głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aadzik

skręcam się z bezsilności  wije się z bólu  gryzę wargi  na rękach świeże blizny  płacz w autobusie  łzy w oczach non stop i zero pomocy ze strony kogokolwiek.

koffi dodano: 23 września 2013

skręcam się z bezsilności, wije się z bólu, gryzę wargi, na rękach świeże blizny, płacz w autobusie, łzy w oczach non stop i zero pomocy ze strony kogokolwiek.

nie damy rady  bez wiary w nas.

koffi dodano: 23 września 2013

nie damy rady, bez wiary w nas.

Widziałam w Nim więcej dobrego  niż On sam mógł w sobie dostrzec przez całe swoje dotychczasowe życie.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 23 września 2013

Widziałam w Nim więcej dobrego, niż On sam mógł w sobie dostrzec przez całe swoje dotychczasowe życie. / he.is.my.hope

Najlepszym lustrem są oczy kochającej nas osoby  bo dopiero w nich możemy dostrzec całe swoje prawdziwe piękno.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 22 września 2013

Najlepszym lustrem są oczy kochającej nas osoby, bo dopiero w nich możemy dostrzec całe swoje prawdziwe piękno. / he.is.my.hope

Cz.2 także to ile są w stanie znieść i wysłuchać. Kiedy kogoś kochasz  nie zwracasz uwagi na krzywe zęby  tylko na to  że w połączeniu z ustami tworzą najcudowniejszy uśmiech na świecie  bez którego nie wyobrażasz sobie życia. Kochając kogoś  nie zwracasz uwagi na to czy jest gruby  chudy  wysoki czy niski  bo dla Ciebie i tak jest wyjątkowy. Nie patrzysz oczami  a sercem. Patrzysz w serce. Tam gdzie inni widzą wadę  dostrzegasz zaletę. Kiedy naprawdę kochasz  widzisz w ukochanej osobie to  czego inni nawet nie dostrzegą  wskazując im to. Miłość sprawia  że druga osoba staje się dla nas ideałem  pomimo wielu swoich wad i niedoskonałości. Kochając  wiesz  że to  co na zewnątrz jest tylko niewielką i najmniej znaczącą częścią osoby  której kochasz  bo to co najważniejsze i najcenniejsze kryje się wewnątrz niej. Kochaj sercem. Kochaj szczerze i prawdziwie.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 22 września 2013

Cz.2 także to ile są w stanie znieść i wysłuchać. Kiedy kogoś kochasz, nie zwracasz uwagi na krzywe zęby, tylko na to, że w połączeniu z ustami tworzą najcudowniejszy uśmiech na świecie, bez którego nie wyobrażasz sobie życia. Kochając kogoś, nie zwracasz uwagi na to czy jest gruby, chudy, wysoki czy niski, bo dla Ciebie i tak jest wyjątkowy. Nie patrzysz oczami, a sercem. Patrzysz w serce. Tam gdzie inni widzą wadę, dostrzegasz zaletę. Kiedy naprawdę kochasz, widzisz w ukochanej osobie to, czego inni nawet nie dostrzegą, wskazując im to. Miłość sprawia, że druga osoba staje się dla nas ideałem, pomimo wielu swoich wad i niedoskonałości. Kochając, wiesz, że to, co na zewnątrz jest tylko niewielką i najmniej znaczącą częścią osoby, której kochasz, bo to co najważniejsze i najcenniejsze kryje się wewnątrz niej. Kochaj sercem. Kochaj szczerze i prawdziwie. / he.is.my.hope

 Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych  drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama  wejdzie do twojego domu  życia  serca.

prettywoman dodano: 22 września 2013

-Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama wejdzie do twojego domu, życia, serca.

Cz.1 Miłość sprawia  że człowiek staje się piękniejszy. I to nie tylko ten  który kocha  ale także ten  który jest kochany. Staje się piękniejszy zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Siła miłości polega na tym  że nawet najbrzydsza istota staje się dla kogoś wyjątkowa  bo patrzymy wtedy oczami miłości. Nie zwracamy tylko uwagi na powierzchowny wygląd  bo gdy trwamy w miłości każda część ciała  nawet ta najbardziej przez nas samych nieakceptowana  staje się dla osoby  która nas kocha  najpiękniejszym fragmentem naszego wyglądu. Tak samo jest  gdy i my kogoś kochamy. Patrzymy wtedy głębiej  uważniej. Widzimy wtedy nie tylko oczy  ale także to co się w nich kryje  czułość  mądrość  dobroć. Nie zwracamy uwagi na sam kształt ust  które mogą być małe  duże  popękane czy krzywe  ale na to w jaki sposób układają się do uśmiechu i ile bólu przeszłości za sobą kryją. Kochając  akceptujesz  ba ubóstwiasz  czyjeś odstające uszy  bo zauważasz nie tylko ich kształt  ale

he.is.my.hope dodano: 22 września 2013

Cz.1 Miłość sprawia, że człowiek staje się piękniejszy. I to nie tylko ten, który kocha, ale także ten, który jest kochany. Staje się piękniejszy zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Siła miłości polega na tym, że nawet najbrzydsza istota staje się dla kogoś wyjątkowa, bo patrzymy wtedy oczami miłości. Nie zwracamy tylko uwagi na powierzchowny wygląd, bo gdy trwamy w miłości każda część ciała, nawet ta najbardziej przez nas samych nieakceptowana, staje się dla osoby, która nas kocha, najpiękniejszym fragmentem naszego wyglądu. Tak samo jest, gdy i my kogoś kochamy. Patrzymy wtedy głębiej, uważniej. Widzimy wtedy nie tylko oczy, ale także to co się w nich kryje- czułość, mądrość, dobroć. Nie zwracamy uwagi na sam kształt ust, które mogą być małe, duże, popękane czy krzywe, ale na to w jaki sposób układają się do uśmiechu i ile bólu przeszłości za sobą kryją. Kochając, akceptujesz, ba ubóstwiasz, czyjeś odstające uszy, bo zauważasz nie tylko ich kształt, ale

czuję jak mnie od siebie oddala. widzę  że nie chce mówić jak tak na prawdę jest u Niego. odrzuca mnie od siebie. zamyka się na mnie  próbując mnie od siebie odtrącić. rzuca we mnie wszystkim  co może mnie zranić od środka   prawdą  kłamstwem  i wkurwieniem. rozładowuje swoje emocje wrzeszcząc na mnie. jest coraz dalej  coraz gorzej mi do Niego dotrzeć  jest Go coraz mniej w moim życiu.. a na to nie pozwolę  nigdy.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 22 września 2013

czuję jak mnie od siebie oddala. widzę, że nie chce mówić jak tak na prawdę jest u Niego. odrzuca mnie od siebie. zamyka się na mnie, próbując mnie od siebie odtrącić. rzuca we mnie wszystkim, co może mnie zranić od środka - prawdą, kłamstwem, i wkurwieniem. rozładowuje swoje emocje wrzeszcząc na mnie. jest coraz dalej, coraz gorzej mi do Niego dotrzeć, jest Go coraz mniej w moim życiu.. a na to nie pozwolę, nigdy. || kissmyshoes

setki razy odchodziłeś ode mnie  ze łzami w oczach krzycząc  że Cię niszczę. podobnie robiłam ja   zostawiając Cię  bo nie dawałam rady. godzinami paradoksalnie się kłóciliśmy    bo o to  by w Naszym związku w końcu było dobrze. wiele razy waliliśmy pięścią w ścianę  rzucaliśmy talerzami  i innymi przedmiotami. zrobiliśmy sobie z psychiki bagno   i po co to wszystko było? po co te łzy  te kłótnie i te poranione nadgarstki? jaki sens miało to wszystko   każde staranie się  każde naprawianie? do czego doszliśmy dzięki temu? chyba do punktu wyjścia  bo właśnie tutaj znajdujemy się już od roku...    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 22 września 2013

setki razy odchodziłeś ode mnie, ze łzami w oczach krzycząc, że Cię niszczę. podobnie robiłam ja - zostawiając Cię, bo nie dawałam rady. godzinami paradoksalnie się kłóciliśmy - bo o to, by w Naszym związku w końcu było dobrze. wiele razy waliliśmy pięścią w ścianę, rzucaliśmy talerzami, i innymi przedmiotami. zrobiliśmy sobie z psychiki bagno - i po co to wszystko było? po co te łzy, te kłótnie i te poranione nadgarstki? jaki sens miało to wszystko - każde staranie się, każde naprawianie? do czego doszliśmy dzięki temu? chyba do punktu wyjścia, bo właśnie tutaj znajdujemy się już od roku... || kissmyshoes

kolejny raz mnie osaczasz. kolejny raz czuję jak wracają wspomnienia  które tak dawno wywaliłam z głowy siłą. kolejny raz moja poczta głosowa słyszy Twój głos. kolejny raz sprawiasz  że cierpię. kolejny raz udowadniasz  że jesteś pieprzonym dzieciakiem.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 22 września 2013

kolejny raz mnie osaczasz. kolejny raz czuję jak wracają wspomnienia, które tak dawno wywaliłam z głowy siłą. kolejny raz moja poczta głosowa słyszy Twój głos. kolejny raz sprawiasz, że cierpię. kolejny raz udowadniasz, że jesteś pieprzonym dzieciakiem. || kissmyshoes

widziałam w Jej oczach wiele razy ból   i wtedy też sama go czułam. widziałam jak się na mnie zawodzi  i jak bardzo mnie nienawidzi. widziałam słabość  którą starała się ukryć. widziałam cierpienie z miłości  które tak mocno ją niszczyło. dzisiaj w Jej oczach widzę szczęście. widzę uśmiech  i spokój   a to najpiękniejszy obraz  jaki mogłam sobie wymarzyć  podobnie jak to  że mogę patrzeć w te oczy  i widzę w nich tak ogromne pokłady miłości  z której część skierowana jest do mnie.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 22 września 2013

widziałam w Jej oczach wiele razy ból - i wtedy też sama go czułam. widziałam jak się na mnie zawodzi, i jak bardzo mnie nienawidzi. widziałam słabość, którą starała się ukryć. widziałam cierpienie z miłości, które tak mocno ją niszczyło. dzisiaj w Jej oczach widzę szczęście. widzę uśmiech, i spokój - a to najpiękniejszy obraz, jaki mogłam sobie wymarzyć, podobnie jak to, że mogę patrzeć w te oczy, i widzę w nich tak ogromne pokłady miłości, z której część skierowana jest do mnie. || kissmyshoes

 wracam do Polski    wyskoczyłam do Niego nagle  przerywając rozmowę. zmieszał się  nie wiedząc co powiedzieć  po chwili jednak dodał: oo super. na ile?    z wymuszonym uśmiechem.  na stałe  skarbeńku   dodałam  ironicznie.  co kurwa? zwariowałaś już do reszty?   wkurzył się. uśmiechnęłam się lekko. doskonale wiedziałam  że nie chce mojego powrotu.  no to chyba nie ja zwariowałam    rzuciłam wrednie. nie odezwał się. siedział przez chwilę w ciszy zamyślony.  wracasz przeze mnie  no nie?   zapytał z niechęcią.  otóż to. ktoś Ci musi wyjebać blachę w ryj  i ogarnąć    powiedziałam stanowczo. patrzył na mnie wkurwiony  po czym dodał: niepotrzebnie .  obiecałam być zawsze. i obiecałam pierdolnąć w łeb w odpowiednim momencie. więc szykuj się na kilka ciosów w październiku zwłaszcza tych od życia   dodałam rozłączając się  by nie słyszeć Jego dennych kłamliwych przekonań  że przecież jest dobrze  i doskonale sobie radzi.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 22 września 2013

"wracam do Polski" - wyskoczyłam do Niego nagle, przerywając rozmowę. zmieszał się, nie wiedząc co powiedzieć, po chwili jednak dodał:"oo,super. na ile?" - z wymuszonym uśmiechem. "na stałe, skarbeńku"- dodałam, ironicznie. "co kurwa? zwariowałaś już do reszty?"- wkurzył się. uśmiechnęłam się lekko. doskonale wiedziałam, że nie chce mojego powrotu. "no to chyba nie ja zwariowałam" - rzuciłam wrednie. nie odezwał się. siedział przez chwilę w ciszy,zamyślony. "wracasz przeze mnie, no nie?"- zapytał z niechęcią. "otóż to. ktoś Ci musi wyjebać blachę w ryj, i ogarnąć" - powiedziałam stanowczo. patrzył na mnie wkurwiony, po czym dodał:"niepotrzebnie". "obiecałam być zawsze. i obiecałam pierdolnąć w łeb w odpowiednim momencie. więc szykuj się na kilka ciosów w październiku,zwłaszcza tych od życia"- dodałam,rozłączając się, by nie słyszeć Jego dennych kłamliwych przekonań, że przecież jest dobrze, i doskonale sobie radzi. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć