 |
|
Jestem. O każdej porze. Kiedy mam dobry humor albo jestem zmęczona, wtedy kiedy boli mnie gardło i wtedy kiedy wieczorami płaczę. Jestem nawet wtedy, kiedy nie mam ochoty z nikim gadać bo mam wszystkiego i wszystkich dosyć. Dla Ciebie jestem zawsze.
|
|
 |
|
I może to bardzo głupie albo chociaż trochę śmieszne Ale dalej chyba łudzę się że coś z tego będzie Choć nie znaliśmy się długo byłeś bliską mi osobą Przez ten okres nie widziałam świata poza tobą I dalej go nie widzę nie wiem jak sobie poradzę Znasz ten ból kiedy uczucia biorą nad tobą władzę Mogłeś być tym jedynym, byłeś moim ideałem A najgorsze w tym wszystkim jest to że jesteś nim dalej....
|
|
 |
|
Definicja szczęścia? Każdy może ułożyć własną. Dla kogoś będzie to drogi samochód, dom z basenem i własna firma. Dla innej osoby mogą to być tylko oczy ukochanej osoby, a następna szczęściem nazwie chleb i dach nad głową. Dla mnie szczęście to coś, czego nie potrafię uprzedmiotować. Kiedyś szczęściem nazywałam minuty spędzone z dawniej najważniejszą osobą w moim życiu. Teraz jednak poznałam inną definicję tego słowa. "Szczęście" to cholerny demon, pieprzona niewidzialna otoczka, która oddziela nas od świata problemów, zmartwień ale tylko na jakiś czas. Dla jednej osoby na lata, dla innej na miesiące, a dla jeszcze kolejnej na dni, czy minuty. Zaklęcie, które pryska, prędzej, czy później. Jest jak narkotyk, przysłania świat a później kopie nas w dupe i każe płacić za swoją obecność. Płacić łzami, nieprzespanymi nocami i wielką, pierdoloną samotnością...
|
|
 |
|
Miłość do życia jest jak toksyczny związek
Zdradzacie się wzajemnie, wierząc, że będzie dobrze
I chociaż mówisz, że jest kurwą, to nie oddasz jej za nic
Ranicie się wzajemnie, ale tak, żeby nie zabić.
|
|
 |
|
Kolejny życiowy zawód, kolejna porażka
Znowu zostałeś sam i nikt niczego nie wyjaśnia.
|
|
 |
|
Jak będzie okazja wylecieć w pizdu to skorzystam z niej bo nie trzyma mnie już nic tu
|
|
 |
|
Za kilka lat powiesz mi, że u Ciebie wszystko spoko. Będzie tak, ja wierzę w to głęboko
|
|
 |
|
Żyjemy według zasad, pierdolę walkę o podium
|
|
 |
|
dawałem im te palce to mi rękę ujebali
|
|
 |
|
Gdzie przyjaciele? - odpowiedz na pytanie
Przyjaciół to ja mam - Święty Piotr otwiera bramę
Tam na górze zapisane jak to wszystko miało być
Teraz spoglądam inaczej, dawne rzeczy to był pic
Chcę tu dalej żyć, i nie martwić się o jutro
Wybrałem to co dobre chociaż żyję tutaj krótko
|
|
 |
|
Jak byłam potrzebna to wiedzieli gdzie mnie szukać, teraz żaden z tych koleżków nie potrafi juz zapukać, ja żyje dalej, nie jest mi tu wcale smutno, bo wole zostać sam ale wiedzieć jakie jutro, pierdole futro, wolę spokój i harmonie
|
|
 |
|
dla mnie jest najważniejsze że mam czyste ręce i mądre serce, więc sumienia nie dręczę chociaż błędy młodości czasem zaciskają pętlę. Kiedyś dobre serce teraz twarde pięści, kiedyś uczucie miłości dziś uczucie agresji
|
|
|
|