Zaczynałam się o Niego martwić, bo ten facet był jak rękawiczki. Co chwila się gubił. Co z tego, że pragnęło Go tyle kobiet, jeśli żadna nie była w stanie Go namierzyć? Ominie Go każda miłość, nawet ta najcierpliwsza, bo nikt się do Niego nie dodzwoni, nie dobije, nie doczeka. Już wiedziałam jakich On pragnie kobiet. Cierpliwych.
Czasami musimy z czegoś zrezygnować. Postąpić wbrew samemu, sobie. Ale zawsze, robimy to z nadzieją, że los, nam to wynagrodzi, że nadejdą chwilę, gdy będziemy mogli, postępować, według własnych przekonań, racji, a na dodatek, być szczęśliwymi..