 |
|
czepianie się i zwracanie uwagi stało się monotonną normą, taką jak zmywanie makijażu czy golenie nóg. / tonatyle
|
|
 |
|
ludzie od zawsze uważali mnie za cichą wodę. aż do momentu, w którym zaczęłam rwać brzegi ich naiwności. / tonatyle
|
|
 |
|
często wszystko gmatwam i nieświadomie utrudniam sobie życie. tak jakby samo w sobie nie było wystarczająco ciężkie. / tonatyle
|
|
 |
|
tutaj nie chodzi o rację, ale o zasadę. gdyby miał do mnie trochę więcej szacunku, widziałby swoje błędy. / tonatyle
|
|
 |
|
najgorsza jest myśl, że on może się już nigdy nie zmienić. najbardziej bolesna jest obawa, że zmieni się, ale na gorsze. / tonatyle
|
|
 |
|
Nie chcę takiego chłopaka, który początkowo starał się za pięciorga, żeby ze mną być, a teraz robi wszystko, żeby mnie do siebie zniechęcić. / tonatyle {dawne przemyślenia}
|
|
 |
|
Planuje, analizuje i marze. Planuję swą przyszłość, analizuje każde wspomnienia i marzę o miłości. Miłości tej prawdziwej i szczerej, której Ty nie potrafiłeś mi ofiarować. Dam radę, jasne, że wytrzymam. Tak jak naparstek na paluszku nic nie znaczącą osobą w mym życiu jesteś Ty. Nie będziesz już mi potrzebny. Pozwalam Ci odejść. Bądź szczęśliwy, nie koniecznie ze mną i baw się. Baw się do rana, pij do upadłego i jaraj z przyjaciółmi. Już dziś czerp od życia jak najwięcej i nie żałuj niczego. Wywołuj uśmiech na twarzach innych i ofiaruj im swą bezgraniczną przyjaźń. Nasze drogi w pętelce miłości się rozchodzą. Dziś już czeka na nas zwykła znajomość. Nie przeszkadza mi to. Nauczyłam się żyć bez Ciebie i chcę Ci przekazać, że ważne jest już tylko szczęście Twe/lajfisbrutal
|
|
 |
|
Ja w ogóle bardzo trudno się zaprzyjaźniam. Jest dużo ludzi, których lubię i myślę, że oni mnie też lubią, ale nie jesteśmy przyjaciółmi, albo może nawet jesteśmy, tylko ja o tym nie wiem.
|
|
 |
|
Pijemy za dużo, palimy za dużo, wydajemy pieniądze zbyt impulsywnie, za mało się śmiejemy, za szybko jeździmy, zbyt mocno się denerwujemy, nie śpimy do późna, wstajemy niewyspani, za mało czytamy, oglądamy za dużo telewizji.
Pomnożyliśmy nasz dobytek, ale zredukowaliśmy nasze wartości. Mówimy zbyt wiele, kochamy zbyt rzadko, nienawidzimy zbyt często. Nauczyliśmy się jak egzystować, ale nie jak żyć. Dodajemy lata do życia, lecz nie życie do naszych przeżytych lat.
|
|
 |
|
kiedy nie masz na kogo liczyć, zawsze możesz liczyć na siebie. przyzwyczaj się, że innych Twoje dobro zwyczajnie jebie. / tonatyle
|
|
 |
|
dzisiaj prościej przekląć, odpalić papierosa lub zajrzeć do kieliszka niż stawić czemuś czoła. / tonatyle
|
|
 |
|
ta nadzieja, gdy po ciężkim dniu myślisz sobie "jutro też jest dzień", a nowa szansa okazuje się jeszcze większą porażką. / tonatyle
|
|
|
|