 |
|
Cz.1 Wiesz, musisz mieć świadomość, że też się boję. To, że czekam na Ciebie i zależy mi na nas nie oznacza, że sama jestem na cokolwiek gotowa. Też mam obawy, uwierz. Nie chodzi mi już o te, związane z tym, że nie zechcesz spędzić ze mną życia, ale o te, że mielibyśmy spróbować jeszcze raz. Pragnę tego z całego serca, ale myślisz, że dla mnie nie byłoby to trudne? Wiesz, bałabym się, że znowu nam się nie uda, że Ty kiedyś kolejny raz znikniesz bez pożegnania. Musiałabym się uporać z całym tym ciężarem przeszłości, zapomnieć o tych nieprzespanych nocach i przepłakanych dniach. Spakować do worka wszystkie swoje żale, łzy, które wylałam i wszystkie myśli, które powodują, że Ci nie ufam. Wraz z Twoim powrotem czekałby mnie gruntowny remont siebie i swojego wnętrza, tak aby ponownie umieć obdarzyć Cię zaufaniem, poczuć się bezpieczną i zrobić miejsce na nowe przeżycia. Sądzisz, że to takie proste? Wcale nie.
|
|
 |
|
Cz.2 Każda komórka ciała jest nim przepełniona.Nie jest łatwo się go pozbyć.Powiem więcej,często nie potrafię się go pozbyć.Nie pozwala o nim zapomnieć czas spędzony wśród ludzi,sterta ubrań do prasowania czy jakakolwiek inna czynność zapełniająca czas. Bez względu na to, gdzie i z kim jestem, cokolwiek robię, wszędzie czuję pustkę i przeszywający moje serce i duszę chłód. Wiem, że nie jestem sama, że mam obok siebie kochającą rodzinę i cudownych, oddanych przyjaciół, ale bez względu na to jakby się starali, prawda jest taka, że tylko Ty możesz mi tu pomóc i sprawić żebym czuła się spokojna. To już taki czas mojego życia, że Ciebie potrzebuję najbardziej. Właśnie Ciebie. Twojej dłoni obok mojej i Twojego wsparcia.Miałeś być moją siłą, pamiętasz? Proszę więc, bądź nią.Nawet jeśli nie czujesz się jeszcze w pełni gotowy, nic nie szkodzi.Nie chcę od Ciebie zbyt wiele.Wystarczy tylko żebyś był.Mam jeszcze trochę siły,jeśli zechcesz dać odrobinę swojej, możemy być niepokonani./he.is.my hope
|
|
 |
|
Cz.1 Ej kochanie, zdecyduj już coś, proszę. Ciągle czekam i czekam- na Ciebie, na Twoją decyzję czy nawet zwykłą wiadomość. Każdego dnia, każdej godziny i minuty, rozumiesz mnie? Czasem z tej tęsknoty już mnie wszystko boli i nie wiem co wtedy ze sobą zrobić. Staram się, aby ten czas oczekiwania na Ciebie był jakoś zapełniony, ale nie zawsze się to udaje. Wiesz, że zdarza mi się kłaść wcześniej spać, byle tylko skrócić to czekanie, nie myśleć tyle, nie tęsknić. A wiesz też, że ostatnio nie mogę w nocy spać, budzę się przestraszona, że znowu znikniesz całkiem z mojego życia, bo nie zechcesz w nim zostać. Coraz trudniej to wszystko znoszę. Jasne, wiem, że widujemy się co jakiś czas i niby nie powinnam tęsknić. Tylko, że tak nie jest, wiesz? Zauważyłam, że coraz częściej potrzebuję Twojej obecności, albo chociaż zwykłej wiadomości, że o mnie nie zapomniałeś. Kiedy cisza między nami się przedłuża, nawet o zwykłą chwilę, strach to moje drugie imię.
|
|
 |
|
Podejmując walkę o to co jest dla Ciebie ważne- owszem możesz przegrać, ale jeśli nie zdecydujesz się na nią, musisz mieć świadomość, że już przegrałeś. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Możesz mi robić, co chcesz, tylko nie rań mi serca. Do tej pory wiele przecierpiałam, już więcej nie chcę. Chcę być szczęśliwa.
|
|
 |
|
Ja chyba po prostu zawsze miałam skłonność do wybierania tych facetów, którzy nie do końca na mnie zasługiwali. Każdy, którego wybrałam jakoś mnie zranił albo miał w głowie niecne plany. Kiedy było dwóch facetów - dobry i zły - ja zawsze wybierałam tego złego. To ten zły zawsze przyciągał mnie do siebie jakąś niewidzialną siłą i nie mogłam nikomu wytłumaczyć dlaczego właśnie tak się dzieje. Często wiedziałam jak taka znajomość może się skończyć, ale mimo wszystko i tak w nią brnęłam. Ludzie mnie ostrzegają, ja robię swoje, a później płacę za błędy. Nie wiem co ze mną jest nie tak, przecież zawsze pragnęłam kogoś dobrego, kogoś kto będzie na mnie zasługiwał i zrobi wszystko żebym była najszczęśliwsza. / napisana
|
|
 |
|
Spodziewałam się że znów postoję te 8 minut na przystanku patrząc na Ciebie ,
czekam , czekam ,
nagle podjeżdża autobus ,
myślę - fajnie nie ma go ,
znów ..
spoglądam na autobus a tam siedzisz sobię ty , odrazu pierwszy ruch jaki przyszedł mi do głowy abyś mnie zauważył to poprawienie włosów , widzę ,że patrzysz , odruchowo głowa w dół , oczy w telefon , fejs , ale oczywiścię zerkałam co chwilę czy patrzysz ,
spojrzałeś może z trzy razy ,ale to były pięcio-sekundowe zerkania , wtedy zagryzłeś dolną wargę , spojrzałeś , spuściłeś głowę na dół i też oczy w telefon ,
co jakiś czas odchylałeś głowę do tyłu ,
jakby bolała Cię szyja :p,
co kolwiek byś nie zrobił , wszystko opisałam to w smsie do Oli ,
jesteś świetny ../hermenegildaaa
|
|
 |
|
Codziennie to samo, wiesz? Codziennie gdy mam wolne śpię do południa, później wstaję i nie potrafię znaleźć sobie miejsca. Sprawdzam co chwila telefon i tęsknie. Później udaje, że sprzątam albo że się uczę, a tak naprawdę znów myślę tylko i wyłącznie o Tobie. Oczywiście, jak zwykle nie pozwalasz mi się na niczym skupić, bo ciągle wracam myślami do Twojego uśmiechu, do Twoich oczu. Oglądam nasze zdjęcia, czytam Twoje smsy i uśmiecham się pod nosem. Znów wybieram Twój numer. Ale nie, dziś dam Ci jeszcze spokój. Poczekam trochę, może sam się odezwiesz? Szukam jakichś innych zajęć, dzwonię do znajomych. No tak, nikt nie ma dla mnie czasu. Oglądam serial. Jeden, drugi. Sprawdzam jakie w ten weekend będą imprezy. I tęsknie, tęsknie, tęsknie. Tak po prostu, bez końca tęsknie. I najgorsze jest to, że tak cholernie marnuję wszystkie te dni, bo nie jestem w stanie zrobić niczego konkretnego. Czuję się jak oszalała. Tylko jak się z tego wyleczyć? Znasz jakiś dobry sposób? / napisana
|
|
 |
|
Poczekaj, jeszcze chwilę poczekaj, a zaraz wsiądę w samochód i pojadę wprost do Ciebie. Znów pokonam tych kilkadziesiąt kilometrów - trasą, którą ciągle znam na pamięć pomimo upływającego czasu. Jeszcze moment zaczekaj, a będę u Ciebie i nie bój się spojrzeć w moje oczy kiedy otworzysz mi drzwi i nie bój się uśmiechnąć, bo ja tylko na to czekam. Wiem, że będziesz zdziwiony, bo chyba jestem ostatnią osobą, której się teraz u siebie spodziewasz, ale ja już dłużej nie mogę funkcjonować bez Twojego dotyku. Wiem, że to wszystko jest trudne, bo oboje tak cholernie boimy się kolejnej porażki i chyba ciągle nie jesteśmy gotowi, aby znów być razem, to pozwól, że zostanę przynajmniej na moment. Spędźmy tą jedną noc na rozmowach, na milczeniu, na oglądaniu seriali. Pozwól mi poczuć się jak dawniej, chociaż przez krótką chwilę. Dodaj mi sił, bo ja nie wiem jak żyć. Męczę się, duszę i nie wiem co zrobić ze swoimi myślami. Bez Ciebie po prostu się gubię. / napisana
|
|
 |
|
Zostań ze mną trochę dłużej niż ostatnim razem. Zostań już na zawsze./ he.is.my.hope
|
|
|
|