głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 812

Mogę chodzić uśmiechnięta  zachowywać się jak każda normalna dziewczyna co nie zmienia fakty  że mogę mieć w głowie tysiące pomysłów jak popełnić samobójstwo. — melancolie

melancolie dodano: 22 sierpnia 2013

Mogę chodzić uśmiechnięta, zachowywać się jak każda normalna dziewczyna co nie zmienia fakty, że mogę mieć w głowie tysiące pomysłów jak popełnić samobójstwo. — melancolie

To nie tak  że o Tobie nie myślę  bo przecież jesteś obecny w każdej minucie mojego życia. To nie tak  że zapomniałam  bo umiem opisać Cię z najdrobniejszymi szczegółami. Po prostu łatwiej udawać obojętną niż znosić te współczujące spojrzenia ludzi  wysłuchiwać po raz setny  że wszystko się ułoży w momencie  kiedy tak naprawdę nic już do siebie nie pasuję. esperer

esperer dodano: 22 sierpnia 2013

To nie tak, że o Tobie nie myślę, bo przecież jesteś obecny w każdej minucie mojego życia. To nie tak, że zapomniałam, bo umiem opisać Cię z najdrobniejszymi szczegółami. Po prostu łatwiej udawać obojętną niż znosić te współczujące spojrzenia ludzi, wysłuchiwać po raz setny, że wszystko się ułoży w momencie, kiedy tak naprawdę nic już do siebie nie pasuję./esperer

Stracić wszystko co kochasz w jednej sekundzie. Cierpieć znacznie dłużej. esperer

esperer dodano: 22 sierpnia 2013

Stracić wszystko co kochasz w jednej sekundzie. Cierpieć znacznie dłużej./esperer

Teoretycznie mam wyjebane  praktycznie dobrze udaję..

ciamciaramciaa dodano: 22 sierpnia 2013

Teoretycznie mam wyjebane, praktycznie dobrze udaję..

krew spłynęła po moich dłoniach  a ja wpatrzona w nią  nie wiedziałam co się dzieje. otarłam czerwoną smugę  a na jej miejscu pojawiła się kolejna i kolejna i kolejna. zanim dotarło do mnie co zrobiłam  poczułam ogromny ból. obejmując talie rękoma nie byłam w stanie zauważyć powiększającej się plamy  która zaczęła przyozdabiać białą bluzkę. z przymkniętymi powiekami próbowałam nie koncentrować się na bólu  który z minuty na minutę stawał się bardziej nieznośny. podnosząc delikatnie koszulkę  spostrzegałam grubą  zaczerwienioną szramę  z której sączyła się ciepła jeszcze ciecz. cichy jęk wyrwał się z mojej krtani  a czarne obłoczki zaczęły przysłaniać obraz. wszystko zaczęło uciekać  zaczęło znikać. upadając na zimne kafelki czułam jedynie ulgę  która była tak miłą odmianą. następnie z przyspieszonym oddechem otwarłam oczu orientując się  że to sen  że nadal znajduję się w pułapce  z której nie ma jak uciec.

cynamoon dodano: 21 sierpnia 2013

krew spłynęła po moich dłoniach, a ja wpatrzona w nią, nie wiedziałam co się dzieje. otarłam czerwoną smugę, a na jej miejscu pojawiła się kolejna i kolejna i kolejna. zanim dotarło do mnie co zrobiłam, poczułam ogromny ból. obejmując talie rękoma nie byłam w stanie zauważyć powiększającej się plamy, która zaczęła przyozdabiać białą bluzkę. z przymkniętymi powiekami próbowałam nie koncentrować się na bólu, który z minuty na minutę stawał się bardziej nieznośny. podnosząc delikatnie koszulkę, spostrzegałam grubą, zaczerwienioną szramę, z której sączyła się ciepła jeszcze ciecz. cichy jęk wyrwał się z mojej krtani, a czarne obłoczki zaczęły przysłaniać obraz. wszystko zaczęło uciekać, zaczęło znikać. upadając na zimne kafelki czułam jedynie ulgę, która była tak miłą odmianą. następnie z przyspieszonym oddechem otwarłam oczu orientując się, że to sen, że nadal znajduję się w pułapce, z której nie ma jak uciec.

 w Twoim milczeniu więcej usłyszę niż w gwarze tutejszych ludzi.  dla.niej

dla.niej dodano: 21 sierpnia 2013

"w Twoim milczeniu więcej usłyszę niż w gwarze tutejszych ludzi."-dla.niej

Zamknęła oczy  chyba usnęła  jej oddech tak idealnie komponuje się z szumem wiatru hulającym gdzieś na zewnątrz  deszcz rytmicznie uderza w blaszane sklepienie dachu jakby chciał dorównać rytmom naszych serc. Uśmiechnęła się  chyba śni jej się coś przyjemnego  jej włosy idealnie rozlały się po poduszce przypominając lekką jak motyl suknię  którą unoszą podmuchy wiatru. Przyglądam się jej  wiem  że tego nie lubi  kładę się przy niej i jestem szczęśliwy  bo jest przy mnie kobieta którą kocham  i z którą chcę spędzić resztę życia. Ciekawe czy o tym wie  jeśli nie  powiem jej o tym jutro  powiem jej tylko jak otworzy oczy. Musi wiedzieć  że pokładam w niej wszelkie nadzieje na lepsze dni. Na wspólne dni  na wspólne życie  wspólne zwycięstwa i porażki. Kocham ją  kurwa  tak bardzo ją kocham  że chyba zaraz wyjdę na zewnątrz ogłosić to całemu światu  który zapewne nie zrozumie  stojącego na ławce wariata krzyczącego o miłości. mr.lonely

mr.lonely dodano: 21 sierpnia 2013

Zamknęła oczy, chyba usnęła, jej oddech tak idealnie komponuje się z szumem wiatru hulającym gdzieś na zewnątrz, deszcz rytmicznie uderza w blaszane sklepienie dachu jakby chciał dorównać rytmom naszych serc. Uśmiechnęła się, chyba śni jej się coś przyjemnego, jej włosy idealnie rozlały się po poduszce przypominając lekką jak motyl suknię, którą unoszą podmuchy wiatru. Przyglądam się jej, wiem, że tego nie lubi, kładę się przy niej i jestem szczęśliwy, bo jest przy mnie kobieta którą kocham, i z którą chcę spędzić resztę życia. Ciekawe czy o tym wie, jeśli nie, powiem jej o tym jutro, powiem jej tylko jak otworzy oczy. Musi wiedzieć, że pokładam w niej wszelkie nadzieje na lepsze dni. Na wspólne dni, na wspólne życie, wspólne zwycięstwa i porażki. Kocham ją, kurwa, tak bardzo ją kocham, że chyba zaraz wyjdę na zewnątrz ogłosić to całemu światu, który zapewne nie zrozumie, stojącego na ławce wariata krzyczącego o miłości./mr.lonely

Utrudniam sobie  wydłużam drogę i dorzucam do ognia  stwarzam chore  wręcz niedorzeczne sytuacje  tak mi wstyd. Brakuje mi jego  nie postępuję racjonalnie  dajcie mi moją miłość.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 20 sierpnia 2013

Utrudniam sobie, wydłużam drogę i dorzucam do ognia, stwarzam chore, wręcz niedorzeczne sytuacje, tak mi wstyd. Brakuje mi jego, nie postępuję racjonalnie, dajcie mi moją miłość. / nieracjonalnie

wiem  ze nie mogę dopuścić do siebie tej myśli  wiem  że to zakazane rewiry  że moje serce nigdy nie powinno nawet pomyśleć o nim w ten sposób. wiem  że gdy tylko osłabnę  wszystko runie niczym domek z kart. tyle razy przez to przechodziłam  zbyt dobrze pamiętam jaki chaos umiem wyrządzić. walczę ze sobą  toczę zawziętą bitwę między rozsądkiem a głosem serca i czuję  że ta druga strona wychodzi na prowadzenie. wiem  ze to zgubne  wiem  ze to nierealne  ale nie umiem zapomnieć  nie umiem wymazać tych natrętnych obrazów  które nawiedzają mnie co noc. nie jestem w stanie zliczyć ile łez wylałam  ile kresek namalowałam na swoim ciele  byleby tylko mniej cierpieć  mniej tęsknić. to nigdy nie powinno zaistnieć  nawet jeśli żyło tylko w mojej głowie.

cynamoon dodano: 20 sierpnia 2013

wiem, ze nie mogę dopuścić do siebie tej myśli, wiem, że to zakazane rewiry, że moje serce nigdy nie powinno nawet pomyśleć o nim w ten sposób. wiem, że gdy tylko osłabnę, wszystko runie niczym domek z kart. tyle razy przez to przechodziłam, zbyt dobrze pamiętam jaki chaos umiem wyrządzić. walczę ze sobą, toczę zawziętą bitwę między rozsądkiem a głosem serca i czuję, że ta druga strona wychodzi na prowadzenie. wiem, ze to zgubne, wiem, ze to nierealne, ale nie umiem zapomnieć, nie umiem wymazać tych natrętnych obrazów, które nawiedzają mnie co noc. nie jestem w stanie zliczyć ile łez wylałam, ile kresek namalowałam na swoim ciele, byleby tylko mniej cierpieć, mniej tęsknić. to nigdy nie powinno zaistnieć, nawet jeśli żyło tylko w mojej głowie.

 dziewczyno  użyj drabiny by dorównać pięknem mojej dziewczynie.  dla.niej

dla.niej dodano: 20 sierpnia 2013

"dziewczyno, użyj drabiny by dorównać pięknem mojej dziewczynie."-dla.niej

Widzę jak Twoje powieki drgają niespokojnie niczym mała łódka na oceanie.Oddychasz kontrolując każdy ruch swoich płuc bym patrząc z boku na Twoją klatkę piersiową był przekonany iz śpisz.Boisz się mojego wzroku więc tkwisz w czarnych zasłonach swoich powiek.Moje spojrzenie osiada na Twoim ciele jak rosa na trawie i moczy Ci policzki.Cisza huczy między nami jak halny w otchłani choć dzieli nas tylko kołdra.Chciałbym Cię dotknąć lecz automatycznie wyciągając dłoń za chwilę ją cofam.Zaczynam układać w głowie zdania które mają być marnym szkicem tego co czuję do Ciebie lecz za chwilę kreslę każdą literę z narastającą nienawiścią do samego siebie.Dobrze wiesz że marny ze mnie stylista i nie umiem ubrać swej miłości w słowa.Kiepski też ze mnie malarz bym potrafił namalować to wszystko co kłębi się w moim sercu.Kładę się obok Ciebie i reguluję swój oddech by był równy z Twoim.Napawam się synchronizacją naszych przedsionków i komór.Może to już ostatni raz kiedy razem grają wspólny koncert.

skejter dodano: 19 sierpnia 2013

Widzę jak Twoje powieki drgają niespokojnie niczym mała łódka na oceanie.Oddychasz kontrolując każdy ruch swoich płuc,bym patrząc z boku na Twoją klatkę piersiową był przekonany iz śpisz.Boisz się mojego wzroku,więc tkwisz w czarnych zasłonach swoich powiek.Moje spojrzenie osiada na Twoim ciele jak rosa na trawie i moczy Ci policzki.Cisza huczy między nami jak halny w otchłani choć dzieli nas tylko kołdra.Chciałbym Cię dotknąć lecz automatycznie wyciągając dłoń za chwilę ją cofam.Zaczynam układać w głowie zdania,które mają być marnym szkicem tego co czuję do Ciebie,lecz za chwilę kreslę każdą literę z narastającą nienawiścią do samego siebie.Dobrze wiesz,że marny ze mnie stylista i nie umiem ubrać swej miłości w słowa.Kiepski też ze mnie malarz bym potrafił namalować to wszystko co kłębi się w moim sercu.Kładę się obok Ciebie i reguluję swój oddech by był równy z Twoim.Napawam się synchronizacją naszych przedsionków i komór.Może to już ostatni raz kiedy razem grają wspólny koncert.

 dla innych śmieć dla Ciebie fenomen serca.  dla.niej

dla.niej dodano: 19 sierpnia 2013

"dla innych śmieć dla Ciebie fenomen serca."-dla.niej

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć