 |
|
żałosne . potrzebuje go tak niewyobrażalnie blisko siebie, że tęsknota zmaga się bezlitośnie ze zdrowym rozsądkiem by za nim nie pobiec.
|
|
 |
|
Tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość♥
|
|
 |
|
Upadasz - Podnosisz się. Psujesz - Naprawiasz. Ranisz - Przepraszasz... Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz. ♥
|
|
 |
|
Jestem pyskata, cwana i szczera. Nie noszę krótkich spódniczek czy sukienek. Preferuje raczej trampki niż szpilki. Nie układam włosów w idealną fryzurę raczej pozostawiam je w artystycznym nieładzie. Nienawidzę przedmiotów ścisłych. Noszę męskie t-shirty. Rzadko kiedy robię staranny makijaż. Lubię spać do południ i kłaść się spać późno w nocy. Gram w GTA, Gothica, Assasina czy Need For Speeda. Palę papierosy dla przyjemności nie z uzależnienia. Lubię czasem posiedzieć w swoich czterech ścianach nie wychodząc do znajomych. Uwielbiam oglądać bajki. Kłócę się i byle gówno. Zawsze wychodzę na swoje. Noszę baggy. Leniuchuje przez cały dzień. Nadmiernie jem lody. Jestem fanką piłki nożnej. Łatwiej jest mi się dogadać z chłopakami niż dziewczynami. Mam bardzo trudny charakter. Dociera do mnie tylko kilka osób. Jestem "chłopocorą"... Jestem taka i nie dążę by to zmienić. Akceptuje siebie w pełni.. :D
|
|
 |
|
Tylko ja mogę mówić do ciebie 'Skarbie'. Tylko ja mam to cholerne szczęście i mogę tak po prostu przytulić się do ciebie, pocałować po czym usłyszeć z twoich ust słowa 'Kocham Cię, jesteś dla mnie najważniejsza'. ♥
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że pokochałabym każdego, kto pokochałby mnie..
|
|
 |
|
po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniła połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów , włożyła słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadła na krawężniku , na którym spędzali razem mnóstwo czasu . przypomniała sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał jej na palec obrączkę ze źdźbła trawy obiecując , że nigdy jej nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczuła jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny jej kruche serce . wracając do domu ujrzała go idącego z naprzeciwka . - co Ty tu .. robisz ? - tylko tyle była wstanie wyjąkać na jego widok . - to samo co Ty . - odparł odgarniając jej niesforny kosmyk włosów za ramię . - tęsknię
|
|
 |
|
Założę się, że w tym momencie 68494 ludzi płacze bo zostało zranione, inne 58436 ludzi wmawia sobie, że wszystko będzie dobrze . A ja założyłam nogi na stół , pije herbate z cytryną i mam na wszystko wyjebane.
|
|
 |
|
pijąc vaniiową herbatę, słuchając wolnej muzyki , uświadomiła sobie że ma zbyt wiele , a tego nie dostrzega.
|
|
 |
|
kolejny joint - dedykuje go Tobie. kolejne piwo - znów za Twoje zdrowie.
|
|
 |
|
- dlaczego za mną idziesz ? - chciałem powiedzieć Ci , że Cię kocham. - widocznie nie poznałeś jeszcze mojej przyjaciółki. - jakiej przyjaciółki ? - jest ode mnie ładniejsza i mądrzejsza. stoi za Tobą. - ale tu nikogo nie ma.. - widzisz , gdybyś mnie kochał , nigdy byś się nie odwrócił.
|
|
 |
|
miałam Go tylko polubić, a zakochałam się do granic własnych możliwości. nawet nie wiedziałam, że tak potrafię.
|
|
|
|