 |
|
jak się kogoś kocha to poświęca się mu czas. nie można go ignorować. milczenie jest gorsze niż kłótnia.
|
|
 |
|
Są minuty w których przeżywamy więcej niż przez cale lata.
|
|
 |
|
To żadna sztuka być z kimś kiedy wszystko się układa.
|
|
 |
|
Lubię, gdy się śmiejesz, lubię jak patrzysz na mnie i mówisz, lubię, gdy jesteś obok, a Twoje perfumy wnikają we mnie, lubię to jak się ubierasz, lubię Twój charakter, najzwyczajniej w świecie Cię lubię nawet bardzo.
|
|
 |
|
"Czasem nie da się powiedzieć komuś, co się czuje. I ten ktoś po prostu odchodzi bo nie wie, że powinien zostać."
|
|
 |
|
"Punkt G u każdej kobiety znajduje się na końcu słowa shoppinG"
|
|
 |
|
Nie jest łatwo być kobietą. Za dużo się czuje, za dużo się wierzy, za dużo się chce. — Sonia Pohl
|
|
 |
|
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali. ” — Jan Paweł II
|
|
 |
|
Ludzie przychodzą i odchodzą, dają nam trochę szczęścia, uśmiechu, radosnego spojrzenia na świat, dają nam też trochę bólu, żalu, smutku i łez. Odchodzi większość, zostają tylko prawdziwi przyjaciele, Ci którzy faktycznie będą na zawsze... Są też tacy, którzy odeszli, ale w Twoim sercu będą zawsze, czujesz jakąś dziwną pustkę, gdy o nich pomyślisz, łzy podchodzą Ci do oczu i chcesz ich spotkać, porozmawiać.. Piszesz, dzwonisz, jedziesz w wasze wspólne miejsca, ale ich już tam nie ma... Najbliżsi odchodzą, a Ty zostajesz. Jedno zdanie do prawdziwych przyjaciół "Dobrze, że jesteś, wystarczy być..." bo przecież ważna jest obecność.
|
|
 |
|
Złamać wszelkie zasady. Robić coś, co by do głowy wcześniej nie przyszło. Smakować życie.Mieć głęboko w dupie opinię chorej publiczności naszego życia.
|
|
 |
|
W ciągu ostatnich kilku miesięcy wszystko się zmieniło. Odeszli ludzie, którzy mieli być "na zawsze", pojawili się nowi. Nie zastąpią tamtych, wspaniałych, którzy zawładnęli moim sercem, nie zastąpią przyjaciół, miłości... Wydawać by się mogło, że dorosłam, ale w głowie cały czas mam imprezy i mężczyznę, z którym pragnę spędzić resztę życia. Cieszę się, że jest szczęśliwy z kobietą, którą sobie wybrał zamiast mnie.. Kibicuje im, ale w sercu mam żal i ogromną miłość do niego. Do tego jedynego, który zniknął, tak jak słońce każdego dnia chowa się za horyzont... Tylko niestety on nie pojawił się z powrotem...
|
|
 |
|
Mówią, że jestem niedojrzała. Żebym głośno nie słuchała muzyki, bo na starość będę głucha. Żebym nie siedziała na ziemi, bo w przyszłości będę chorować. Mówią, żeby się ciepło ubierać. Bo jak będę starsza, to będę mieć problemy ze zdrowiem. Mówią, że nie powinnam wieczorami wychodzić z domu, bo to przecież nigdy nie wiadomo co czeka za rogiem. I w pochmurny dzień, mówią, że powinnam zostać w domu, bo zmoknę i będę chora, bo nie warto w taką pogodę iść na rower, na spacer, na boisko. Ale ja się pytam, po jaką cholerę mam się tym martwić ?! Jaką mam gwarancję, że wogóle dożyję tych dni o których tak mówią ?! Zresztą, po co na starość będzie mi dobry słuch, wspaniałe zdrowie, co ja wtedy będę mogła z tym zrobić ?! Czy nie lepiej mieć chociaż co wspominać ? Wolę czerpać garściami póki jeszcze mogę... Przestać wreszcie tak bardzo martwić się o jebane jutro...
|
|
|
|