głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aaisim

wyłącznie tam potrafiłam normalnie oddychać  normalnie funkcjonować  zasypiać  koncentrować się. tylko tam   mieszkając na trochę w Jego cudnie bijącym sercu.

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

wyłącznie tam potrafiłam normalnie oddychać, normalnie funkcjonować, zasypiać, koncentrować się. tylko tam - mieszkając na trochę w Jego cudnie bijącym sercu.

zadzwonił w południe  pierwszego stycznia. bez zbędnych wstępów  wypruwając ze swoich słów wszelką delikatność rzucił:   pytałaś o moje postanowienia noworoczne  nie? już wiem. odzyskam Cię. odzyskam i znowu pokaleczę Ci serce. skrzepło  prawda?

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

zadzwonił w południe, pierwszego stycznia. bez zbędnych wstępów, wypruwając ze swoich słów wszelką delikatność rzucił: - pytałaś o moje postanowienia noworoczne, nie? już wiem. odzyskam Cię. odzyskam i znowu pokaleczę Ci serce. skrzepło, prawda?

NIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! wracaj  bo juz wiecej nie wypije mala za Ciebie i bede cale zycie trzezwa chodzic :D :  teksty paranoje dodał komentarz: NIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! wracaj, bo juz wiecej nie wypije mala za Ciebie i bede cale zycie trzezwa chodzic :D :* do wpisu 3 stycznia 2012
to raczej nie jest twoje  no chyba  ze jak sie doda 'co by bylo gdyby' to juz niby zaden plagiat  hehe teksty paranoje dodał komentarz: to raczej nie jest twoje, no chyba, ze jak sie doda 'co by bylo gdyby' to juz niby zaden plagiat, hehe do wpisu 3 stycznia 2012
teraz pusto nie ma nic nawet echa

paranoje dodano: 3 stycznia 2012

teraz pusto nie ma nic nawet echa

siedzę  a on siedzenie obok   w rytm mego serca buja głową

paranoje dodano: 3 stycznia 2012

siedzę, a on siedzenie obok, w rytm mego serca buja głową

wirują słowa niewypowiedziane   a uznane za zaakceptowane

paranoje dodano: 3 stycznia 2012

wirują słowa niewypowiedziane, a uznane za zaakceptowane

mroczny pasażer ze mną jedzie   siedzi obok  choć tyle pustych siedzeń   obsesyjnie  jak upiór w operze   jeśli nie widzisz  spróbuj spojrzeć szerzej

paranoje dodano: 3 stycznia 2012

mroczny pasażer ze mną jedzie, siedzi obok, choć tyle pustych siedzeń, obsesyjnie, jak upiór w operze, jeśli nie widzisz, spróbuj spojrzeć szerzej

zamiast ogarniać materiał na jutrzejszy sprawdzian z geografii  siedzę popijając zieloną herbatę z opuncją i chwytam się byle czego tracąc tym samym kolejne godziny. zamiast płakać  kiedy jest źle  drę mordę  włączam muzykę na maksimum i rzucam się na łóżko łapiąc wzrokiem zawias na suficie. zamiast wcisnąć na jakąś ważniejszą okazję szpilki  wsuwam trampki i dużą bluzę. zamiast żalu o to  jak rozpierdolił moje życie  kocham.

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

zamiast ogarniać materiał na jutrzejszy sprawdzian z geografii, siedzę popijając zieloną herbatę z opuncją i chwytam się byle czego tracąc tym samym kolejne godziny. zamiast płakać, kiedy jest źle, drę mordę, włączam muzykę na maksimum i rzucam się na łóżko łapiąc wzrokiem zawias na suficie. zamiast wcisnąć na jakąś ważniejszą okazję szpilki, wsuwam trampki i dużą bluzę. zamiast żalu o to, jak rozpierdolił moje życie, kocham.

nieznany skrupułom rzuca urok   już miłość i strach czuję pod skórą

paranoje dodano: 3 stycznia 2012

nieznany skrupułom rzuca urok, już miłość i strach czuję pod skórą

 Nie proś abym został  bo muszę odejść.   Małpa

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

"Nie proś abym został, bo muszę odejść." [Małpa]

przychodząc dopiero na trzecią lekcję napotykam się na pytania znajomych dlaczego mnie nie było i stwierdzenie z uśmiechem  iż dobrze  że jestem. On? przytula mnie z krótkim  ale niespodzianka . potem wpadam na przyjaciółkę  która pierwsze co mówi to nie żadne  o siema . łapie mnie za ramiona  patrząc wściekle.   pojebało Cię?! dzwoniłam... cztery razy. trzy wiadomości. w ciągu godziny  kurwa. ja się martwię!

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2012

przychodząc dopiero na trzecią lekcję napotykam się na pytania znajomych dlaczego mnie nie było i stwierdzenie z uśmiechem, iż dobrze, że jestem. On? przytula mnie z krótkim "ale niespodzianka". potem wpadam na przyjaciółkę, która pierwsze co mówi to nie żadne "o siema". łapie mnie za ramiona, patrząc wściekle. - pojebało Cię?! dzwoniłam... cztery razy. trzy wiadomości. w ciągu godziny, kurwa. ja się martwię!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć