 |
|
A może po prostu ludzie myślą, że jeżeli odejdą od nas to zabiorą ze sobą wszystko co wnieśli do naszego życia? Może mają wrażenie, że znikną wraz ze wspomnieniami, ze szczęściem, że zabiorą całą miłość jaką nam dali? Nie wiem, może sądzą, że ich odejście nie przyniesie nam bólu, łez i tęsknoty, bo dadzą radę zabrać również i to. / napisana
|
|
 |
|
Spójrz za siebie i powiedz mi co widzisz. Zajrzyj w swoją przeszłość i opowiedz mi o niej. Za dużo łez, prawda? Nieprzespanych nocy i zmarnowanych wieczorów też zbyt wiele? Pewnie jeszcze chcesz mi opowiedzieć o paraliżującym bólu i o tęsknocie, która sprawiała, że nie byłaś w stanie normalnie funkcjonować. Wiem, że zobaczysz tam jeszcze kilogramy smutku i złamane serce. Ale zajrzyj trochę głębiej. Przebij się przez ten żal i cierpienie, a ujrzysz szczęście i radość jaką doświadczałaś każdego dnia. Przypomnisz sobie swoją miłość, która tak bardzo Cię uskrzydlała. Widzisz jego uśmiech? Jego oczy, które pokochałaś? Pomyśl o każdym wspólnym wieczorze, o tym jak uwielbiałaś życie i pragnęłaś wyciągać z niego jak najwięcej. Uświadom sobie, że jego osoba nie przysporzyła Ci tylko złych wspomnień, ale przede wszystkim dała Ci tak wiele piękna. Widzisz, miłość nie jest zła, jest po prostu za mało idealna i czasem rani. / napisana
|
|
 |
|
Jutro już nikt, a dziś jeszcze my
|
|
 |
|
poradzę sobie tylko jeszcze nie teraz
|
|
 |
|
żyj dla siebie, mała. żyj, do cholery.
|
|
 |
|
Czasem przechodzeń powie Ci więcej o
Tobie niż przyjaciel, którego znasz od kilku
lat.
|
|
 |
|
nie
boję się, by spróbować ponownie po
prostu boję się być odrzucona z tego
samego powodu
|
|
 |
|
jeśli nie byliśmy sobie
przeznaczeni, po co w ogóle się
spotykaliśmy?
|
|
 |
|
Nawlekała swoją namiętność na
najdelikatniejsze struny subtelności. Tak
bardzo potrzebowała jego dotyku..
|
|
 |
|
wróć, gdy nauczysz się dbać o uczucia
|
|
 |
|
cieżko oddychać, gdy rozsypuje się niebo
|
|
|
|