głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aaali

usiadłeś na ławce. patrzyłeś w ziemię. ściągnąłeś ostatniego bucha papierosa i rzucając go na ziemię zagasiłeś nogą. nadal patrząc w ziemię spytałeś : ' ufamy sobie nadal ?'. nie usłyszałeś odpowiedzi. nawet przez chwilę nie spoglądając na mnie wstałeś  kopnąłeś puszkę pełnego do połowy piwa i ze słowami :' zajebiście kurwa'  odszedłeś   zakładając kaptur na głowe. stałam w miejscu   patrząc na Ciebie jak odchodzisz  pod nosem wyszeptałam : ' nie  przykro mi'.

malyyyna dodano: 8 października 2010

usiadłeś na ławce. patrzyłeś w ziemię. ściągnąłeś ostatniego bucha papierosa i rzucając go na ziemię,zagasiłeś nogą. nadal patrząc w ziemię spytałeś : ' ufamy sobie nadal ?'. nie usłyszałeś odpowiedzi. nawet przez chwilę nie spoglądając na mnie wstałeś, kopnąłeś puszkę pełnego do połowy piwa i ze słowami :' zajebiście kurwa', odszedłeś , zakładając kaptur na głowe. stałam w miejscu , patrząc na Ciebie jak odchodzisz, pod nosem wyszeptałam : ' nie, przykro mi'.

Siedziała w klasie podparta ręką  co chwila uderzała rytmicznie długopisem w ławkę  wystukując jakąś melodyjkę. nie zwracała już uwagi na lekcję  ani na znajomych  którzy co chwila o coś ją prosili. całe 45 minut wpatrywała się w jeden punkt  a na przerwie przyklejała sobie uśmiech do twarzy  bo przecież... trzeba grać.

malyyyna dodano: 8 października 2010

Siedziała w klasie podparta ręką, co chwila uderzała rytmicznie długopisem w ławkę, wystukując jakąś melodyjkę. nie zwracała już uwagi na lekcję, ani na znajomych, którzy co chwila o coś ją prosili. całe 45 minut wpatrywała się w jeden punkt, a na przerwie przyklejała sobie uśmiech do twarzy, bo przecież... trzeba grać.

nie stwarzam pozorów  że jest git  kiedy jest do dupy.

malyyyna dodano: 7 października 2010

nie stwarzam pozorów, że jest git, kiedy jest do dupy.

Małe dziewczynki płaczą  duże mówią: pieprz się!

malyyyna dodano: 7 października 2010

Małe dziewczynki płaczą, duże mówią: pieprz się!

To wtedy przytulił mnie po raz pierwszy. Zrobił to tak  ze cała ja zmieściłam się w Jego ramionach..Było mi ciepło i przyjemnie  a łzy po woli wysychały mi na policzku.Czułam się bezpiecznie..Zamknęłam oczy rozkoszując się Jego zapachem perfum  który złączył się z zapachem tytoniu. przecież on nie pali.. powiedziałam w myślach i w tej chwili do mnie dotarło  że znajduje się w ramionach zupełnie kogoś innego  niż  w których bardzo bym chciała się znaleźć..Znów poczułam jak łzy wypełniają moje policzki  a tętno z rozpaczy przyśpiesza..Słyszałam jego czule słowa. Próbował mnie pocieszyć choć nie wiedział o co chodzi..a może wiedział..lecz nie wspomniał o tym ani słowem..Byłam wściekła na siebie że do tego dopuściłam.Odsunęłam się od niego i spojrzałam w jego niebieskie tęczówki.. przepraszam.. szepnęłam ledwo słyszalnie  ale on usłyszał. Nie szkodzi.Poczekam odparł.Koniuszkami palców otarł mi łzy z policzków  pocałował w czoło  po czym się odwrócił i odszedł.

malyyyna dodano: 7 października 2010

To wtedy przytulił mnie po raz pierwszy. Zrobił to tak, ze cała ja zmieściłam się w Jego ramionach..Było mi ciepło i przyjemnie, a łzy po woli wysychały mi na policzku.Czułam się bezpiecznie..Zamknęłam oczy rozkoszując się Jego zapachem perfum, który złączył się z zapachem tytoniu.-przecież on nie pali..-powiedziałam w myślach i w tej chwili do mnie dotarło, że znajduje się w ramionach zupełnie kogoś innego, niż, w których bardzo bym chciała się znaleźć..Znów poczułam jak łzy wypełniają moje policzki, a tętno z rozpaczy przyśpiesza..Słyszałam jego czule słowa. Próbował mnie pocieszyć choć nie wiedział o co chodzi..a może wiedział..lecz nie wspomniał o tym ani słowem..Byłam wściekła na siebie,że do tego dopuściłam.Odsunęłam się od niego i spojrzałam w jego niebieskie tęczówki..-przepraszam..-szepnęłam ledwo słyszalnie, ale on usłyszał.-Nie szkodzi.Poczekam-odparł.Koniuszkami palców otarł mi łzy z policzków, pocałował w czoło, po czym się odwrócił i odszedł.

mam 16 lat  a mój życiorys jest lepszy niż 'moda na sukces'.

malyyyna dodano: 7 października 2010

mam 16 lat, a mój życiorys jest lepszy niż 'moda na sukces'.

wchodzę na gadu  pierwsze co robię patrzę czy jesteś.

malyyyna dodano: 7 października 2010

wchodzę na gadu, pierwsze co robię patrzę czy jesteś.

Nie obawiam się że ktoś ponownie mógłby mi złamać serce bo nie ma już czego łamać.

malyyyna dodano: 7 października 2010

Nie obawiam się,że ktoś ponownie mógłby mi złamać serce,bo nie ma już czego łamać.

Nie mogę zatrzymać tego co nie jest moje.

malyyyna dodano: 7 października 2010

Nie mogę zatrzymać tego co nie jest moje.

nie otworzę choćbyś wydrapał przepraszam na mych drzwiach.

malyyyna dodano: 7 października 2010

nie otworzę choćbyś wydrapał przepraszam na mych drzwiach.

to nie była miłość. to było podniecenie  adrenalina i tequila.

malyyyna dodano: 7 października 2010

to nie była miłość. to było podniecenie, adrenalina i tequila.

Wtulony w nia ze swoim rostrzesionym glosem powiedzial:     Co ja mialem do tej pory? Tylko problemy i nic wiecej.    Teraz mam Ciebie. Tylko ty sie liczysz .    Ona zaniemowila  nie wiedziala  ze moze byc tak wazna osoba w jego zyciu.    Pocałowała go delikatnie i przytuliła mocniej do siebie..    Tym wyraziła więcej niż 1000 slow...

malyyyna dodano: 7 października 2010

Wtulony w nia ze swoim rostrzesionym glosem powiedzial: "Co ja mialem do tej pory? Tylko problemy i nic wiecej. Teraz mam Ciebie. Tylko ty sie liczysz". Ona zaniemowila, nie wiedziala, ze moze byc tak wazna osoba w jego zyciu. Pocałowała go delikatnie i przytuliła mocniej do siebie.. Tym wyraziła więcej niż 1000 slow...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć