powiedziała, że pomoże mi zapomnieć, że znajdzie kogoś dużo lepszego. życzyłam jej powodzenia. kochać kogoś, kto nie jest nim? jasne, ale najpierw nauczę się oddychać ciekłym azotem.
a może kiedyś karty się odwrócą... to Ty będziesz cierpiał przeze mnie.... a może kiedyś kogoś naprawdę pokochasz... a ta osoba będzie Cię zwyczajnie olewała i nie przejmowała się Tobą... może wtedy choć przez chwilę pomyślisz co czułam... co czuję nadal.