 |
|
słuchaj dzieciak, weź w swoje ręce swoje życie.
|
|
 |
|
ej, kolego. nie za bogatą masz wyobraźnię ?
|
|
 |
|
Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się,
że ci się to przytrafiło.
|
|
 |
|
Ocknąć się w porę to nie jest łatwe, pamiętaj,
|
|
 |
|
nigdy nie będzie tak PROSTO jak widnieje na koszulkach mijających mnie cwaniaków.
|
|
 |
|
Jesteś architektem moich snów, projektantem uśmiechu, wynalazcą szczęścia.
|
|
 |
|
" cel w życiu? zbudować piękną, drewnianą ławkę i doczekać starości , usiąść na niej i powiedzieć. : 'wszystko co zrobiłam w życiu zrobiłam najlepiej jak potrafiłam.' "
|
|
 |
|
i twoje kolejne bezczelne "cześć", wbijające się jak kolec w moje serce. i moje bezwarunkowe "spie.r.dalaj" jako tarcza obronna przed tą niefortunną miłością.
|
|
 |
|
Idąc boso przez ulicę , ze szpilkami w ręku , cieszę się kolejnym dniem , jak nową szansą .
|
|
 |
|
Wierz mi, coraz niżej stacza się ten, kto nie umie wybaczać.
|
|
 |
|
Komu mam wierzyć, co nazwać zaufaniem?
|
|
|
|