 |
|
Mokre rzęsy , łamiący się głos , zapuchnięte oczy , policzki mokre od łez . Ona tęskni . Cholernie za nim tęskni .
|
|
 |
|
Wróciłam do domu. Na nocny stoliku postawiłam dwa kieliszki i czerwone wino. ' - Napij się ze mną. Wypijmy za moją niespełnioną miłość.'
|
|
 |
|
Dla rodziców idealna córka . Dla babci idealna wnuczka . Nie pije , nie pali , nie przeklina . Nie ogląda się za chłopcami . Potrafisz im powiedzieć , jak bardzo się mylą .?
|
|
 |
|
Kochałam wieczory . Kochałam siadać na dachu z kubkiem kakao z cynamonem . Kochałam otulona kocem włączać mp3 w moim telefonie i wpatrywać się w gwiazdy , a gdy niebo było pochmurne to po prostu oglądać przestrzeń . Wtedy zawsze w pewnym momencie piosenki milkły i słychać było wibracje . Na wyświetlaczu pytanie czy " Kontynuować odtwarzanie .? " w tle sms od niego ' Kończ kakao , zejdź z dachu i bierz się do spania . ; * ' Brakuję mi tych wieczorów , brakuję mi tego że zawsze wiedział co robię , brakuje mi jego . Cholernie brakuje .
|
|
 |
|
Nie wiem co mam Ci powiedzieć jak pytasz co u mnie. Mam Ci powiedzieć , ze ledwo daję radę , że jest mi wszystko obojętne , że od kilku dni głoduję bo nie mam czasu myśleć o jedzeniu . Wolę iść na skróty i powiedzieć Ci że jest wszystko w porządku .
|
|
 |
|
- kawy , herbaty, piwa .? - nie , dziękuje . - a może jesteś głodna . ? - nie , nie jestem . - to czego Ci potrzeba .? - oj zamknij się i mnie przytul .
|
|
 |
|
Co noc płaczę , bo nie radzę sobie bez Ciebie dupku
|
|
 |
|
- a dla Ciebie czym jest miłość . ? - pij , nie pierdol .
|
|
 |
|
Ty jesteś na serio głupi czy ślepy , nie widzisz , że ona jest gotowa oddać za Ciebie życie , a Ty i tak interesujesz się tylko tą dziwką .
|
|
 |
|
w dniu moich urodzin to w sumie mógłbyś się obwiązać czerwoną kokardą i stanąć przed drzwiami do mojego domu.
|
|
 |
|
Weszła do domu , popatrzyła w lustro i rozbeczała się jak dziecko .
|
|
 |
|
Szłam ulicą , z łzami w oczach . Czarny tusz dawno rozpłynął się po policzkach . Spojrzałam w górę . Widziałam , jak jeden chłopak upuszcza pieniądza . To grosz . Podniosłam . - Upuściłeś grosza . - zawołałam , lecz się nie odwrócił . - Upuściłeś ... - Upuściłem go celowo . Byłaś smutna , a grosze podobno przynoszą szczęście . Miałem nadzieję na Twój uśmiech . - Była to najmilsza rzecz , jaką kiedykolwiek ktoś dla mnie zrobił .
|
|
|
|