 |
|
może i nie jesteś mega piękny, nie jesteś też gwiazdą filmową, ale mimo to i tak Cię kocham.
|
|
 |
|
skaż mnie na wieczne szczęście.
nie będę żądała adwokata. nie zamierzam się bronić.
|
|
 |
|
Bezludna wyspa pozbawiona uczuć, owiana obojętnością, bijąca cicho w środku bólem. Moje serce
|
|
 |
|
pokłóciłam się ze szczęściem, nadzieję kopnęłam w dupę, miłość wyzwałam od szmat a ze smutkiem piję wódkę.
|
|
 |
|
Ona hipnotyzuje Cię kołysaniem bioder, rytmicznym postukiwaniem kozaków i swoim wielkim tłustym biustem. Tak, tylko tym może się pochwalić, w końcu więcej nie ma.
|
|
 |
|
przez dziurkę od klucza podglądam jak bawi się szczęście.
pije wódkę, pali cygara i śmieje się cynicznie ze wszystkich samotnych
|
|
 |
|
-A gdzie Romeo ?
- Wyszedł na peta.
|
|
 |
|
mogę się na Ciebie obrażać sześćset trzynaście razy dziennie, ale i tak nie wpuszczę nikogo na Twoje miejsce.
|
|
 |
|
od dzisiaj będę tylko wzruszać ramionami, na każde 'kocham Cię' w moją stronę.
|
|
 |
|
z facetami jest jak z ciastkami. wiesz, że Ci szkodzą, ale i tak je jesz. bez opamiętania się nimi delektujesz, a później ponosisz konsekwencje. w przypadku mężczyzn - nieprzespane noce. w przypadku ciastek - dodatkowe centymetry w biodrach.
|
|
 |
|
I szepnęła przez łzy - pamiętaj, że Cię kocham.!
|
|
 |
|
nie taka. nie siaka. nie żadna. nie Twoja. niczyja.
|
|
|
|