 |
|
są takie chwile kiedy mam ochotę napisać twoje imię na stu kartkach i każdą po kolei potargać.
|
|
 |
|
otwieram książkę do biologi i jedyne litery jakie rzucają mi się w oczy to te które składają się na Twoje imię. i powiedz mi, jak ja mam się uczyc ?
|
|
 |
|
Liczba spojrzeń na Niego jest wprost proporcjonalna do liczby prób podejścia. I tak tego nie zrobisz...
|
|
 |
|
I pamiętam jak po powrocie do domu czułam Twój zapach na sobie.
|
|
 |
|
Gdybym potrafiła ładnie opisać historię naszej znajomość,to wyszła by z tego komedia psychologiczna.
|
|
 |
|
Unikanie jego oczu jest jeszcze trudniejsze niż poddanie się ich spojrzeniu .
|
|
 |
|
Nigdy jej niedoceniał , niepatrzył na nią , i nierozmawiał .. ona płakała nocami bo kochała idiote , a on traktował ją jak zabawke .. gdy już ją stracił zrozumiał jak dużo dla niego znaczyła.
|
|
 |
|
On wolał być obojętny, widział jej przyklejony uśmiech, nie zauważając łez kryjących się w jej oczach. karmił ją nadzieją robiąc z niej nałogową narkomankę bez perspektyw na lepsze jutro.
|
|
 |
|
aśnaebaem - są takie wyrazy które musisz przeczytac głośno, żeby zrozumiec ich sens / demoty ;]
|
|
 |
|
kurwa w tym momencie jestem gotowa na wszelkie możliwe desperackie kroki, żeby chociaż przez chwile patrzył na mnie jak tego pierwszego dnia.
|
|
 |
|
Chcesz znać prawdę? -No mów… -Kompletnie nie rozumiem dlaczego przejmujesz się tym facetem. Skoro Cię zostawił to znaczy, że nie był Ciebie wart i nie warto o nim pamiętać, a tym bardziej karać się siedzeniem w domu…
|
|
 |
|
-Mówiłam Ci, że będziesz przez niego cierpieć. -Mówiłaś. A ja jak zwykle nie słuchałam, bo patrząc w jego oczy widziałam cholerną miłość, gdy na mnie spoglądał. -Nie widziałaś. Chciałaś widzieć...
|
|
|
|