 |
|
.` zanim powiesz ' kocham ' , zastanów się , czy potrafisz .
|
|
 |
|
mam blizny, bo parę chwil pokłuło jak igły,
dziś to tylko parę dni z kalendarza,
do których nie wracamy, no cóż tak się zdarza.;)
|
|
 |
|
.` przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których mi zależy najbardziej, zwyczajnie odchodzą. zostawiają mnie dla własnego szczęścia. mają gdzieś moje życie i moje problemy. nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. jest to trochę przykre, trochę bardzo.
|
|
  |
|
` czasami podobno jest źle lub dobrze. Kilka razy może być nawet okropnie. Natomiast aż tak przejebanie nie było, a stało się tak przez Twoje odejście, skurwielu. / abstractiions.
|
|
 |
|
.` to że nie gadamy nie znaczy, że o Tobie nie myślę. po prostu próbuje się od Ciebie odzwyczaić bo wiem, że i tak nie będę mogła Cię mieć.
|
|
 |
|
.` kiedyś mnie spotkasz i pomyślisz : ` szkoda, że z Ciebie zrezygnowałem ` ..
|
|
 |
|
czego mi brakuje? dużo chwil, sytuacji i ludzi. brakuje mi wakacji, tych sms'ów: [ "co robimy wieczorem? ;)", "pijemy ;p" ],
tych słów "mów co się dzieje, razem to ogarniemy". tego wspólnego picia piwa, bo pite razem smakowało lepiej. wspólnych przypałów, wypadów, tych wiadomości które stawiały na nogi i nie pozwalały znowu upaść. tego wsparcia, które mimo wszystko nadal było. tego, że miałam świadomość, że chociaż komuś zależy na mnie i moim szczęściu. / ibelieveinlovex3
|
|
 |
|
Może to nieważne, a może zwyczajnie nieistotne, ale tęsknię. Tęsknię, i to naprawdę boli. To co czuję jest niczym, bezpośrednia pustka jak nigdy dotąd. Nie chcę nic już mówić, a zarazem mam Ci tak wiele do powiedzenia. Nawet godzinami poopowiadać o tych najzwyklejszych sprawach, takich jak ocena w szkole czy kolejnym marnie spędzonym dniu, nawet to. Dawniej, mogłam mówić bez przerwy, a Ty nigdy nie przestawałeś słuchać, nigdy nie powiedziałeś, że po prostu Cię to nie interesuje. Interesowało Cię, nawet te najbanalniejsze rzeczy, nawet to co zjadłam dziś na obiad. Kiedy bolało coś wewnętrznie, a łzy dobijały się do oczu, byłeś, zawsze chciałeś być, a przecież nie musiałeś, nigdy o to nie prosiłam. A dziś? Nawet kiedy proszę, kiedy płaczę i nie potrafię przestać, Ty nie reagujesz. To nie Ty. To nie ten, którego kochałam. To nie to serce, które przecież tak kochało mnie. / Endoftime.
|
|
  |
|
` myślę, że podjęłam dobrą decyzję. Myślę, że leczenie na własną rękę jest dobrym rozwiązaniem. Udowodnię sama sobie, że umiem, że potrafię żyć bez Niego. Pokażę całemu światu, że dałam radę zacząć na nowo, z mężczyzną dla którego przy mnie cały świat to nic. / abstractiions.
|
|
 |
|
Może to nieważne, a może zwyczajnie nieistotne, ale tęsknię. Tęsknię, i to naprawdę boli. To co czuję jest niczym, bezpośrednia pustka jak nigdy dotąd. Nie chcę nic już mówić, a zarazem mam Ci tak wiele do powiedzenia. Nawet godzinami poopowiadać o tych najzwyklejszych sprawach, takich jak ocena w szkole czy kolejnym marnie spędzonym dniu, nawet to. Dawniej, mogłam mówić bez przerwy, a Ty nigdy nie przestawałeś słuchać, nigdy nie powiedziałeś, że po prostu Cię to nie interesuje. Interesowało Cię, nawet te najbanalniejsze rzeczy, nawet to co zjadłam dziś na obiad. Kiedy bolało coś wewnętrznie, a łzy dobijały się do oczu, byłeś, zawsze chciałeś być, a przecież nie musiałeś, nigdy o to nie prosiłam. A dziś? Nawet kiedy proszę, kiedy płaczę i nie potrafię przestać, Ty nie reagujesz. To nie Ty. To nie ten, którego kochałam. To nie to serce, które przecież tak kochało mnie. / Endoftime.
|
|
 |
|
To nic, że to co mam to zaledwie serce. / Endoftime.
|
|
 |
|
Czasem nasza wiara zawodzi.
|
|
|
|