 |
|
Siedziałeś w barze jak co weekend, chlałeś, niedługo chyba tam zamieszkasz na stałe i gdy przez gardło spłynął znowu kieliszek, chciałeś wykręcić jej numer i ją usłyszeć.
|
|
 |
|
Zastanów się nad tym, co mi kiedyś mówiłeś i nad tym, co teraz robisz.
|
|
 |
|
Mam dosyć życia na krawędzi, niepewności, czy kiedyś spojrzysz na mnie, jak na kobietę, którą byłbyś w stanie pokochać.
|
|
 |
|
A Ty stój, tam gdzie stoisz nie mów mi już nic więcej.
Niczego mi nie zabronisz i tak zrobię to jak zechcę.
|
|
 |
|
Gdyby wakacje trwały cały rok, nie docenialibyśmy ich w pełni, bo coś, co mamy na co dzień nie jest tak pożądane jak rzadkość
|
|
 |
|
dlaczego nie widzisz jak bardzo Cię kocham ?
|
|
 |
|
nawet w snach nie możesz ze mną być.
|
|
 |
|
niedługo wróci. niedługo Go spotkam. najpierw pojedzie do niej, bo przecież ją kocha. później przyjedzie do znajomych, ja też się do nich zaliczam. niestety tylko do znajomych... jak się zachowam ? nie wiem, nie mam pojęcia jak mam się zachować. patrzeć mu w oczy ? uśmiechać się do niego ? to zbyt trudne. nie widziałam Go ponad miesiąc, nie dostałam od niego żadnej wiadomości, ale wiem, że mu tam dobrze, że żyje, pracuje i się bawi. może uśmiechnę się i powiem "dobrze, że wróciłeś' albo " miło Cię znowu zobaczyć". a może po prostu spojrzę na niego, odwrócę się i odejdę tak jak on miał w zwyczaju to robić. jedno wiem na pewno, będzie mi ciężko, ale będę szczęśliwa, że od czasu do czasu będę mogła spojrzeć w jego cudowne oczy i zobaczyć jego nieziemski uśmiech. cieszę się, że wraca, ale jednocześnie się boję, że sobie nie poradzę... kocham Go.
|
|
 |
|
" Powiewa flaga, gdy wiatr się zerwie.
A na tej fladze biel jest i czerwień.
Czerwień – to miłość, Biel – serce czyste
Piękne są nasze Barwy Ojczyste "
|
|
 |
|
Podziwiam moją przyjaciółkę za to, że potrafi po raz 1128348466478 wysłuchiwać mojego ciągłego pierdolenia o nim, jak bardzo tęsknię, i dlaczego on mnie tak potraktował. Jestem jej wdzięczna za to, że nie powiedziała mi jeszcze, żebym przestała jej ciągle o tym pieprzyć, bo to nudne. Podziwiam ją za to, że mimo tego, iż jestem straszną męczybułą, ona zawsze znajdzie dla mnie czas, żeby mnie wysłuchać i pocieszyć. Strasznie ją kocham, i chyba nigdy nie będę w stanie odpłacić się jej za wszystko, co dla mnie zrobiła.
|
|
 |
|
Ja kocham każdy moment, bo jest niepowtarzalny. I choć daje nam w dupe, to przeżycia jest warty.
|
|
|
|