 |
|
Co mi z tego , że mi się podobasz , skoro i tak nie mam u Ciebie szans , przecież masz dziewczynę.
Wiem że jestem głupia,
wyobrażam sobię nie wiadomo co , wiedząc że ty na mnie nie spojrzysz ;/ /hermenegildaaa
|
|
 |
|
To on tak perfekcyjnie zmienił moje życie. Bo wiesz, zanim poznałam jego każdy dzień był taki schematyczny, działałam dosyć rutynowo, brakowało mi prawdziwego szczęścia i mało co mnie cieszyło. Jednak w jednej chwili wszystko tak nagle zaczęło się zmieniać. Na mojej drodze stanął on i wywrócił wszystko do góry nogami. Nie byłam już taka sama jak wcześniej. Wreszcie pokochałam życie i chciałam zarażać swoim optymizmem inne osoby. Sprawił, że stałam się piękniejsza, idealnie mnie dopełniał. Zrobił ogromny chaos swoją obecnością, ale ja to tak bardzo uwielbiałam. Przy nim każdy dzień był inny i przepełniony taką wyjątkowością, że trudno sobie to wyobrazić. Strasznie go pokochałam i wiedziałam, że trafiłam na kogoś niemalże idealnego. Boże, ja przy nim czułam się jak w niebie. Ale później bajka się skończyła. Czar prysł, a ja znów wróciłam do punktu wyjścia. Odszedł, a ja zostałam taka szara, nudna, bez chęci do życia. / napisana
|
|
 |
|
po co robię sobię nadzieję?
Tak wiem , bo jestem głupia.
Nie wiem co ja sobię myślałam , że co tak poprostu wszystko będzie ok?
Ty robisz sobię ze mnie bekę a ja się tym jaram ./hermenegildaaa
|
|
 |
|
Może umiem tylko ranić, dławić w sobie smutek nie mogąc go zabić i za nic stąd uciec..
|
|
 |
|
Wyobraź sobie pewną sytuację.Otóż, rozstajesz się z kimś, kto jest dla Ciebie ważny.Odchodzi. Tęsknisz ogromnie dniami, tygodniami, a nawet miesiącami.Płaczem - witasz i żegnasz każdy nowy dzień. Na siłę szukasz sensu życia, a czasem już nawet odpuszczasz, bo nie masz na to siły. Znajome? Okazuje się jednak, że to wszystko co było dla Ciebie ważne, może wrócić.Osoba, którą kochasz może wrócić. Można powiedzieć by, że idealnie. Problem jednak w tym, że wróci, ale być może tylko na trochę. Miesiąc, dwa. Może dłużej. Owszem jest możliwość, że jakimś cudem uda Ci się zatrzymać ukochaną osobę przy sobie, ale nigdy nie masz pewności czy wystarczająco Ją w sobie na nowo rozkochasz, tak aby nie chciała odejść.Umowa wstępna jest jednak taka, że nic Ci nie gwarantuje, ani nie obiecuje, że zostanie dłużej, niż ten krótki czas.Co zrobisz w takiej sytuacji? Wchodzisz w to na nowo, wierząc, że zwyciężysz walkę o serce ukochanej osoby?Czy pomimo ogromnej tęsknoty i bólu, zrezygnujesz? / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Co dziennie mówię , że sobię odpuszczę , a później znów pojawiasz się ty .. I wszystko zaczyna się od nowa ../hermenegildaaa
|
|
 |
|
Bardzo lubię o tobię mówić. Fajnie się na Ciebię patrzy , przecież jest na co ,
Lubię twój uśmiech .. Masz wtedy takie słodkie dołeczki ;),
nadal nie wiem jaki masz kolor oczu , nie dałam rady się przyjrzeć z bliska , ale myślę że są niebieskie , tak ... Napewno są niebieskie , przecież jesteś blondynem , a zazwyczaj blondyni mają niebieskie oczy ,
a no i ta twoja czarno-niebieska bluza , wszędzie ją rozpoznam ,nawet dzisiaj gdy szedłeś na przystanek , mimo że byłeś daleko , ja Cię zauważyłam , mmmm .. Aż miło było na Ciebię patrzeć , jak się oparłeś o ten przystanek i stałeś zamyślony pisząc coś na telefonie, jak zwykle nie mogłam oderwać od Ciebię oczu , i myślałam sobię, z kim ty tak piszesz ..
Wolałabym gdyby z jakimś kolegą , ale napewno z jakąś , lalą ..
No tak ja tu o Tobię się rozpisuję, a ty i tak masz to gdzieś , bo przecież spójrz na siebię a później na mnie . Ty jak jakiś książę z bajki a ja Fiona ../hermenegildaaa
|
|
 |
|
I kolejną lekcję , będę mówić o tym , jak jesteś ubrany , czy się patrzyłeś , czy się uśmiechałeś , czy coś mówiłeś ..
No , ale to nie moja wina , że jesteś taki ładny../hermenegildaaa
|
|
 |
|
Dziś tak często kochamy osoby, które nie są w stanie pokochać nas. Wykańczamy przez to nasze serca, nasze całe organizmy i czekamy, tęsknimy, umieramy w bólu każdego pieprzonego dnia. / napisana
|
|
 |
|
muszę powiedzieć moim
cyckom żeby przestały gapić się na Twoje
oczy.
|
|
 |
|
''wiesz co jest zajebiste ? że nie potrafię
być taką suką,
jakim Ty jesteś skurwielem.''
|
|
 |
|
Widzę , że dużo osób bierze na poważnie wszystko co tu piszę, no nie żeby coś , ale nie robię tego , aby sprawić komuś przykrość , ale poprostu nie umiem już tak , że gdy przyjdzie mi natchnienie ja miałabym to olać , moblo jest teraz czymś co pozwala mi wyrzucić wszystko z siebię , całą radość czy złość , nie zawsze mam komu się wygadać , tak więc zrozumcię to że nie chcem nikogo urazić ../hermenegildaaa
|
|
|
|