 |
|
po prostu zakochałam się w nim, próbowałam grać z nim w te jego chore gry. Nie pomogło. moja ostatnia nadzieja umarła. pozostało mi olać trochę szkołę by go nie widzieć i płakać w poduszke, nawet jeśli zajmie to pare miesięcy....
|
|
 |
|
kiedyś napcham Ci do mordy tych pierdolonych czerwonych czereśni,
a potem każę Ci je wyrzygać. Zobaczysz jak się czułam kiedy karmiłeś mnie szczęściem
i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza.` !
|
|
 |
|
Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał Jej za bardzo komplikować życia sobą.
Tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż wszystko.
|
|
 |
|
kiedyś Ci opowiem, jak puste były wieczory bez Ciebie,
gdy za towarzystwo robiła muzyka, herbata, koc i twoje zdjęcia,
powiem Ci, jak smakowały moje łzy i tęsknota, której nie dało
sie opisać słowami, że nawet pomarańcze traciły smak.'
|
|
 |
|
Po prostu idź za nią , nie zastanawiaj się , przecież mówiłeś , że ją kochasz..
|
|
 |
|
Kiedyś ktoś mądry powiedział mi: `Tylko nigdy nie pomyl miłości z przyzwyczajeniem `
|
|
 |
|
Dlaczego za Nim tęsknisz.? -Bo tylko przy Nim czuję się bezpiecznie.
|
|
 |
|
Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skrę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie - to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie.
|
|
 |
|
Nim zrozumiesz co straciłeś - mnie już nie będzie, z innym znajdę szczęście
|
|
 |
|
Może zmieniam się nie tak jakbyś chciał, ale tamtej dawnej mnie już nie będziesz miał.
|
|
 |
|
-powiedziałaś mi kiedyś że twoje marzenia są związane ze mną..
-tak, tak właśnie jest..
-więc o czyn marzysz?
-ty wiesz!
-właśnie nie wiem..
-chcę żeby było tak jak kiedyś
-to znaczy, żeby było zimno i padał śnieg?
-jeśli moje marzenia są związane z tobą
to raczej nie mówię tu o zimnie i śniegu.
prawda? ;*
|
|
 |
|
Miłość spytała przyjaźń: - Po co Ty istniejesz, skoro ja już jestem? Przyjaźń odpowiedziała: - Istnieję po to by zostawiać uśmiech tam gdzie Ty zostawiasz łzy..
|
|
|
|