 |
|
dym z papierosa zakrył Jego uśmiech.
spojrzenie mówiło, jak cierpi.
|
|
 |
|
te łzy, pozagryzane do krwi wargi, zaciśnięte w pięści dłonie i szept, że to nie powinno się tak skończyć. te chwile, ułamki sekund, kiedy świat wysuwa Ci się spod stóp.
|
|
 |
|
Wzięła swój telefon, usiadła na łóżku, puściłą ulubioną piosenk
i przez chwile, miała w dupie wszystkich tak jak oni ją zawsze.
|
|
 |
|
weź się ogarnij wariat, wiem że to przytłacza,
kobiety są jak karma, ale nie każda wraca
|
|
 |
|
Wyszło jak wyszło, masz pretensje? To do siebie.
|
|
 |
|
dopiero po czasie dowiadujemy się kim jesteśmy, kim zawsze byliśmy w oczach ludzi, których ceniliśmy ponad własne życie. ile tak naprawdę dla Nich znaczyliśmy, jaką wartość miały te wszystkie słowa, czym była każda obietnica. dopiero po czasie okazuje się, że wszystko co było tak cholernie ważne i cudowne, było niczym, nie liczyło się, że wszystko było ściemą, każdy uśmiech i każda łza dla Nich, była czymś nieważnym.
|
|
 |
|
serce odebrało mi zdolność nawet od wyzwania Cię od frajera .
|
|
 |
|
` Mam wiarę , że wszystko mogę zmienić
I sprawię , że połączy to , co nas dzieli !
|
|
 |
|
Mogłabym być słodka i nie rzucać się wcale i gdybym była ciastem wylizałbyś talerz.
|
|
 |
|
Nawet nie chce mi się płakać.
Rozczarowana też nie jestem.
Przecież wiedziałam, że tak będzie.
|
|
 |
|
jesteś silna, dasz sobie radę" - oczywiście, że tak, jestem chodzącym posagiem, a wszystko odbija się ode mnie ,wcale nie cierpię, i to nie prawda, że co noc wylewam łzy, a poduszka jest mokra i brudna od łez zmieszanych z tuszem do rzęs.
|
|
|
|