 |
|
chyba się zakochałam... ja z nim pełna wdzięku, on wpatrzony we mnie jak w obrazek... dawno się tak nie czułam, dawno nie czułam się taka piękna... w środku czułam coś co ciągle przypomniało mi o Tobie, że jesteś gdzieś niedaleko, pijesz piwno i tęsknisz za mną... lecz jego oczy są większą dawką adrenaliny niż Twoje wieczne fochy kochanie.
|
|
 |
|
wczorajszego wieczoru uświadomiłam sobie, że muszę coś zmienić w swoim życiu. poznać nowych ludzi i zrobić ten cholerny krok do przodu... zrozumiałam, że my to taki martwy punkt, który żyje tylko pocałunkami, uściskami i przeszłością, która jest dla nas obojga strasznie bolesna. najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie wiem czy ten krok będzie właściwy, czy nie będę cierpieć przez podjętą decyzję.
|
|
 |
|
Byłeś jedyną osobą, która mnie rozumiała i wiedziała co przeżywam. Byłeś moim jedynym prawdziwym przyjacielem. Nie ma Cię. Nie chcesz już tej przyjaźni. Ja tego potrzebuję. Nie dam rady bez Ciebie. ...
|
|
 |
|
sprawiasz , że człowiekowi chce się śpiewać , skakać do nieba i uśmiechać do ścian.
|
|
 |
|
możesz szczekać , a i tak mnie nie "ugryziesz" suko . !!
|
|
 |
|
nie wszystko da się wybaczyć, przemyśleć, wykasować. można jedynie zacząć od nowa
|
|
 |
|
Ten chole*ny brak odwagi, by się do Ciebie uśmiechnąć .
|
|
 |
|
A moim zdaniem najgorsze jest to ,
że w necie gadamy ze sobą opowiadamy sobie całe życie .
A tak naprawdę gdy się spotykamy na ulicy ,
w szkole , gdziekolwiek nie potrafimy powiedzieć zwykłego ' CZEŚĆ '
|
|
 |
|
Uwielbiali wymykać się pod osłoną nocy na potajemne spacery w blasku księżyca, a teraz ona sama usieka w noc przed myślami : dlaczego to koniec ???!!!
|
|
 |
|
wiesz? ostatnio postanowiłam o Tobie zapomnieć, ale po 5 minutach zrezygnowałam. po prostu nie potrafię o Tobie 'nie' myśleć..
|
|
|
|