 |
|
znowu te jebane motylki w brzuchu.
|
|
 |
|
pokochaj mnie, będzie fajnie nam razem.
|
|
 |
|
Jak płakać to z klasą. Niech łzy po twarzy płynące rozmazują szminkę z D&G, a tusz od Diora zabarwi policzki. W powietrzu będzie unosił się zapach Chanel No.5 , a każda kropla upadnie na chodnik z wysokości dwunastocentymetrowych szpilek. /esperer
|
|
 |
|
Może w poprzednim życiu wyczerpałam limit szczęścia dlatego teraz mam taki syf. /esperer
|
|
 |
|
'polubił Twoje zdjęcie' - i od razu lepszy dzień.
|
|
 |
|
może i tęsknie, ale to raczej przejdzie, nie?
|
|
 |
|
miałeś kurwa być na zawsze.
|
|
 |
|
W życiu każdego nieszczęśliwie zakochanego człowieka przychodzi moment, w którym może odejść od ukochanej osoby. Puścić ją bądź samemu się oddalić. To taki czas, w którym mamy siły by nie pobiec za naszą miłością, by o nią nie walczyć. Najczęściej uciszamy głos serca,który każę nam uciekać i zostajemy. Zostajemy, a zostanie jest gorsze od zerwania. Gdy już raz pomyśleliśmy o wolności to nasze ręce już zawsze będą ranić się nawzajem w uścisku, już nigdy nie będą tak bardzo do siebie pasować. /esperer
|
|
 |
|
Tak. Jestem puszczalska. Uwielbiam puszczać latawce. /esperer
|
|
 |
|
Nie brakuję mi już jego miłości. Znalazłam materiał zastępczy tlenu. /esperer
|
|
 |
|
Ja? Ja jestem obrzydliwie zwyczajna, proszę pana. Nie mam figury modelki, nie siedzę z czerwonym winem na parapecie patrząc smętnie przez okno. Nie śledzę hitów mody, nie układam fryzury przez pół godziny. Najprawdopodobniej nie potrafiłabym pana rozbawić czy zaskoczyć jakimś kreatywnym pomysłem. Potykam się o własne sznurówki, ale nie jestem słodką dziewczynką,którą cały świat ma potrzebę bronienia. Po prostu jestem. Taka zwyczajna, przewidywalna, nudna do obłędu. /esperer
|
|
 |
|
Patrzysz w moje oczy, ale ja dobrze wiem,że jesteś gdzieś obok. Widzę jeszcze odbicie nienarodzonych łez w Twoich źrenicach. Kobiety dobrze wiedzą kiedy mężczyzna zauważa kogoś innego w ich tęczówkach. /esperer
|
|
|
|