głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aaisim

paradoksem jest to  że najbardziej zabolało mnie w tym wszystkim złamanie serca  a z czasem zaczęłam się w owym czynie specjalizować  na narządach innych.

definicjamiloscii dodano: 18 stycznia 2012

paradoksem jest to, że najbardziej zabolało mnie w tym wszystkim złamanie serca, a z czasem zaczęłam się w owym czynie specjalizować, na narządach innych.

young   wild   free ! ♥ teksty take.me.away dodał komentarz: young & wild & free ! ♥ do wpisu 18 stycznia 2012
z przyjaciółmi z tamtych czasów  dziś mijam się bez słowa. a wtedy  wiem.. mogłabym za nich zamordować.

ewoewoewo dodano: 18 stycznia 2012

z przyjaciółmi z tamtych czasów, dziś mijam się bez słowa. a wtedy, wiem.. mogłabym za nich zamordować.

W życiu wszystko można podsumować krótkim  sarkastycznym 'bywa'.

charyzmatyczna dodano: 17 stycznia 2012

W życiu wszystko można podsumować krótkim, sarkastycznym 'bywa'.

są ludzie  którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli  i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. i mimo  że wywoływali najokropniejszy ból  gdy odchodzili   to wywołują nacudowniejszy uśmiech  gdy wracają.

ewoewoewo dodano: 17 stycznia 2012

są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. i mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują nacudowniejszy uśmiech, gdy wracają.

Kiedy się ma osiemnaście lat  cały świat u stóp  urodę i całą tę resztę nie rzuca się wszystkiego dla kogoś tak beznadziejnego  jak mężczyzna.

ewoewoewo dodano: 17 stycznia 2012

Kiedy się ma osiemnaście lat, cały świat u stóp, urodę i całą tę resztę nie rzuca się wszystkiego dla kogoś tak beznadziejnego, jak mężczyzna.

im prostrzą definicję Szczęścia sobie napiszesz  tym łatwiej będzie Ci je osiągnąć.

take.me.away dodano: 17 stycznia 2012

im prostrzą definicję Szczęścia sobie napiszesz, tym łatwiej będzie Ci je osiągnąć.

W mojej głowie rozbłysło małe światełko w tunelu. Podobno nie wolno iść w jego stronę  jednak ja tego chciałam. Chciałam do niego. Chciałam zniknąć w jego bezpiecznych ramionach  tylko ono może mnie przenieść do drugiego świata  tylko w nim pokładałam swoje nadzieje na szczęście. Powoli zbliżało się  a ja czułam swego rodzaju radość  że coś się kończy  żeby coś mogło się zacząć. Było już tak blisko  kiedy rozbłysło  a tuż po nim pojawiła się niewidzialna plama.      Czy to już jest ten drugi świat?

alcoholicsmile dodano: 17 stycznia 2012

W mojej głowie rozbłysło małe światełko w tunelu. Podobno nie wolno iść w jego stronę, jednak ja tego chciałam. Chciałam do niego. Chciałam zniknąć w jego bezpiecznych ramionach, tylko ono może mnie przenieść do drugiego świata, tylko w nim pokładałam swoje nadzieje na szczęście. Powoli zbliżało się, a ja czułam swego rodzaju radość, że coś się kończy, żeby coś mogło się zacząć. Było już tak blisko, kiedy rozbłysło, a tuż po nim pojawiła się niewidzialna plama. Czy to już jest ten drugi świat?

Zimna woda koiła ciało i emocje  studziła ból  który wręcz rozrywał moje nadgarstki. Czułam jak ciecz o żelaznym smaku i zapachu powoli spływała po moich rękach i cichutko kapała na prawie równą taflę wody  tworząc na jej powierzchni chwilowe zachwianie.    Czy się bałam? Nie  nie mam żadnych obaw. Każda komórka mego ciała pragnęła zaznać szczęścia  ale gdzieś indziej. Ten drugi świat miał być wybawieniem  miał przynieść ulgę rozgoryczonemu sercu i cierpiącemu rozumowi. Miał zabrać wszystkie ziemskie problemy i zamknąć je w szklanej kuli  jako przestrogę dla innych.    Przymknęłam powieki i wzięłam z lekkim trudem jeden z moich ostatnich oddechów. Przed oczami miałam ciemną przestrzeń  której nie można zmierzyć  zbadać  udowodnić jej istnienia  jednak była ona tuż na wyciągnięcie rąk. Czułam  jak drugi świat muskał moją chłodną skórę opuszkami palców  jak szeptał cicho do ucha 'chodź już'.

alcoholicsmile dodano: 17 stycznia 2012

Zimna woda koiła ciało i emocje, studziła ból, który wręcz rozrywał moje nadgarstki. Czułam jak ciecz o żelaznym smaku i zapachu powoli spływała po moich rękach i cichutko kapała na prawie równą taflę wody, tworząc na jej powierzchni chwilowe zachwianie. Czy się bałam? Nie, nie mam żadnych obaw. Każda komórka mego ciała pragnęła zaznać szczęścia, ale gdzieś indziej. Ten drugi świat miał być wybawieniem, miał przynieść ulgę rozgoryczonemu sercu i cierpiącemu rozumowi. Miał zabrać wszystkie ziemskie problemy i zamknąć je w szklanej kuli, jako przestrogę dla innych. Przymknęłam powieki i wzięłam z lekkim trudem jeden z moich ostatnich oddechów. Przed oczami miałam ciemną przestrzeń, której nie można zmierzyć, zbadać, udowodnić jej istnienia, jednak była ona tuż na wyciągnięcie rąk. Czułam, jak drugi świat muskał moją chłodną skórę opuszkami palców, jak szeptał cicho do ucha 'chodź już'.

nic nie daje mi tyle szczęścia  co słuchanie kilkadziesiąt razy dziennie piosenki  którą Ty tak uwielbiasz.

take.me.away dodano: 17 stycznia 2012

nic nie daje mi tyle szczęścia, co słuchanie kilkadziesiąt razy dziennie piosenki, którą Ty tak uwielbiasz.

Jest takie stare egipskie przysłowie  które mówi  że jeśli kobietę ogarnia złość  mężczyzna powinien dotknąć swoimi ustami jej ust i trzymać tak długo  aż złość zmieni się w namiętność..   facebook

zozolandia dodano: 16 stycznia 2012

Jest takie stare egipskie przysłowie, które mówi, że jeśli kobietę ogarnia złość, mężczyzna powinien dotknąć swoimi ustami jej ust i trzymać tak długo, aż złość zmieni się w namiętność.. / facebook

brak czucia w palcach  przemoczone skarpetki  mocno czerwony nos i policzki  śnieg pod koszulką  bałwan dumnie stojący na podwórku  włosy elektryzujące się do czapki spadającej na oczy  rękawiczki drapiące w dłonie  ochota na ciepłą herbatę  której nie mogę ziścić  zważywszy na to  iż umieram przy najdrobniejszym zetknięciu z czymś twardym  tudzież czajnikiem. dla Ciebie  cóż. i nie jest w porządku  uzależnienia są złe.

definicjamiloscii dodano: 16 stycznia 2012

brak czucia w palcach, przemoczone skarpetki, mocno czerwony nos i policzki, śnieg pod koszulką, bałwan dumnie stojący na podwórku, włosy elektryzujące się do czapki spadającej na oczy, rękawiczki drapiące w dłonie, ochota na ciepłą herbatę, której nie mogę ziścić, zważywszy na to, iż umieram przy najdrobniejszym zetknięciu z czymś twardym, tudzież czajnikiem. dla Ciebie, cóż. i nie jest w porządku, uzależnienia są złe.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć