pojutrze  w kolejny miesiąc i jakoś nie ogarniam  że mogłoby Jej tam nie być. kocham Cię mocno  krasnalu.

szyszuniaa dodano: 10 listopada 2011

nawet dokładnie nie wiem, kiedy to się zaczęło, lecz pozostaje ta pewność, że nie skończy się. nie pamiętam dokładnie dnia w którym została u mnie na noc pierwszy raz i tego, jak przegadałyśmy ją do samego rana. nie mam pojęcia w którym momencie moi rodzice zaczęli traktować Ją, jak swoją drugą córkę, oraz z etapu na którym siedziała u mnie z wysuszonym gardłem przeszła na ten, gdy energicznie wstaje z pytaniem czy chcę herbatę. wie, gdzie podziałam komórkę, wymiennie z pen-drivem, co chcę na urodziny, te, kolejne i jeszcze następne. zna moje uczucia, choć staram się tak precyzyjnie je tłumić. wstaje o czwartej nad ranem i odrabia polski, i to wszystko jest tak pokręcone, i te pytania czy może w końcu iść się ogarniać do szkoły, na co odpowiada mi ciche chrapanie. sprzeczki? jasne, o kołdrę. patrzę w jutro, pojutrze, w kolejny miesiąc i jakoś nie ogarniam, że mogłoby Jej tam nie być. kocham Cię mocno, krasnalu.
Autor cytatu: definicjamiloscii

tęsknię za Tobą  choć nigdy nie byłeś mój i nigdy nie było nas.

szyszuniaa dodano: 10 listopada 2011

tęsknię za Tobą, choć nigdy nie byłeś mój i nigdy nie było nas.
Autor cytatu: yezoo

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć