 |
|
codziennie budziła się z nadzieją, że nie będzie już musiała żyć samą nadzieją..
|
|
 |
|
'zbyt kontrowersyjna' - krzyczy Pani ze stoiska z ogórkami 'zbyt samolubna' - szepcze Pan sąsiad ukochany 'za mało dostępna' - mówią przyjaciele 'za mało na wyłączność' - ktoś donosi tłumowi gapiów 'za dużo pyskuje' - stwierdza mama 'za dużo się śmieje' - myśli babcia z tranwaju 'sekciara! brak jej czasu dla rodziny! - donoszą światu gazety 'brzydula! smarkula!' - wmawia diabeł przebiegły 'jsteś piękna i jakże pełna wdzięku' - słyszę ciepły głos Boga . i jak mam w tym zgiełku odnaleźć prawdziwą siebie .?
|
|
 |
|
tkliwe wymysły wyobraźni, nierealne marzenia, sny o romantycznej tematyce mające niewiele z rzeczywistości nie tworzą jeszcze miłości.
|
|
 |
|
nawet gdy kiedyś zamieszkam w wymarzonym mieście, i pójdę na wymarzone studia - wiem , że zawsze na świecie będzie to jedno, jedyne miejsce gdzie drzwi stoją dla mnie otworem. gdzie przywita mnie czułośc i ogromne uczucie. zawsze, gdy się nie powiedzie, lub gdy zwyczajnie zatęsknie - będą Oni i mój dom - czyli miejsce, gdzie zostanie ogormna część mojego serca.
|
|
 |
|
gwiazdkę z nieba dopadł kryzys gospodarczy. już nie spełnia życzeń.
|
|
 |
|
wracała do domu, co chwilę ocierając łzy z policzków. to, na co starała się przez tyle miesięcy, rozpadło się na małe kawałki dosłownie w jednym momencie. najgorsza była świadomość, że już nigdy nie zdoła ich ułożyć tak, aby znowu do siebie idealnie pasowały. doskonale znała powiedzenie, że `wszystko co dobre, kiedyś się kończy`. wielokrotnie tego doświadczyła. ale tak bardzo chciała wierzyć, że tym razem będzie inaczej. niestety po raz kolejny życie sypnęło jej piaskiem prosto w twarz.
|
|
 |
|
Uczę się na błędach. A te nieprzespane noce i tony zużytych chusteczek, były dla mnie cenną lekcją. Nie warto oddawać, drugiej osobie swojego serca. Zazwyczaj go nie zwraca, a jeżeli już, to w tragicznym stanie.
|
|
 |
|
A wszystko przez to, że ludzie mają jedną cholerną wadę - przywiązują się bardzo łatwo.
|
|
 |
|
w lany poniedziałek najchętniej wylałabym na Ciebie wiadro moich łez..
|
|
 |
|
Przechodzę obok łóżka - chce mi się spać, przechodzę obok lodówki - chce mi się jeść, przechodzę obok książek - i nic.
|
|
 |
|
Jak często masz ochotę wyśmiać prosto w twarz tych, którzy narzekają jak mają źle...a mają wszystko czego Tobie potrzeba do szczęścia?
|
|
 |
|
Facet się nie domyśli, nie zgadnie, ani nie wpadnie na to sam. Jemu trzeba wszystko wyłożyć, najlepiej przeliterować, zobrazować i zaśpiewać, może wtedy zrozumie.
|
|
|
|