głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 333werka

Parę lat temu wstecz chcieliśmy wczuć się w dorosłość. Dziś oddalibyśmy wszystko  by móc znów żyć beztrosko.

cytrynowesny dodano: 15 marca 2014

Parę lat temu wstecz chcieliśmy wczuć się w dorosłość. Dziś oddalibyśmy wszystko, by móc znów żyć beztrosko.

To takie łatwe oceniać innych ludzi   tak jak Ty byś sobie kurwa nigdy rąk nie pobrudził.

cytrynowesny dodano: 15 marca 2014

To takie łatwe oceniać innych ludzi, tak jak Ty byś sobie kurwa nigdy rąk nie pobrudził.

Pod czarnym polarowym kocem z szklanką wódki w dłoni tęskniłam.. TAK TĘSKNIŁAM. Nie chciałam zapomnieć. Brakowało mi ciepła  otuchy i jego uśmiechu. W sumie to brakowało mi jego. Brakowało mi go bardziej niż tej pieprzonej heroiny.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 15 marca 2014

Pod czarnym polarowym kocem z szklanką wódki w dłoni tęskniłam.. TAK TĘSKNIŁAM. Nie chciałam zapomnieć. Brakowało mi ciepła, otuchy i jego uśmiechu. W sumie to brakowało mi jego. Brakowało mi go bardziej niż tej pieprzonej heroiny. [ ciamciaa ♥ ]

stopię ten lód  stopię ciepłem mych ust  by czuć ze we dwoje mamy jeden puls

cytrynowesny dodano: 15 marca 2014

stopię ten lód, stopię ciepłem mych ust by czuć ze we dwoje mamy jeden puls

Chciałabym tylko być z kimś  komu na mój widok żołądek wywracałby się do góry nogami  a kolana zaczynałyby odmawiać posłuszeństwa. Kogoś  kto uśmiechałby się pod nosem do swoich myśli o mnie i komu przed każdym spotkaniem drżałyby dłonie. Chciałabym tylko  zawrócić komuś w głowie  zupełnie nieświadomie zrobić coś takiego  że nie mógłby przestać o mnie myśleć  być dla kogoś tą najważniejszą  jedną  niezastąpioną i idealną  tą  którą kocha się bezwarunkowo i robi się rzeźnie każdemu  kto próbuje jej zaszkodzić. Chciałabym zobaczyć miłość  zobaczyć  a nie tylko słuchać o niej.

cytrynowesny dodano: 15 marca 2014

Chciałabym tylko być z kimś, komu na mój widok żołądek wywracałby się do góry nogami, a kolana zaczynałyby odmawiać posłuszeństwa. Kogoś, kto uśmiechałby się pod nosem do swoich myśli o mnie i komu przed każdym spotkaniem drżałyby dłonie. Chciałabym tylko, zawrócić komuś w głowie, zupełnie nieświadomie zrobić coś takiego, że nie mógłby przestać o mnie myśleć, być dla kogoś tą najważniejszą, jedną, niezastąpioną i idealną, tą, którą kocha się bezwarunkowo i robi się rzeźnie każdemu, kto próbuje jej zaszkodzić. Chciałabym zobaczyć miłość, zobaczyć, a nie tylko słuchać o niej.

Otwierasz torbę a tam zamiast książek wypalona ramka szlugów  wypita piersiówka czystej  trzy puste opakowania po chusteczkach. Cudowanie się tydzień zaczyna.  ohyeah

ohyeah dodano: 15 marca 2014

Otwierasz torbę a tam zamiast książek wypalona ramka szlugów, wypita piersiówka czystej, trzy puste opakowania po chusteczkach. Cudowanie się tydzień zaczyna. /ohyeah

Jeden sms  wracam  potrafi rozpierdolić życie. Czytając go masz niesamowity zaciesz na twarzy  a po chwili dochodzi do ciebie  że za dwa miesiące znów będziesz starała się ułożyć sobie życie na nowo. Przyjedzie  namiesza  wyjedzie. Taka kolej rzeczy. To jest pewne.  ohyeah

ohyeah dodano: 15 marca 2014

Jeden sms "wracam" potrafi rozpierdolić życie. Czytając go masz niesamowity zaciesz na twarzy, a po chwili dochodzi do ciebie, że za dwa miesiące znów będziesz starała się ułożyć sobie życie na nowo. Przyjedzie, namiesza, wyjedzie. Taka kolej rzeczy. To jest pewne./ ohyeah

Wiem  że gdy wróci  cały mój świat wywróci się do góry nogami. Będzie tylko On. Szybkie pocałunki. Trawa. Urwane oddechy. Wódka. Niewracanie do domu na noc. Piguły. 240 na liczniku. Kreski. On. Będzie parę urwanych filmów. Będzie dobrze. Przez chwilę zapomnę o problemach. Zapomnę  że to między nami nie ma sensu. Zapomnę  że niedługo znowu wyjedzie. Będzie liczyć się tu i teraz.  ohyeah

ohyeah dodano: 15 marca 2014

Wiem, że gdy wróci, cały mój świat wywróci się do góry nogami. Będzie tylko On. Szybkie pocałunki. Trawa. Urwane oddechy. Wódka. Niewracanie do domu na noc. Piguły. 240 na liczniku. Kreski. On. Będzie parę urwanych filmów. Będzie dobrze. Przez chwilę zapomnę o problemach. Zapomnę, że to między nami nie ma sensu. Zapomnę, że niedługo znowu wyjedzie. Będzie liczyć się tu i teraz. /ohyeah

Pamiętasz  jak mówiłeś  nic NAS nie pokona ? Jak siadaliśmy obok siebie na podłodze w bibliotece szkolnej i słuchaliśmy głupich piosenek lub oglądaliśmy kabarety zamiast słuchać nauczycielki? Albo jak przyjeżdżałeś pod mój blok i nie wchodziłeś na górę  bo bałeś się mojej mamy? Pamiętasz? Pamiętasz chwile  gdy śmieliśmy się  że jak pić to razem  że mój pierwszy cały spalony papieros będzie z Tobą? Pamiętasz  jak zabroniłeś mi skakać do laski  która tak cholernie mnie wkurwiała? Powiedziałeś mi wtedy  nie warto Natalka  chodź postawie Ci piwo . No kurwa  PAMIĘTASZ? Mieliśmy być na zawsze. Przecież podobno byliśmy przyjaciółmi...  ohyeah

ohyeah dodano: 15 marca 2014

Pamiętasz, jak mówiłeś "nic NAS nie pokona"? Jak siadaliśmy obok siebie na podłodze w bibliotece szkolnej i słuchaliśmy głupich piosenek lub oglądaliśmy kabarety zamiast słuchać nauczycielki? Albo jak przyjeżdżałeś pod mój blok i nie wchodziłeś na górę, bo bałeś się mojej mamy? Pamiętasz? Pamiętasz chwile, gdy śmieliśmy się, że jak pić to razem, że mój pierwszy cały spalony papieros będzie z Tobą? Pamiętasz, jak zabroniłeś mi skakać do laski, która tak cholernie mnie wkurwiała? Powiedziałeś mi wtedy "nie warto Natalka, chodź postawie Ci piwo". No kurwa, PAMIĘTASZ? Mieliśmy być na zawsze. Przecież podobno byliśmy przyjaciółmi... /ohyeah

Nie raz przyjaciele pytali mnie  tęsknisz za nim?  a ja za każdym razem odpowiadałam  coś ty  przeszło mi . Ale wiesz co? Nie przeszło mi. Cały czas mam w głowie te pięć liter składających się na jego imię. Ciągle pamiętam jego smak i zapach ulubionych perfum. I wiem  że on chce żebym do niego wróciła że wystarczyłoby ponownie powiedzieć mu  tak  i bylibyśmy szczęśliwi. Oboje z uśmiechami na ustach stawialibyśmy czoła kolejnym dniom. Ale to nie takie proste. Bo wiem też  że bym go raniła. I on raniłby mnie. I byłyby codzienne kłótnie. I godzenie się po 30 minutach. I w pewnym momencie znów bym nie wytrzymała i powiedziała  to koniec .  ohyeah

ohyeah dodano: 15 marca 2014

Nie raz przyjaciele pytali mnie "tęsknisz za nim?" a ja za każdym razem odpowiadałam "coś ty, przeszło mi". Ale wiesz co? Nie przeszło mi. Cały czas mam w głowie te pięć liter składających się na jego imię. Ciągle pamiętam jego smak i zapach ulubionych perfum. I wiem, że on chce żebym do niego wróciła,że wystarczyłoby ponownie powiedzieć mu "tak" i bylibyśmy szczęśliwi. Oboje z uśmiechami na ustach stawialibyśmy czoła kolejnym dniom. Ale to nie takie proste. Bo wiem też, że bym go raniła. I on raniłby mnie. I byłyby codzienne kłótnie. I godzenie się po 30 minutach. I w pewnym momencie znów bym nie wytrzymała i powiedziała "to koniec". /ohyeah

Na pożegnanie mówi  spełniaj marzenia i się nie poddawaj mała . Daje mi buziaka w czoło i odchodzi. I to cholernie boli  bo moim jedynym marzeniem jest być przy Nim w Stanach. Spacerować ulicami Manhattanu trzymając Go mocno za rękę  robić Mu śniadania  gdy wychodzi do pracy  i czekać z kolacją  gdy wraca z niej późnym wieczorem. Wierz mi  oddałabym bardzo wiele  by to się spełniło.  ohyeah

ohyeah dodano: 15 marca 2014

Na pożegnanie mówi "spełniaj marzenia i się nie poddawaj mała". Daje mi buziaka w czoło i odchodzi. I to cholernie boli, bo moim jedynym marzeniem jest być przy Nim w Stanach. Spacerować ulicami Manhattanu trzymając Go mocno za rękę, robić Mu śniadania, gdy wychodzi do pracy, i czekać z kolacją, gdy wraca z niej późnym wieczorem. Wierz mi, oddałabym bardzo wiele, by to się spełniło. /ohyeah

Jadłam śniadanie z bratem  który wpadł kilka minut wcześniej.  Jesteś dziś jakaś cicha  zwrócił mi uwagę. Nawet się nie zdziwiłam  że o tym wspomniał. Od paru dni mało się odzywałam.  Eee tam  zbywałam Go półsłówkami.  Nie eee tam mała. Coś się dzieje?  dopytywał. Nie chciałam o tym gadać  wiedziałam  że od razu się rozpłaczę.  Kurwa  Ty Go nadal kochasz . Wyszeptał i mocno mnie przytulił  a z moich oczu pociekły łzy.  ohyeah

ohyeah dodano: 15 marca 2014

Jadłam śniadanie z bratem, który wpadł kilka minut wcześniej. "Jesteś dziś jakaś cicha" zwrócił mi uwagę. Nawet się nie zdziwiłam, że o tym wspomniał. Od paru dni mało się odzywałam. "Eee tam" zbywałam Go półsłówkami. "Nie eee tam mała. Coś się dzieje?" dopytywał. Nie chciałam o tym gadać, wiedziałam, że od razu się rozpłaczę. "Kurwa, Ty Go nadal kochasz". Wyszeptał i mocno mnie przytulił, a z moich oczu pociekły łzy. /ohyeah

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć