 |
|
kiedyś tamtego lata, strasznie pana kochałam.
|
|
 |
|
I chciała zmiany. Zmiany siebie z zewnątrz i wewnątrz. Zmiany otoczenia. Zmiany gustu. Zmiany stylu bycia. Zmiany wszystkiego.
|
|
 |
|
Nienawidzę tego uczucia, gdy nagle czujesz się przygnębiony. Bez żadnego ostrzeżenia, bez oczywistego powodu. Po prostu to się dzieje. Czujesz się pusty i beznadziejny. Czujesz się zmęczony. Tak, jakbyś już nigdy miał nie ruszyć na przód. I kiedy ktoś Cię pyta: "Co jest nie tak?", nie potrafisz odpowiedzieć, bo nic nie przychodzi Ci do głowy. Wtedy zaczynasz nad tym myśleć. I w tym momencie po prostu zdajesz sobie sprawę, jak dużo rzeczy jest nie tak.
|
|
 |
|
Mam dość. Wszystkiego kurwa mam dość, rozumiesz ? Nie mam już sił do tego ciągłego udawania, że wszystko jest w porządku. Bo nic nie jest w porządku. Ja tak nie potrafię. Nie potrafię nie myśleć o Tobie. O tym jak bardzo żałuję, że wtedy wszystko nie potoczyło się inaczej. Najwidoczniej tak po prostu musiało być. Ale tak cholernie chciałabym wiedzieć, czy Ty też żałujesz. Żałujesz tego, że to pieprzone życie nie dało nam trochę ciepła...
|
|
 |
|
Najbardziej boję się wódki z colą, bo po wódce z colą nie boję się niczego.
|
|
 |
|
Nienawidziłam swojej bezradności. Nienawidziłam pragnienia, aby mój ból ukoił mężczyzna, który go zadał.
— Paul Richard Evans, "Obiecaj mi"
|
|
 |
|
Mówią nam: "wszystko jest w porządku" A my po prostu idziemy dalej. Jak możemy zasnąć w nocy, Kiedy tak wyraźnie widać, że coś jest nie tak?
|
|
 |
|
To nie Hollywood mała, tu nikt nie wpadnie na lotnisko z bukietem wołając, że popełnił błąd i kocha, tu nie ma happy endów, wzruszających końców, nie ma nawet dobrych początków. Poza tym, nie stać Cię na bilet
|
|
 |
|
Kocham Cię nad życie i mogę Ci to mówić co dzień,
Na żywo, na płycie i przy ołtarzu pod Bogiem
|
|
 |
|
wiesz kiedy naprawdę czujesz, że naprawdę go kochasz? Kiedy każdego dnia boisz się, że nie jesteś wystarczająco dobra dla Niego i że zabraknie Ci czasu by się nim w pełni nacieszyć.
|
|
 |
|
jeszcze czasem, tylko trochę, tęsknie za nami
|
|
|
|