 |
|
Minie długi czas zanim zdam sobie sprawę z tego, że już nie bede rozmawiać z Tobą, że minelo już dużo czasu, że Tobie już się pewnie ułożyło, że Ty nie myślisz o mnie, że zyjesz swoim życiem i już dawno jesteś dalej niż ja... choć przez chwile.. pamiętam, że szedłeś koło mnie a teraz jesteś już tak daleko, że nie obejmuje Cie mój wzrok. Taak.. jeszcze trochę czasu... Teraz będę żyla z dnia na dzien aby szybciej mijały dni i zeby po raz któryś zaczela odnawiać się we mnie nadzieja.., że świat nie kończy sie na jednej nieszczesliwej miłości, na czyiś słowach, gestach. A teraz... będę musiała przypomnieć sobie życie sprzed paru miesięcy, przypomnieć sobie, że kocham zachody słońca i nie myśleć o tym co teraz robisz. Po prostu żyć..
|
|
 |
|
szkoda, że puder nie zakrywa braku mózgu.
|
|
 |
|
Jest we mnie tyle różnych przeczacych sobie nawzajem uczuć, jak nigdy.
Pod czas ostatniego tygodnia opanowałam do perfekcji sztuke naprzemian i jednoczego płakania i śmiania sie.
Gdyby ktoś obcy zobaczył by mnie w takim `transie` zastanawial by sie z ktorego zakladu psychaitrycznego ucieklam. A ja poptrostu sama niewiem co sie ze mną dzieje .
Może to bezsilność?
|
|
 |
|
najgorsze jest to, gdy opuszcza Cię przyjaciel. po tylu wspólnych odjebach, nocach, dniach, łzach, śmiechu, smutku, radości, szczęścia czy depresji. najgorsze jest to jak wymienia Cię na innych, nowszych. tych popularnych, znanych w całym mieście bo Ty po prostu może jesteś już nudna. zajebiste uczucie, co nie?
|
|
 |
|
Błąkam się gdzieś między ''kocham'', a ''nie potrzebuję''. Panna ''Jestem niezależna''.
|
|
 |
|
`O czym mam więcej marzyć zanim uwierzę w cud..?`
|
|
 |
|
Nawet, jak nie odpisujesz przez 15 minut zaczynam sie bac, że jakaś blondynka kręci tyłkiem obok ciebie...
|
|
 |
|
To własnie one, znam jedną z nich,
jedna z tych kobiet mówi mi:
trzymam go krótko jak na smyczy i z nim mieszkam,
a ja jej: mała to co ty masz faceta czy pieska...
Wciąż mówisz mi że kocha cie,
ale zmień coś i pozwol mu zyc jak chce.
Swym zachowaniem nie doprowadz do przesady,
bo zamiast szczeniaczka bedziesz miała psa na baby.
|
|
 |
|
dzień, w którym powstaną barykady. ja po tej, Ty po tamtej stronie
|
|
 |
|
cisza, której nie usłyszę. hałas, nękający duszę!
|
|
 |
|
można wreszcie całować i brać, to co jeszcze nie uległo skarzeniu!
|
|
|
|