 |
|
są kilometry, które bolą.
|
|
 |
|
dawałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt.
|
|
 |
|
chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością ,trudną i krytyczną.
|
|
 |
|
mimo iż mamy możliwość odlecieć, jesteśmy przykuci do jednego człowieka bo nadzwyczaj go kochamy
|
|
 |
|
jedno mało znaczące imię. jeden chłopak, którego znam od około 2-3 tygodni. to imię i ten chłopak w ciągu tych tygodni potrafił tak zakręcić mój świat, obrócić go o 180 stopni, potem o następne 360. to przez niego na mordce jest ten uśmiech, każda wiadomość przyprawia mnie o dreszcze i to uczucie w brzuchu, którego nie potrafię określić. każda rozmowa, nawet najkrótsza znaczy dla mnie bardzo wiele. słysząc jego imię, tylko jego mam na myśli. naprawdę jest cudowny i tak dużo zmienił w moim życiu! | szyszuniaa
|
|
 |
|
"Byliśmy jak lód i ogień i dlatego powinniśmy wzajemnie się wykluczać . Mimo to pasowaliśmy do siebie , jak nikt inny . To był kolejny dowód , że należeliśmy do siebie . | Przed świtem
|
|
 |
|
kochanie będę na pewno, wracam do Ciebie - wracam dziś.
kiedy nie ma Cię ze mną, w mojej głowie czarne myśli ♥
|
|
 |
|
- mamo wychodzę ! - z kim ? - no z koleżankami. - ze szkoły ? - nie z więzienia ,razem jarałyśmy zioło .
|
|
 |
|
mimo tego , że już Cię nie kocham , nadal czuję to że Cię potrzebuję . czuję coś takiego , co rozpierdala mnie od środka i krzyczy Twoje imię . uczucie , które boli ale pragnie potrzeby bycia z Tobą .
|
|
 |
|
. i znowu się zawodzę na Tobie , nienawidzę. unosisz mnie do samych gwiazd , krążę po niebie w Twoim zapachu , a potem tak naiwnie i niespodziewanie spadam na samą ziemie i ciężko mi się podnieść . cicho płaczę i wspominam znowu , jak było kiedyś . a teraz gdy potrzebuje Twojej ręki na otarcie , łez boję się po nią sięgnąć , by się znów nie zawieść . | dz .
|
|
 |
|
. Przyjaciele są . Lecz czasem ranią jak szkło . | FB .
|
|
 |
|
. Wystarczą Twoje dziwne przeprosiny w formie 'no weź , no' - a ja już się nie gniewam . ;* | dz .
|
|
|
|